Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Agresywny prętnik ;(  (Przeczytany 2829 razy)
Wampi129
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 87



« : Lipiec 27, 2007, 10:48:48 »

Witam!
Od kilku dzni mam akwarium 112 l.trzymam narazie w nim parke prętników karłowatych i inne rybki.
Od czasu kiedy wpuściłam tam bojka bo tzrymałam go w akwa 25 l ale z racji ze kupilam większe to wpuściłam go do większego baniaczka.
1 dzien bylo spokojnie ryby poznawaly otoczenie ale na 2 dzien zauwazylam ze samica prętnika zaczeła ganiać bojka.Zaniepokoiło mnie to.A potem zobaczyłam ze obgryza mu płetwy.Także mój bojek ma teraz nie kłamiąc was ma do połwoy obgryzione płetwy.Wczoraj w południe odłowilam samice prętnika.włozyłam w taki kubeczek jak sie kupuje w nich bojowniki  i pojechlama do sklepu pani stwierdzial ze moj bojo musi byc chory skoro ona go gryzie a wogole niepowinna i teraz niewiem co mam robic.Dodam ze moj bojek jest czerwony i od pewnego czasu zaczal strasznie tracic koloroy teraz jedynie pletwy ma w kolorze ale to i tak nie jest ta czerwien jak od kupna,jego ciało jest strasznie blade a na dodtaek ostatnio pojawiły sie na nim takie czarne plamki jestem zrozpaczona :'(nie wiem co mam robic prosze doradzcie i pomozcie  Cry Cry Cry
Zapisane
Yria
Zainteresowany
**
Wiadomości: 83



« Odpowiedz #1 : Lipiec 27, 2007, 13:19:07 »

Hmmm...ciekawe, żę bojownika gania samica prętnika a nie samiec. Powiem ci, że mam identyczna niemal sytuację "mieszkaniową" : mam 112l z min samcem bojownika i samcem prętnika. Prętnik od razu ustawił bojownika pod ścianą, parę razy go przegonił i bojek czuje przed nim respekt, w droge mu nie wchodzi.Z resztą prętnik od razu wziął się za budowę gniazda, więc jego agresywne zachowanie w stosunku do samca innego gatunku jest normalne, broni terytorium i potencjalnych dzieci.  Tylko raz była sytuacja jak bojek zbudował gniazdo to się dwa samce pogryzły. Ale szybko zniszczyłam gniazdo bojkowi i się uspokoił i znowu jest takl jak było przedtem. Wątpie, żeby poobgryzane płetwy były efektem jakiejś choroby.
Zapisane
mihco
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 762


Ziom


« Odpowiedz #2 : Lipiec 27, 2007, 18:00:06 »

A masz jeszcze to akwa 25-litrowe. Na Twoim miejscu bym wsadziła tam z powrotem bojownika, co do tego, że traci kolory to nie wiem, ale ja bym mu zrobiła lekką kąpiel w MFC hehe lek na wszystko, ale niech specjaliści się wypowiedzą Wink
Zapisane

Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #3 : Lipiec 27, 2007, 21:18:20 »

Cóz tak sie zastanawiam czy efektem tego nie jest czasami świerze akwarium które zaczęło działać na obie ryby.
Samica prętnika intensywnie nabiera ikry więc potrzebuje zjeść porządnie i urozmaicenie.
Bojownik który nie lubi dość świerzej wody przeprowadzony do takiego zbiornika ma problemy z wydzielaniem odpowiedniej ilości śluzu gdy nie miał doczynienia z nieco świerzszą wodą przez dłuższy czas.Czepiają się go więc różne bakterie zwłaszcza podejrzewam pierwotniaki i na "węch" akurat prętnika jest dobrym urozmaiceniem menu.
To są niestety tylko spekulacje bo nie jestem w stanie stwierdzić czy prętnikowa gania bojownika z bliżej nieokreślonej formy agresji czy głównie w celach "konsumpcyjnych".
Jesli to drugie to choruje bojownik.

Proponowałbym może odsadzić bojka osobno i dodać do wody acutan czy inny podobny środek chroniący nabłonek śluzuwki u ryb.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2007, 21:26:47 wysłane przez Jarecki » Zapisane
złośnik
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 93



« Odpowiedz #4 : Październik 25, 2007, 09:11:19 »

witam
Też mam probem z moimi prętnikami (chuna), mianowicie:

mam parkę, samca i samicę. I sytuacja wygląda tak, ze to samica przegania cały czas samca, tak że musi on sie chować. Wyraźnie widać, ze to ona dominuje. Wink czemu tak jest? Może poprostu nie dobrały się w parkę?

Poza tym zauważyłem, ze samica obgryza czasem rośliny - niszczy je. Chodzi o popularną trawke. Są na niej glony, ale mimo to obgryza ona liść. A karmię dobrze, suchym pokarmem i mrożonka.

Jakieś hipotezy? pozdrawiam
Zapisane

63 l:

5x kirysek pstry
4x neon czarny
3x neon diamentowy
2x otosek
2x colisa chuna
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: