Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ampularia i Helenka  (Przeczytany 6798 razy)
Kadafix
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 269


« : Listopad 21, 2012, 19:42:29 »

Witam. Zacząłem się zastanawiać nad ślimakami w akwarium (oczywiście oprócz przeklętych zatoczków czy jak im tam, których jest mnóstwo). Podobają mi się ślimaki Ampularia i Helenki. I chciał bym się dowiedzieć parę rzeczy o nich, gdyż znalazłem pełno sprzecznych informacji:

Czy Ampularia lub helenka nadają się do akwa 72 l, w którym pływają neonki innesa (Cool, rozbory klinowe(Cool, danio pręgowane(3, do oddania), bojownik syjamski i kiryski lamparcie(6) ??

I konkretnie :
Z tego co wiem, to helenki zjadają zatoczki, a czym karmić, gdy te się skończą ? Oraz słyszałem, że te się zakopują w ziemi, a ja mam pod 4 cm warstwą żwirku ziemię ogrodową. Czy zakopując się nie narobią mi bałaganu w zbiorniczku ??

A co do Ampularii to w sklepie znajduje się odmiana z beżową stopą i żółtą skorupą. Czytałem, że żywią się one glonami i karmą dla ryb, lecz czy nie będą one podgryzać roślin ??

I ile bym mógł mieć owych ślimaków w akwarium

Z góry dziękuje za odpowiedź i z chęcią dowiem się też innych ciekawostek Smiley
Zapisane

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.
sebtul
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 314



« Odpowiedz #1 : Listopad 21, 2012, 22:09:49 »

Ampularie dobrze jest mieć pod przykryciem. Potrafią one zrobić sobie wycieczki poza baniaczek. Musisz pilnować ewentualnie złożonych półek. Jeżeli ich nie zdejmiesz to może się okazać, iż w szkiełku będziesz miał kilka setek ampularii. Aby nie miały ubytków w muszli, a przy dużej ilości tych ślimaków jest to nieuniknione, przykleiłem (na silikon akwarystyczny) kawałek wapnia dla żółwi do pokrywy. U mnie to wystarczyło i muszle wyglądały przyzwoicie. Na ponad 2000 oddanych szt. nikt mi nigdy nic nie powiedział na temat ich muszli. Nie sprawdziłem tego, ale wyczytałem gdzieś, że potrafią żyć od 1,5 roku do 4 lat. Zależne jest to od temperatury w jakiej są trzymane. Temperatura w okolicy 20*C - 4 lata, temperatura powyżej 28*C - 1,5 roku. Wyczytałem też gdzieś w internecie, że 15l na jedna dorosłą ampularię to minimum. Ja obecnie w 112l mam 3 sztuki, trzymane w 25*C. U mnie jedzą wszystko, przede wszystkim spirulinę w tabletkach dla zbrojników, korzenie pistii i limnobium oraz padniętą rybę. Walczą z "tatusiem" o ikrę zbrojników.
Wytrzymują temperaturę 5*C jednak gwałtowna zmiana temperatury spowodowała padnięcie ponad 95%.
Helenki mam od niedawna więc raczej nie pomogę. Po uporaniu się z zatoczkami czasem wciągną martwą krewetkę lub jej części po wylince. Rzucają się praktycznie na każde jedzenie podane krewetkom. Do spiruliny urządzają sobie wyścigi. Trzymam je bez grzałki, temperatura od 21*C do 23*C.
Zapisane

gg - 4479432
Tomcajs
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81


« Odpowiedz #2 : Listopad 24, 2012, 08:34:20 »

Ampularie, jeżel nie znajdą sobie odpowiedniej ilości pożywienia, dobiorą Ci się do bardziej miękkich roślin, dlatego należy je dokarmiać sparzonymi liśćmi sałaty i gotowaną marchewką (ok 2 cm wycinek ze środka marchwi, gotowany przez 40 minut), będziesz widział, jak szybko sobie poradzą z pożywieniem, potem dzień/dwa przerwy i nowa porcja. Co do temperatury, która wpływa na długość ich życia, mój poprzednik pisał o max 4 latach - u mnie rekord przy 25 stopniach to 3 lata, natomoast podniesienie temperatury już o 2 stopnie skróci ich żywot o połowę. Z ciekawostek o ampularich mogę Ci napisać, że w przeciwieństwie do reszty ślimaków ampularię są rozdzielno-płciowe, czyli potrzebujesz parki, aby dochować się potomstwa, jest się czym pozachwycać, kiedy wylęgnie Ci się kilkadziesiąt maleńkich ślimaków z mikroskopijnym zakrywatkiem do muszli....
Zapisane

112l  Neonarium
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: