glonojad zabójca?

<< < (2/2)

agatka148:
Dodam po długim czasie ciszy na tym wątku ze mam glonojada syjamskiego ktorego muszę się pozbyć! Wydawało mi się ze rycki  same zdychają  ale tak nie jest. Poprostu je atakuje i zjada.......W niedlugim czasie pochłonoł mi kilka rybek. Nie wiedzialam co sie z nimi dzieje?ginely mi . Ale ostatnio kupilam welony i ewidentnie sie  za nimi ugania jak głupi , łapie  ich ogony i dręczy. Wyłowilam go z akwarium i już napewno tam nie wpuszcze. Poza tym czytałam, ze syjamskie glonojady mogą atakowac inne rybki i prowadzic do ich ---śmierci--- szkoda tylko że dopiero teraz o tym sie dowiedzialam ale lepiej póżno niż wcale. Nie polecam tego glonojada chociaż wizualnie nie jest brzydki.    Pozdrawiam

Raffy:
A czy przed zakupem tej rybki poczytałaś chociaż trochę o niej?? Jak ja kocham ludzi, którzy kupują daną rybkę i nic o niej nie wiedzą  :-\

Glonojada Syjamskiego trzymamy tylko z ruchliwymi, nieduzymi i zwinnymi rybami, takie jak np. brzanki, dania, razbory itd. Nie będzie dla nich stanowił absolutnie żadnego zagrożenia, sam mam taki układ. Ale widzę, ze czasami syjam pływa za inną rybką, ale szybko daje spokój z tym i wraca do pucowania roślinek. Nie dziwię się, że do welonów się uczepia, są duże, niezdarne i mają smaczne, długie płetwy  :-\ To fatalne połączenie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona