labeo, skalary, bocje, kiryski - czy mogą żyć razem?

<< < (7/19) > >>

xenotodon:
labeo to dosyć wredny gatunek! nie łączyłbym go z żadną z powyższych ryb. w dzień dyrektor będzie spoko  a w nocy szaleje, aż się woda gotuje! ponadto może być tylko jeden w akwarium!
do labeo polecam wszelkie średnioagresywne pielęgnice z ameryki środkowej i południowej np. mekka itp. (wiem, że labeo jest z azji)
po za tym uważam, że jeżeli chcesz robić ciemne wody ameryki to po co ci labeo daruj go sobie, a unikniesz frustracji.

BeStol:
Dziękuję wszystkim za rady;)
Nie wiem, czy nie powinnam zacząć nowego wątku, jednak zostanę tutaj, bo znacie już moje dylematy co do składu akwarium;)
Pewnie to zabawne, ale dopiero po ponad 2 tygodniach wpuściłam moje rybki do akwarium, czyli 26 lipca.
Moje stare akwarium - 140 litrów znalazło już nowego właściciela, przeniosły się wraz z nim: 2 świeciki, 5 danio i 2 prętniki (cały czas pomagam jak umiem prowadzić nowej właścicielce to - moje dotychczasowe - akwarium).
W moim akwarium 375 litrów są rybki widniejące w opisie profilu. Wiem, że niewskazane jest trzymanie skalara z bocjami wspaniałymi, jednak skalar jest rybką uratowaną, dzięki Wam, i nie umiem się z nim rozstać. Wiem, że skalar jest rybą stadną i nie powinnam trzymać go samego. Na razie rybki w nowym akwarium czują się dobrze (przynajmniej tak wygląda).
Moje akwarium:
- 2 filtry zewnętrzne Tetra: EX1200 i EX700
- 2 deszczownie
- 2 pompy napowietrzające: 4 kostki napowietrzające
- 4 korzenie
- 3 łupiny kokosa z wydrążonymi otworami
- 2 rurki drewniane
- roślinność - żywa
- podłoże: żwir rzeczny, otoczaki,
- grzałka  300W Tetra (na razie 1, w zamiarze zakup drugiej)
Skład rybek jak w opisie profilu.
zero leków, zero uzdatniaczy
Mam ogromną, ważną dla mnie prośbę. Doradźcie mi proszę, jakie rybki powinnam dokupić? Jeśli nadal będziecie odradzać mi trzymanie skalarów z bocjami, oddam skalara w dobre ręce (mam taką możliwość i nie mówię o nowej właścicielce mojego dotychczasowego akwarium).
Bardzo Was jednak proszę o radę, jakie rybki powinnam dokupić i w jakiej ilości? Czy powinnam oddać jakieś rybki? Nie chcę popełnić kolejnego błędu z przerybieniem, jaki miałam, dzięki sprzedawcy w sklepie zoologicznym, w starym akwarium.Bardzo liczę na Wasze rady.
Proszę też o informację, jakiej wielkości akwarium powinnam kupić w celach kwarantanny i leczniczych/


Toxic:
A to będą czarne wody czy akwarium towarzyskie?
Na pewno powinnaś zwiększyć ilość bocji, kirysków i żałobniczek - to stadne rybki.

BeStol:
Jednak odeszłam od pomysłu czarnych wód, choć w akwarium umieściłam elementy charakterystyczne dla tego biotopu: korzenie, liście ketapangu.
Myślę o oddaniu skalara (przyznam, że marzyłam o hodowli tych rybek w akwarium, jednak postawię na bocje wspaniałe, a jak twierdzicie, te dwa gatunki nie powinny być razem). Za Waszą radą zrezygnowałam również z zakupu labeo (choć bardzo tego żałuję).
Myślałam o zakupie:
- 10 neonków czerwonych (razem z neonami inessa które posiadam będzie 26 neonków)
- 2 bocji wspaniałych (razem z bocjami które już posiadam w akwa będzie 5 bocji)
- 3 kirysków (razem z kiryskami które posiadam będzie 5 kirysków) 
- 3 żałobniczki (razem będzie 6 żałobniczek)
- 6 pręników
Myślałam też o zakupie 5 danio (nie wiem czy będą odpowiednie do tego składu) - proszę Was o opinię.

Czy powyższy skład rybek będzie odpowiedni do akwarium 375 litrów? Czy akwarium nie będzie przerybione? Czy jednak powinnam zrezygnować z zakupu niektórych rybek i zamiast nich zakupić inne?  Będę wdzięczna za wszelkie, zwłaszcza krytyczne, wskazówki, co do wybranego przeze mnie składu rybek.

W piątek jadę na "rybkowe zakupy" do Gdańska. Czy możecie polecić mi w tym mieście jakiś konkretny sklep, w którym w miarę bezpiecznie mogę zakupić rybki?

I jeszcze jedno, na jednym z wątków, pt: Parę pytań nowicjusza znalazłam wypowiedź Seboosa na temat wskazanego działania deszczowni, cyt: "Teoretycznie ruch tafli wody wypiera CO2, ale jeśli jest delikatny to jest ok. Lepiej mieć lekko wyparte CO2 niż podusić ryby. Zawsze i tak coś się rozpuści. U nas jest zawsze lekki ruch wody a rośliny i tak bąblują (może nie jest to fabryka tlenu ale jest OK)". W przypadku mojego akwarium ruch wody na powierzchni jest dość intensywny (powodowany przez 2 deszczownie i 4 brzęczyki). Czy powinnam ograniczyć intensywność powierzchniowego ruchu wody poprzez skręcenie deszczowni i pomp napowietrzających?

Toxic:
W 375L z ilością ryb możesz trochę poszaleć w dodatku mając taką filtrację :)
Z tych gatunków co masz i planujesz to danio (jeżeli znajdziesz to polecam d. choprae - wg mnie są najładniejsze) , kiryski i żałobniczki możesz (nawet powinnaś) trzymać w większej ilości, po 10-15 sztuk.
Jeżeli chodzi o labeo to do wpuszczenia Labeo frenatus nie widzę przeciwskazań - trochę się rozeznałem w temacie i od kilku dni mam go w akwarium razem z kosiarkami, bocjami lohachata i kiryskami. Nie objął terytorium, pływa po całym akwa, czasem śmiga z bocjami i brzankami -  u mnie to całkiem towarzyska rybka :) Z labeo bicolor może być zupełnie inaczej, w każdym bądź razie ja na niego się nie odważyłem.
Jeżeli nie przesadzisz z kiryskami to mogłabyś na dnie mieć jeszcze jeden gatunek bocji lub/i kilka zbrojników albo glonojada syjamskiego, a pod powierzchnię oprócz prętników możesz dać harem gurami lub bojownika.

Co do Co2 to tutaj masz takie mądre tabele:
http://forum.aqualublin.net/index.php/topic,801.msg6566.html#msg6566
A co do regulacji deszczowni i pomp - obserwuj rybki - jeśli oddychają szybko - zwiększaj napowietrzanie. Jeżeli powoli - jest ok.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona