Witam , jestem u was nowa i mam nadzieje ze sie u was szybko zaklimatyzuje , poczytalam was bardzo uwaznie i juz sie troche nauczylam ...oby tak dalej

Calkiem od niedawna jestem wlascicielka akwarium 60l, przypardowy zakup od znajomego z calym osprzetem i rybami .
W zakupie byly 3 glonojady /1 wielki i 2 male / ten wielki mnie bardzo denerwuje bo bardzo brudzi

te male sa narazie urocze , w zakupie byly tez 2 ryby /mam do dzis problemy z ich identyfikacja/ ale o tym nastepnym razem jak bede tak daleko wkleje je tutaj .
Dokupilismy / ja i moja rodzinka/ im towarzystwo
nenonki innesa(6)-1 bo zostal zjedzony w nieznanych okolicznosciach , do dzis nieznamy oprawcy.
mieczyki(2)/pomaranczowy i zolty chyba samice/
ramireza motylowa(1)
gupiki (4)/ samiec z czerwonym ogonem i 3 samice/
back moly (1)
synek koniecznie chcial slimaka wiec kupilam mu -niebieskiego ...dzis juz wiem ze to byl blad !!!,
bo mam co jakis czas pare malych slimaczanych domkow .....w akwarium i musze je lowic by je wyeliminowac ...niestety

........po ok 2 tygodniach po zniknieciu jednego neonka , zauwazylam ze gupik z czerwonym ogonkiem- ma nadgryziony ogonek .........niepotrafie do dzis tego rozwiazac z kim on walczyl i kto mu go nadgryzl ...odgryzajac kawaleczek ........wszystkich domownikow przepytalam i sa niewinni ...moze wy wiecie kto mogl byc oprawca ?
pozdrawiam was wszystkich i licze na pomoc