jusytka
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« : Luty 06, 2006, 12:47:53 » |
|
Okazało się, że mój synek jest uczulony na pokarm dla rybek, a dokładnie na rybie dodatki w nim zawarte. Byłam dzis w sklepie, razem ze sprzedawcą przejrzelismy miieszanki z pokarmem i niestety wszystkie miały rybie dodatki  nawet te, które w nazwie miały - pokarm roslinny. Zdecydowałam sie wiec na mrożone serca wołowe, rybkom smakuje, ale czy mogę je tym karmić przez cały czas? Mam dwie małe welonki i dwa również malutkie kiryski. Moze macie jakieś pomysły? Nie wiem też za bardzo ile im podawać tych serc, tzn. są niby w kostkach, dałam im dzisiaj pół kostki i zjadły, ale jak często podawać im te pół kostki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szef1992
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 06, 2006, 12:51:33 » |
|
No wiadomo za dużo nie można... ale możeby się wybrać nad jakiś stawek i "machnąć" garścią w zarośniętym dnie (około 2m odbrzegu, można stanąć na jakiejś kładce) i wyciągniesz całą garść dafni  . Wyszuszyć i karmić... ale cóż... jes zima i na jeziorach lód. Chybaże znajdzie się akiś hardokorowiec który wsadzi łape w tą lodowatą wode  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jusytka
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 06, 2006, 12:56:58 » |
|
Nie dodałam, ze mam akwarium od kilku dni i jestem zupełnie "zielona" w tym temacie. Mieszkam nad morzem, jeziorka tu nie ma, a nawet jakby było to i tak nie mam pojęcia jak te "dafnie" wygladaja, a o ich wyławianiu nie wspomnę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szef1992
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 06, 2006, 12:59:01 » |
|
Zwykłe "wodorosty" takie czerowno zielone liście, średniej wielkości. a jak wyłowić to mówiłem łapa w wode i jest 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dawid Zarzycki
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 151
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 06, 2006, 13:16:55 » |
|
Jeśli chcesz dafnie to masz pokarm liofizowany sery - dafnia. Tropicala chyba też jest. Całkowicie naturalny, bez żadnych dodatków
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 kawałek mojego 300l:) (niedługo spróbuję foto zmienić)
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 06, 2006, 13:40:34 » |
|
Karasie chętnie jedzą mrożony szpinak, wszelkiego rodzaju lane kluski, chętnie jedzą wszelkiego rodzaju larwy owadów (mrożone i żywe), pażoną sałatę - nie sa wybredne, zjedzą wszystko co im podasz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bakuMGK
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1564
Akwarystyka-hobby na całe życie.
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 06, 2006, 14:19:19 » |
|
skarmiaj ochotka,wodzielem :!: a serca wolowe nie moga byc podawane non stop bo ryby sie odtluszczaja i beda chore na zoladek :wink:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
8317910  
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 06, 2006, 14:29:55 » |
|
Ochotka również nie może być podawana non stop, tylko jako pokarm uzupełniający.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bakuMGK
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1564
Akwarystyka-hobby na całe życie.
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 06, 2006, 14:37:31 » |
|
no ja nie napisalem ze non stop ale na przemian z tymi innymi :!: a jezeli dziecko jest uczulone to niech sie nie zbliza do jedzenia i tyle :!: po klopocie :!:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
8317910  
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 06, 2006, 15:38:42 » |
|
Karasie są roślinożerne ... :roll: ja swoje karmie płatkami, granulatami, pałeczkami, dafnią, lane kluski, wszystkiego rodzaju zieleninki i na świeta kilka larw wodzieni czy ochotki. Dostają również narybek i ikrę. Karmienie wołowymi na dłuższą metę nie jest zdrowe, przez to straciłem Jasia. Pamiętam jak on był bardzo łapczywy na takie delikatesy, i niestety rozchorował się. Nie popieram takiego karmienia. A co do synka, wystarczy pokarm wsypać do słoika i MOCNO zakręcić i schować do szafy, karmić je w czasie jego nieobecności w pokoju. To żaden problem :!: Właśnie, wszelskie pokarmy mięsne i żywe nie mogą być czesto podowane. W wiekszej ilości szkodzą rybom  . Zastanów się, czym bedziesz w ogóle piranie karmił ? Mięso im szkodzi ? Przecież każda ryba ma swoje wymaganie żywieniowe i ich układ trawienny jest do tego przystosowany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
jusytka
Nowy

Wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 06, 2006, 16:55:03 » |
|
Dzieki za rady, reasumując samym mięsem karmić nie powinnam, ale roślinkami też np. szpinakiem czy wodorostami. Szpinak moge zdobyc, z wodorostami gorzej, chyba ze poszukam w innych sklepach. Też myslałam tak ja wy, trzymać Małego z dala od pokarmu i po kłopocie. Niestety dopóki nie wymieniłam całkiem wody z resztkami pokarmu, kichał i chodził zasmarkany cały czas, nawet wtedy kiedy nie karmił. Rączką, ktąrą na początku karmił rybki otarł sobie oko i natyczmiast mu spuchło  Teraz jest nowa woda, nowy pokarm i po kłopocie, nie chce go narażać. Postaram sie jednak o roślinki, bo nie chce żeby rybki chorowały, ale jak to wszystko dawkować?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 06, 2006, 17:07:42 » |
|
Wody całej nie wymieniaj, tylko regularne podmiany ok. 10-15% co tydzień. Nie karm dużo, bo to się potem gromadzi w akwa i robi się syf. Uczulenie na pokarm to nic nowego, sam za młodu wtarłem sobie w oko suszoną dafnię, więc wiem co to znaczy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szef1992
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 06, 2006, 18:02:30 » |
|
Właśnie, wszelskie pokarmy mięsne i żywe nie mogą być czesto podowane. W wiekszej ilości szkodzą rybom  . Zastanów się, czym bedziesz w ogóle piranie karmił ? Mięso im szkodzi ? Miałem na myśli właśnie welony i inne ryby roślinożerne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 06, 2006, 18:17:18 » |
|
Miałem na myśli właśnie welony i inne ryby roślinożerne  Karaś nie jest rybą roslinożerną :wink: To typowa ryba wszystkożerna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 06, 2006, 18:31:59 » |
|
Miałem na myśli właśnie welony i inne ryby roślinożerne  Karaś nie jest rybą roslinożerną :wink: To typowa ryba wszystkożerna. Wszystkożerna, ale niestety większa ilość cięzkotrawiącego mięsa im szkodzi ... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
|