Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Karaś Pospolity  (Przeczytany 1420 razy)
mistyficus
Nowy
*
Wiadomości: 9


« : Sierpień 08, 2012, 22:44:27 »

Witam. Od niedawna zacząłem hodować karasie pospolite- 12 sztuk o długości 3-5 cm. Akwarium 25 l (30 cm wysokie), woda w temp. pokojowej. Pompka/filtr, nie wiem jak to się dokładnie nazywa (napowietrza i czyści wodę jednocześnie). Dno z małych kamieni, które wziąłem z żwiru oraz mały domek w kształcie wulkanu. Roślin jeszcze nie mam, ale planuje w najbliższym czasie kupić sztuczne, gdyż dla początkującego są lepsze niż żywe i karasie ich nie zjedzą  Grin
I takie 3 pytania:

1.Czy dobrze wszystko mam, czy proponujecie coś zmienić i z chęcią dowiedział bym się jakiś ciekawostek oraz wskazówek w ich hodowli oraz jak często je karmić ( stosuje suchą karmę Tropical ichti-vit i zastanawiam się nad zmianą karmy na mrożoną ochotkę)

2.Czy jest możliwość, aby wpuścić do nich z 2-3 glonojady do oczyszczania akwarium ( czy im to nie zaszkodzi i jak będą się zachowywały z karasiami, aby nie było problemów oraz czy wytrzymają w wodzie w temp. pokojowej .)

3.Co sądzicie, aby dodać do akwarium raka błotnego ? Czy nie będzie konfliktów z karasiami i glonojadami, czym bym miał je karmić, czy odpowiadać mu będzie to środowisko?

Z góry dziękuje i pozdrawiam Cheesy
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2012, 23:00:58 wysłane przez mistyficus » Zapisane
karkonosz
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 100


« Odpowiedz #1 : Sierpień 09, 2012, 07:29:46 »

1. Nie masz wszystkiego dobrze, bo jak na razie to kisisz ryby w szklance. Z ciekawostek na temat Karasi to one rosną dosyć spore i nawet jeśli w niewoli nie osiągają takich rozmiarów jak na wolności to do tych plus minus 20 cm powinny dobić. Jeśli chcesz jakieś wskazówki to moja rada jest taka byś założył dla nich zbiornik o pojemności 200 litrów, lub więcej z odpowiednią filtracją. Jako wystroju możesz użyć korzeni i gałęzi zamiast sztucznych roślin i wulkanów. Niektórym udaje się utrzymywać w zbiornikach z Karasiami żywe rośliny pod warunkiem, że są one twarde i nie smakują rybom. Co do karmienia to młode ryby trzeba karmić kilka razy dziennie takimi porcjami, które zjedzą w ciągu kilku minut. Możesz im dawać pokarm płatkowany, ale kup też jakiś roślinny, a także różne mrożonki np larwy komara, ochotkę itp. Najważniejsze jest urozmaicenie diety.  2. W odpowiednio dużym zbiorniku byłaby szansa połączyć "glonojady" z karaskami, ale zawsze istnieje ryzyko, że z rybami ze stawu przywlecze się jakieś choroby. Druga sprawa to fakt, że pomysł wpuszczania zbrojków do oczyszczenia akwarium nie jest zbyt fortunny biorąc pod uwagę ich przemianę materii. Zresztą Karasie chętnie zjadają pokarm opadły na dno, więc nie ma potrzeby dawania ekipy sprzątającej. Pytasz czy Zbrojniki wytrzymają w wodzie o temperaturze pokojowej. To zależy od tego jaka jest ta temperatura, bo jeśli nie spada poniżej 21-22C to spokojnie dadzą rady. Ja jednak polecałbym wpuścić do karasków gromadkę Kiełbi oczywiście jeśli zbiornik byłby odpowiednio duży.   3. Raki błotne są w Polsce objętę ochroną i znajdują się w czerwonej księdze, więc ich łapanie i trzymanie w domu nie wchodzi w rachubę.
Zapisane
Luna_s20
Licho
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33



WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 19, 2012, 06:49:40 »

mistyficus Błagam! Lituj się nad nimi!
12 sztuk karasia na 25 litrach? To tak jakbyś w 3metrowym pokoju umieścił 15 osób i pytał, czy im wygodnie. Przecież większość gatunków świata na przegęszczenie reaguje stresem, agresją, a nawet chorobami i śmiercią!
Proponuję odłowić 9 karasi.
Co do pożywienia - nie pogardzą standardową karmą, proponuję dobrą roślinną. Glonojady - jak najbardziej.
Nie dawaj sztucznych roślin w tak małym zbiorniku (ryby i tak nie mają miejsca do pływania a szkoda żeby się jeszcze za karę pokaleczyły o nie) Zresztą, karasie powinny skubać rośliny.
W sklepach masz dzisiaj naprawdę ogromny wybór roślin i możesz dobrać takie, których karasie nie zmaltretują.

Dalej - w tak małym zbiorniku czeka cię bezustanna podmiana wody. Naprawdę - tam gdzie znajdzie się miejsce na 25 litrów, tam z powodzeniem zmieścisz i 60 litrów - bo zbiornik dalej nie dominuje przestrzeni i daje się przenieść bez zbędnych ceregieli i pomocy innych osób.
Skoro ryba krajowa - polecam krajowe rośliny. Są w wielu przypadkach odporniejsze od egzotycznych a i karaś poczuje się z nimi lepiej.

Glonojadom nic nie będzie o ile nie dopuścisz żeby ci pomarzły lub podtruły się brudną wodą. Wręcz będą zachwycone bo przy talencie karasi do brudzenia wody glony rosną jak szalone.
Na razie, póki karasie są tak malutkie - możesz je tam trzymać, ale zanim ci podrosną o kilka cm i zaczną się męczyć, zaplanuj powiększenie zbiornika przynajmniej dwukrotnie.

Jeśli to karasie odłowione z naturalnego środowiska - mogą mieć problem z pobieraniem pokarmu z powierzchni, więc lepiej karmić je czymś, co powoli opada na dno - tak najchętniej wyłapują jedzenie.

Karaś jest rybą bardzo wytrzymałą zarówno na zmianę pokarmu, parametrów wody, jak i na przegęszczenie, ale to nie znaczy że czuje się z tym dobrze. Człowiek też znosi wiele - od mrozów Syberii po upał Sahary, ale to nie znaczy że na jednej lub drugiej chcielibyśmy się znaleźć Wink

karkonosz w zbiorniku do 80 litrów karaś nie dorośnie ci takiej wielkości. Mało tego - już dorosłe i wyrośnięte osobniki przeniesione do np 40l karłowacieją i to już w przeciągu roku.

Zapisane

Licho nie śpi...
ducze
WhiteWater
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1246



WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 19, 2012, 07:49:48 »

Glonojady - jak najbardziej.
Do 25 litrów? Co on Ci zrobiły, że takie rozwiązania proponujesz?
Zapisane

Luna_s20
Licho
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33



WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 19, 2012, 08:55:05 »

No przecież napisałam że zbiornik trzeba zwiększyć  Cry
Zapisane

Licho nie śpi...
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: