Krasnorosty - pędzelki, pytania i odpowiedzi - jak z tym wygrać ?

(1/3) > >>

Piterix:
Jak zwalczyć krasnorosty ? Niestety mam ich duuuużo. Zastosowałem wszystkie (oprócz chemii) z zamieszczonych poniżej rad (znalezionych w sieci) i KRASNOROSTY NADAL MAJĄ SIĘ U MNIE WYŚMIENICIE. Jak ktoś ma jakiś pomysł - to proszę pisać - bo ja już nie wieem co robić - tzn - nic nie zrobię po dzisiejszej ostatniej podmianie wody tylko RO - 40% przestanę wogóle zaglądać do baniaka - albo go szlak trafi, albo glony ustąpią.

OTO CO ZNALAZŁEM:

"Krasnorosty uwielbiaja wysokie stezenia fosforu i azotu.
Najlepszym lekarstwem sa czeste podmiany wody, omulanie dna i wywalanie zgnilych czesci roslin. Krasnale nie znasza czystosci w akwarium. Bedzie za czysto to sie wyprowadza... :wink:

6. Krasnorosty uwielbiaja twarda wode, wysokie NO3, ruch wody i skoki pH.

Zaciemnienie na krasnorosty nie pomoże, bardziej skuteczna metodą są cotygodniowe podmiany 30-50% i ogólna dbałość o czystość, pomocne też będą kosiarki i molinezje.


Ja sie pozbylem zmniejszajac czas i moc oswietlenia, usuniecie bardzo zarazonych lisci i czeste podmiany wody. Mniej zarazone po prostu recznie powyrywalem z lisci to paskudztwo. Ale zaczely znikac po okolo tygodniu takich zabiegow.

Krasnorost ma to do siebie, ze im więcej światła tym lepiej i szybciej rośnie, ale musi mieć czym się żywić.
To go zabija, wystarczy podmieniać 40-50% wody co 2-3 dni przez tydzień, dwa, żeby glony padły z głodu

Jeśli jest ich dużo to możesz mieć nadmiar azotu lub fosforu. Jeśli rozwiną się do stopnia plagi to trzeba będzie założyć zbiornik od nowa, a wszystkie martwe elementy potraktować wrzątkiem i solą:), chyba że nie będą Ci przeszkadzały te glony.

Witam jeżeli chodzi o czarne nitkowate pędzelki to są to krasnorosty i są bardzo ciężkie do usunięcia .Nie lubią one częstej podmiany wody a skrobanie czy opróżnienie zbiornika nic nie da na nowo wyrosną.Zawsze coś tam zostanie i na nowo wyrośnie.Najlepiej zmienić PH i uregulować sprawy azotanów i azotynów oraz podmieniać częściej wodę.

takie krasnorosty mój wujek miał dawał na nie środki lae nie pomagało restart akwa terz nic wkońcu sie z tym pogodził i po pół roku przestały mu rosnąć na szybach i tylko na kamieniach zostało i bardzo fajnie to wygląda uwierzcie mi fajny efekt

W jednym z nr Naszego Akwarium swoja walkę z krasnorostami opisywał prof Kornobis Stosował także jakiś środek tetry, wynikła póżniej z tego jakaś polemika Stwierdził w końcu że bardzo trudno lub w ogóle nie można zawleczonych do akwa krasnorostów wyplenić mozna jedynie ograniczyć ich wzrost stosując częste podmiany, miękką wodę i ograniczyc ruch (wody) w akwarium. A stosowanie tego środka Tetry doprowadziło do dużych szkód u kryptokoryn. Na pewno restart nic nie da.

Do akwarium trafiają zwykle z wodą lub na roślinach. Formy pędzelkowate lubią ruch wody i chętnie osiedlają się przy wylocie z filtra. Bardzo trudno ich się pozbyć. Są jednak zjadane przez kosiarki  oraz ślimaki. Nie sprzyja im dbanie o właściwe podmiany wody i stan sanitarny zbiornika. Są też formy nitkowate z rodzaju Compsopogon. Niestety duża koncentracja glonów na liściach powoduje ich obumieranie. Niszczenie na drodze chemicznej niekorzystnie odbija się na roślinach.

Kiedys tez miałem to świństwo.Sa to bardzo wredne glony.Ja sobie poradziłem tym, że:
Czesto podmieniałem wodę i sporo 50% co 4 dni
dozowanie CO2 też pomaga w jego zwalczeniu
pozatym usunąłem zarażone liście
a zastosowane czynności ograniczyły jego alszą ekspansje az do całkowitego wyginięcia

Spotkałem się natomiast z dwoma zupełnie odmiennymi sposobami zwalczania. Większość informacji na polskich stronach poleca: zwiększyć co2, zmniejszyć ruch wody, podmieniać często, odmulać dno i utrzymywać czystość. Natknąłem się też na porady odnośnie krasnych podobno by Amano - http://www.akwarium.nyzio.com/artyk/glony_takashi_amano.htm . I tutaj czytam zupełnie coś innego! "Należy podnieść pH do poziomu 7,5 lub wyżej, zaprzestać nawożenia CO2 i jeśli to konieczne dodać potas."

IMO nie ma sensu podnosic poziomu N i P przy niskim poziomie CO2- to tylko powoduje nierownowage- CO2 musi poziomem odpowiadac intensywnosci swiatla. Strasznie duzo razy juz bylo o tym, ale powiem kolejny raz: poziomy makroelementow wcale nie musza byc mierzalne- jesli rosliny nie wykazuja brakow, to nie nalezy na sile podnosic poziomow makro tylko po to zeby bylo widac w tescie. wedle moich skromnych obserwacji plaga compsopogon wystepuje przy nadmiarze N (byc moze jest to kwestia nierownowagi z potasem). Srodki zaradcze, to te o ktorych pisal pawelew- podmiany, usuwanie starych lisci, zwroce tylko uwage, ze krewetki Amano sa niezle w zjadaniu tych krasnorostow.


 jest koniec marca czyli około 2 mesięcy od walki z krasnorostami. Muszę wam powiedzieć ,że poradzilem sobie z tym dziadostwem , ale czekałem 2 miesiące ,a co zrobiłem ,że dałem im radę pozwolę sobie w kilku zdaniach opisać , być może komuś się przyda w przyszłości.
Po pierwsze każdego dnia podmieniałem około 10% wody ( czyste RO leciało bezpośrednio do zbiornika , mogę sobie na to pozwolić bo zbiornik jest przelewowy) co spowodowało ,że no3 spadło do zera , i utrzymuje się niezmiennie na tym poziomie.
Po drugie dodałem żęsy , co spowodowało zaciemnienie minimalne zbiornika.
Po trzecie dałem sobie spokój z dotykaniem i grzebaniem w zbiorniku , zero odmulania.
Po czwarte zero nawożenia i eksperymentów.
I w ten sposób po dwóch miesiącach pozbyłem się dziadostwa , może jeszcze nie na 100% , ale jest już blisko.
Ryby czują się świetnie , rośliny napewno są mniej zadowolone , rosną dużo gorzej , ale co tam jednak rosną.
Mam nadzieję ,że ten post w przyszłości pomoże.
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim ,którzy mi pomagali. "

Można się tych glonów pozbyć czy nie ?

ps. Ja walczę z nimi od pierwszego dnia mojego baniaka - 3 miesiące - może to i nie długo - ale 2 miesiące byłem konsekwentny w tej walce i zwalczenie krasnorostów było moim celem (stosowałem się do wszystkich znanych mi rad) - jeśli walka z nimi - to tak jak z rzucaniem palenia (miesiącami się człowiek męczy i oszukuje żeby nie zapalić (czyści baniak i dba o niego na maxa), a i tak ciągle ta chęć palenia (krasnorost) zostaje) - to zrobię całkowity restart - z wymianą wkładów w filtrze, gotowaniem i odkarzaniem, wyrzuceniem żwiru, wyrzuceniem roślin, wyrzuceniem ryb, wymianą węży od kubełków, wymianą deczownic itd - i jeśli znowu mi się pojawi (a znając życie...) to przysięgam, że rzucę to akwarium przez okno.

jempa:
Ja miałem podobną sytuacje i nic szczególnego nie robiłem tylko wpuściłem do akwa(240l) pieć kosiarek prawdziwych.Minęło 1,5miesiąca i już jest prawie czysto.Kosiarki bardzo dobrze sobie z tym radzą.

deexer:
Jeżeli wody nie masz przenawożonej (może podłoże Ci ją nawozi?), stosujesze podmiany i ogółem skład chemiczny wody (azowy) masz "w porządku", to jedyne co pozostaje mi polecić, to tak jak pisze jempa, zakup kosiarek. Rybka niestety rośnie duża, więc obowiązują Cię jakieś ograniczenia litrażowe (swoją drogą ile ma Twój baniak?), ale nawet w mniejszym zbiorniku, jeżeli nie masz przerybienia możesz wpuścić trochę mniejszych okazów. Ogółem poszukaj małych kosiarek, bo te najaktywniej żerują, wpuść i staraj się nieprzekarmiać rybek (jest to ryba wszystkożerna, a chcesz żeby żarła glony a nie pokarm).  Ze wszystkich glonożerców moim zdaniem kosiarka wymiata - aktywna cały czas, lubi każdy rodzaj glonów, poza tym bardzo ciekawa rybka do obserwacji.

skalar76:
ja używałem sera algovec, wiem to chemia ale pomogło, z tym że nie wszystkie odrazu zgineły ale poprawa była znacząca a dalej to już regularne odmulanie dna, szybko rosnące rośliny, kosiarki no i pęseta w dłoń i zrywanie tego cholerstwa z dekoracji, dzisiaj po prawie roku moge powiedzieć że wygrałem:). Acha jeszcze w międzyczasie dołożyłem jedną świetlówke do pokrywy teraz mam na 175 litrów 90 wat światła, zapala się na 12 godzin dziennie rośliny rosną dobrze raz w tygodniu nawoże i podaje co2 krasnorostów niewidać:)  

deexer:
Zapomniałem... rośliny szybko rosnące, moczarka, nadwódka świetnie nadają się do walki z glonami :) wciągnął składniki z wody zabierając pokarm dla glonów... jest to pośrednia metoda ale jeżeli masz w akwa miejsce warto wrzucić tam właśnie taką roślinkę :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona