hehe wytłumaczę dokładnie

wśród moich kumpli i mnie panowała kiedysmoda na akwarium

ja też założyłem... najpierw małe potem większe 100 litrowe- jakieś 3 lata temu. mówiąc szczerze myślałem że się znam troche na tym ale moja wiedza polegała na tym iż wiedziałem ze mam zmieniać wode jak jest brudna i kupować nowe rybki gdy zdechna poprzednie... potem kupiłem filtr bardzo wydajny i woda nie brudziła mi sie... wiec wymieniałem raz w roku bo myślałem że tak trzeba... nie było mowy o jakiś równowagach biologicznych czy twardościach wody, nawożeniu itd. zmieniłem kolejny raz wode wraz z całym corocznym czyszczeniem z jakieś 3 tyg. temu.. za 2 dni moje ryby dostały pleśniawki wiec zacząłem czytać na forach jak i co pomóc itd... i trafiłem na to własnie forum... poczytałem duzo i zostałem zafascynowany tym hobby

dowiedziałem się wiele rzeczy i dopiero teraz zrozumiałem co i jak... zacząłem już na poważnie brać się za akwarium planuje kupić nawozy, testy nowa pokrywa z dobrym oświetleniem jak w innym wątku wspomniałem

chce się na dobre wziąć za to hobby i uważam że zaczyna mi nieźle iść... a błędy które popełniłem to już nie wrócą:) (tak myśle) Rozumię Alekolo Twoje niezrozumienie

ale mam nadzieje że wytłumaczyłem

Pozdrawiam i proszę o wypowiedzi w innych wątkach