Witam serdecznie, tym bardziej, że to mój pierwszy post tutaj

Akwarium mam już od paru lat, ale od kilku tygodni (miesięcy?) mam problem z roślinami. Po pierwsze walczę z uciążliwymi glonami. Poza tym rośliny od jakiegoś czasu przestały bujnie rosnąć i karłowacieją. Liście stają się "rzadkie", gniją i skręcają się.
Jeśli chodzi o glony, to próbowałem tabletek Tetra Aqua AlgoStop depot (nie zauważyłem poprawy).
Jeśli chodzi o nawóz, to próbowałem Tetra Plant Crypto oraz Sera Flore Plus (tu również z marnym rezultatem).
Kombinowałem też z oświetleniem - próbowałem zmniejszyć czas oświetlania i natężenie. Metoda prób i błędów raczej jednak się nie sprawdziła, dlatego proszę o pomoc.
Jeśli chodzi o akwarium, to tak:
- oświetlenie: 2 x 30W
- pojemność: 240l
- nawóz: próbowałem Tetra Plant Crypto oraz Sera Flode Plus
- podmiana wody raz w tygodniu (ok. 20% zbiornika)
Zdaję sobie sprawę, że oświetlenie może nie być wystarczające, jednak chciałem zaznaczyć, że rośliny, jeszcze do niedawna pięknie rosły, puszczały nowe pędy, więc problemu doszukiwałbym się gdzie indziej. Myślicie, że przyczyną że może to być zbyt mała ilość CO2?
Co do glonów, to atakują one głównie korzenie/skały (co nie jest bardzo uciążliwe), ale także rośliny, a w szczególności upatrzyły sobie anubiasa - zdjęcia poniżej:


A tutaj jeszcze zdjęcie rośliny Echinodorus barthii, gdzie widać poskręcane liście.

Jeśli możecie coś doradzić, będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam