Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Ryby akwariowe « Kilka pytań dot. szupieńczyka karłowatego
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Kilka pytań dot. szupieńczyka karłowatego  (Przeczytany 7483 razy)
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« : Lipiec 07, 2013, 16:33:50 »

Kilka dni temu kupiłem 3sztuki do krewetkarium (30l)1 samiec i 2 samice. Tyle wstępu.
To małe rybki drapieżne. W necie w kilku miejscach przeczytałem, że można je też karmić pokarmem suchym, jednak te gardzą :/. Teraz ogólnie problemu nie ma: owocówki, komary, małe muszki, mszyce itp. Posiłkuję się zoologiem (rozwielitka), no i pływały w krewetkarium wypławki i oczliki. Akwarium zostało oczyszczone dość szybko z oczlików i wypławków, krewetek nie ruszają. Teraz pytania:
1. Co w zimę? Skąd brać pokarm żywy by nie zbankrutować i nie nalatać się do zoologa po rozwielitkę. Może jest ktoś kto ma takie rybki i już je zimował. Czekam na podpowiedzi.
2. Teraz pytanie bardziej ogólne, piszą ludzie na aukcjach, że np. węgorki mikro nie nadają się do ciągłego karmienia, podobnie ochotka. Czy to tez tyczy się ryb drapieżnych? Przecież one jedzą tylko mięsko.
Zapisane

Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #1 : Lipiec 07, 2013, 23:01:27 »

1. Co w zimę? Skąd brać pokarm żywy by nie zbankrutować i nie nalatać się do zoologa po rozwielitkę. Może jest ktoś kto ma takie rybki i już je zimował. Czekam na podpowiedzi.
A w sklepie nie ma mrożonek?
2. Teraz pytanie bardziej ogólne, piszą ludzie na aukcjach, że np. węgorki mikro nie nadają się do ciągłego karmienia, podobnie ochotka. Czy to tez tyczy się ryb drapieżnych? Przecież one jedzą tylko mięsko.
No tak ale czy ryby drapieżne jedzą tylko ochotkę? Ryby drapieżne jedzą przede wszystkim inne ryby. Nie wszystkie gatunki ryb mają dostęp do larw ochotkowatych. Każdy rodzaj pokarmu, podawany w nadmiarze i zbyt długo jest generalnie szkodliwy. Nawet rybom drapieżnym powinno się podawać różne gatunki ryb, nie jeden. Zresztą, chciałbyś przez miesiąc szamać tylko mielone z ziemniakami?
Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #2 : Lipiec 08, 2013, 13:34:22 »

No tak, ale chyba jeśli chodzi o szczupieńczyka karłowatego to ten główni (tak mi się wydaje) odżywia się owadami. W naturze pewnie czasem trafi mu się jakaś drobna rybka, ale to pewnie nie za wiele. Potrafi wyskakiwać z wody więc pewnie je małe robale co chodzą po drzewach nad lustrem wody (mrówki i coś co występuje pewnie tylko w Afryce), dodatkowo pewnie larwy owadów co żyją w wodzie i jakieś muszki co wpadają do wody. Większe ryby to się rozumie, tak jak mówisz, głównie rybami.
Co do mrożonek to mam mrożoną ochotkę, nie wiem czy będą oczliki mrożone, one są rzadko spotykane. Postaram się założyć jakąś hodowle robali. Mam mrożone łby pstrąga - do rozdrobnienia. Jajka solowca też mam. Chce tak jak sugerujesz podawać pokarm bardziej zróżnicowany. Czekam na dodatkowe propozycje. W zimę pozostanie mi podawać ochotkę i tego pstrąga, solowca i być może oczlika. Moim zdaniem to za mało.
Zapisane

Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #3 : Lipiec 08, 2013, 16:20:17 »

Te ryby są spotykane i odławiane w bardzo płytkich zbiornikach, gdzie wysokość słupa wody ma często do 30 cm. Więc wydaje mi się że głównym pokarmem są pewnie larwy komarów. W tym super sklepie poza ochotką nie ma innych mrożonek? Jeszcze dobre by były szklarka i właśnie larwy komarów, dlatego że po rozmrożeniu pływają pod powierzchnią. Tutaj masz oferty producentów którzy najczęściej dostarczają swoje produkty do sklepów. Na pewno jeszcze coś wynajdziesz.
http://www.katrinex.pl/index.php?tresc=art&Wybr=_&rodzic=0&NrM=1&Poz=1

http://www.karmeks.pl/oferta/pokarmy-mrozone/

http://www.ichthyotrophic.pl/frozen_pl.html
Najlepiej popytać w sklepie czy mogą coś innego też ściągnąć oprócz ochotki, bo jak wiadomo, chociaż nie wszystkim, takie łomy prowadzą te sklepy, że nie widzą często że można karmić czymś innym jak suszonym łajnem i ochotką.
Nie wydaje mi się żeby ta ryba była takim drapieżnikiem, żeby podawać jej łby ryb.
A hodowle muchy owocowej prowadziłem też w zimie.
Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #4 : Lipiec 08, 2013, 17:39:13 »

Dzięki za linki. Skorzystam na pewno
Zapisane

iroslaw
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 183



« Odpowiedz #5 : Lipiec 08, 2013, 19:50:50 »

Ochotke odradzam w jakiejkolwiek postaci jak rybcie podrosną to na sto procent będą się częstować małymi krewetkami powinny się przyzwyczaić do suchego bez większych problemów - polecam tetra discus roztarty . Podawanie ochotki niesie za sobą ryzyko zatrucia ryb (śmiertelne) , podobnie tubifex - tak samo przyswajają wszelkie zło (metele ciężkie , chemia po opryskach itp.) z wody . Załóż sobie hodowlę doniczkowca i (lub) banana worms + artemia i będzie o.k. Z mrożonek popatrz na czerwoną wrotkę ja tym karmię większość ryb i jest super .              pozdrawiam
Zapisane
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #6 : Lipiec 08, 2013, 22:16:41 »

Sprawdzę ten pokarm tetra discus, dobrze by coś leżało w zapasie  Good !.
Rybcie są dorosłe, samiec ma 4cm a samice nieco mniejsze, wg informacji z neta większe nie będą. Mam młode krewetki, takie ledwo po wylęgu i szczupieńczyki ich nie ruszają, od razu po wpuszczeniu coś próbowały, ale odpuściły. Krewetki okazały się za szybkie. Potem tylko je "mierzyły" i odpływały. Teraz nie zwracają na nie uwagi. Samice nie są w stanie zjeść nawet dużej dafni, samiec daje radę.
Doniczkowca założę jak tylko załatwię małe pojemniczki. A z tych linków to chyba kupię wszystko Smiley, niektórych robali do teraz nawet nie znałem.
Edycja:
Kupiłem oczlika, rozwielitkę i artemię (wszystko mrożonki), założyłem hodowlę owocówek, będzie dobrze. Dzięki za pomoc.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2013, 18:44:26 wysłane przez iro1979 » Zapisane

iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #7 : Lipiec 19, 2013, 09:42:57 »

Wiem, że dla szczupieńczyka powinny być rośliny pływające i zamieniłem się za rośliny z przycinki na kubek roślin pływających wgłębkę, trochę rzęsy i małe pistie, wcześniej miałem ta taką pływającą na literkę L (nazwy nie pamiętam - jak pistia bez włosów).
1. Rośliny właściwie całą powierzchnię lustra wody z 40/25cm zostało bez roślin 2 kawałki niewielkie kawałki około 5cm2 każdy. Może tak być czy wyjąć trochę? W razie czego w niedzielę dodam zdjęcie.
2. Teraz karmię szczupieńczyki 1-2 razy dziennie. Czy można zejść do 1 razu bez skutków zdrowotnych dla ryb? Czy lepiej karmić raza tak raz tak jak do tej pory?
Zapisane

Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #8 : Lipiec 19, 2013, 13:01:33 »

1.Trochę mało mają odsłoniętej powierzchni. No ale musisz popatrzeć przede wszystkim na ich zachowanie. Czy im to przeszkadza, czyli czy siedzą w tych odkrytych miejscach, czy pod krzakami. Jeżeli więcej czasu spędzają w odkrytych miejscach, to znak że trzeba im to powiększyć.
2.Ja karmie ryby raz dziennie od kilku lat, nie zaobserwowałem żadnych widocznych skutków ubocznych. Zalecają karmić ryby kilka razy dziennie małymi porcjami. Jednak w swoim naturalnym środowisku nie mają tak komfortowo, dlatego jak uważasz.
Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
sebtul
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 314



« Odpowiedz #9 : Lipiec 19, 2013, 16:38:08 »

...wcześniej miałem ta taką pływającą na literkę L (nazwy nie pamiętam - jak pistia bez włosów).

Może chodzi o limnobium?
Zapisane

gg - 4479432
iroslaw
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 183



« Odpowiedz #10 : Lipiec 19, 2013, 20:14:21 »

Karpieńcowate karm kilka razy dziennie różnymi pokarmami - nawet głodówki nie są szczególnie zalecane , ale raz na tydzień możesz im poskąpić jedzenia . Powierzchnia wody raczej powinna być zarośnięta nawet gęsta rzęsa wodna będzie o.k.
Zapisane
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #11 : Lipiec 19, 2013, 22:20:56 »

o tak, to jest to.
Zapisane

iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #12 : Lipiec 24, 2013, 11:32:25 »

Wyjąłem część roślin pływających i połowa lustra wody jest czysta, niech pływają gdzie chcą. Dzisiaj chyba się szczupieńczyki wytarły. Pewności nie mam, samiec pływał z samicą, podpłynęły do wgłębki  i oba się "wygięły". W akwarium są krewetki, których nie mam gdzie wyłowić. Czy zjedzą ikrę?
Zapisane

iroslaw
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 183



« Odpowiedz #13 : Lipiec 24, 2013, 21:35:08 »

Jeśli krewetek nie jest dużo to są szanse , że ikra ocaleje w gąszczu roślin .
Zapisane
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #14 : Lipiec 28, 2013, 12:06:22 »

haha, dzisiaj widziałem szczupieńczyka malusiego Smiley. Postaram się zrobić zdjęcie jak mi się telefon naładuje. Musiały się rozmnożyć wcześniej bo czytałem w necie że wylęgają się do 14 dni od złożenia ikry, o dziwo nie było wtedy wgłębki, ani pistii, pływały wtedy tylko ze 3 małe limnobium. Cieszę się jak dziecko. Widziałem już 4 na raz więc może być ich więcej. Młodych nie odławiam, liczę że coś się uchowa. W wodzie są małe organizmy więc będzie im łatwiej niż w sterylnym zbiorniku pozbawionym drobnego pokarmu.
PS: Szczupieńczyki mam mniej niż miesiąc więc sukces spory, tak mi się wydaje. Dzięki wszystkim za pomoc w stworzeniu odpowiednich warunków dla rybek.
:/ zdjęć nie będzie, rybki są za małe i aparat nie łapie na nich ostrości, nic po prostu nie widać.
Edycja
Udało się zrobić zdjęcia, robiłem roślinkom to aparat złapał ostrość Smiley.


kupiłem i zacząłem podawać nicienie mikro, solowiec niestety bez napowietrzania się nie wykluł i muszę z niego zrezygnować. Dzisiaj naliczyłem 5 szczupieńczyków małych Cheesy
« Ostatnia zmiana: Sierpień 01, 2013, 12:50:50 wysłane przez iro1979 » Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: