Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Problem ze wzrostem roślin  (Przeczytany 2084 razy)
SzczupluUsA
Nowy
*
Wiadomości: 3


« : Luty 16, 2019, 22:33:25 »

Witam mam problem ze wzrostem moich roślin akwariowych
coś nie chcą ruszyć do góry ,jest dobre światło,co2,miękka woda,nawożenie,podłoże
Rośliny nie chorują,wyglądają zdrowo ale ich przyrosty są strasznie małe praktycznie zerowe
 Sad Sad
Zapisane
baniakmaniak
Andrzej
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2107



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 22, 2019, 23:45:43 »

Wiem ze wątek ma troche. Jak długo świecisz? dziennie i jakie masz podłoże no i jakie to rośliny?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2019, 23:47:29 wysłane przez baniakmaniak » Zapisane

Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/
damq666
Nowy
*
Wiadomości: 6


« Odpowiedz #2 : Maj 17, 2019, 08:25:24 »

Dołożę swoje 3 grosze. Nigdy nie stosowalem zadnej chemii, nigdy nie uzywalem innego podloza jak piasku. Mialem w baniaku 68l tylko jedna swietlowke a po uszkodzeniu elekgryki kupilem leddy tube 6W. Mialem cos z żabienicowatych ktore wychodzilo mi z akwarium. Co miesiac obrywalem polowe lisci a za miesiac znowu wychodzila. Posadzilem jedną rozmnóżkę i zaczela rosnac. Potem sie przesiadlem na 140l i od 3 lat ta rozmnozka ma mniej wiecej rozmiar kilogramowej glowy kapusty. Karłowata jest. Zhamowalem swiatlo do 8h/dzien (swietlowki 2x18W) a reszte dnia swieci tasma led+ ta leddy tube. Dzieki temu java mech ruszyl jak dziki po dodaniu malej dawki makro i po miesiacu wzrost stanal i stoi do dzis  Smiley
Sadzilem nurzance i za kazdym razem gniły albo po prostu znikały. Kabomba to samo. Nawet moczarka zwykla ktorą na metry hodowalem nie trzyma sie dluzej niz 2-3 tygodnie. Nawet rzęsa nie potrafi się utrzymac bo to co wrzucilem 2 razy to tylko znikało a nic nie odrastało. Przestało mi juz na tym zalezec ale moze za rok przesiądę się na malawi
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: