Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Nasze akwaria => Wątek zaczęty przez: grodek78 Grudzień 26, 2009, 23:53:38



Tytuł: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Grudzień 26, 2009, 23:53:38
PIELĘGNICE WŚRÓD KORZENI

Akwarium: 250 L (100x50x50)

Filtr: zewnętrzny, JBL Crystal Profi e900, pracuje na minimalnym przepływie jako filtr biologiczny;
        wewnętrzny, Aquaszut Turbo 750 jako filtr mechaniczny

Oświetlenie: 1x39W Sylvania Grolux, przez 10 godzin (od 12 do 22)

Grzałka: AquaSzut 300W

Podłoże: piach wymieszany ze żwirem

Dekoracje: korzeń Red Moor Wood, korzenie i gałęzie dębu i buka, kamienie

Flora:
Anubias Barteri Var. Barteri - Anubias Bartera
Anubias Barteri Var. Nana - Anubias Niski
Anubias Minima Bonsai – Anubias Bonsai
Cryptocoryne aponogetifolia - Zwartka aponogetonowa
Microsorum Pteropus - Mikrozorium Oskrzydlone

Fauna:
Heterotilapia multispinosa (Pielęgnica miodowa): para
Thorichthys meeki (Pielęgnica Meeka): 3 szt.
Mieczyk: harem 1 + 3


(http://img831.imageshack.us/img831/5789/240k.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/831/240k.jpg/)

(http://img641.imageshack.us/img641/5163/267a.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/641/267a.jpg/)

(http://img405.imageshack.us/img405/7711/266uq.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/405/266uq.jpg/)

(http://img94.imageshack.us/img94/3489/259us.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/94/259us.jpg/)

(http://img52.imageshack.us/img52/9453/201110242043564.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/52/201110242043564.jpg/)
(http://img695.imageshack.us/img695/8117/201110242043563.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/695/201110242043563.jpg/)
(http://img153.imageshack.us/img153/5347/201110242043561.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/153/201110242043561.jpg/)

Ogólny widok na akwarium:
http://www.youtube.com/watch?v=qr1Wr-JCb9k

Podczas karmienia:
http://www.youtube.com/watch?v=gye4JAQ3wis&feature=mfu_in_order&list=UL





Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: sitekplock Grudzień 27, 2009, 10:23:29
 <good> mi sie bardzo podoba ..  <good>


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: Damianos115 Grudzień 27, 2009, 11:26:33
Fajne akwa ;)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: Krab Grudzień 31, 2009, 01:15:57
Akwarium fajne, brawo <good>
Tyle tej Flory, taki zatopiony las ;D


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: badrass Grudzień 31, 2009, 07:55:02
No baniak fajny...tylko ryb nie widać;)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 01, 2010, 19:55:43
No baniak fajny...tylko ryb nie widać;)
Tak, brzanki i bocje buszują nieustannie wsród roślinności. Mam kilka zdjęć rybek, ale są niestety rozmazane. Ciężko zrobić dobre zdjęcie, bo te rybki są nieustannie w ruchu. Ale postaram się zrobić jakieś fotki swoim pupilom i wrzucić je na forum.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: badrass Styczeń 01, 2010, 20:00:17
No baniak fajny...tylko ryb nie widać;)
Tak, brzanki i bocje buszują nieustannie wsród roślinności. Mam kilka zdjęć rybek, ale są niestety rozmazane. Ciężko zrobić dobre zdjęcie, bo te rybki są nieustannie w ruchu. Ale postaram się zrobić jakieś fotki swoim pupilom i wrzucić je na forum.
No wierzę, wierzę, bo kiedyś mi też zarzucano, że "ryb u Ciebie nie widać"


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: darcio Styczeń 01, 2010, 20:11:40
Fajne akwa dużo roślinek u mnie to lipa z roślinkami :/


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 01, 2010, 21:47:21
Fajne akwa dużo roślinek u mnie to lipa z roślinkami :/
Dzięki  ;). Od zawsze podobały mi się akwaria holenderskie. Co prawda mojemu baniaczkowi jeszcze bardzo daleko do holendra, ale staram się, aby roślinki miały jak najlepsze warunki do wzrostu i nie były tylko tłem dla rybek.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: shalashaska Styczeń 03, 2010, 12:10:46
Ładne akwarium, dużo zieleni i to mi sie bardzo podoba.No i widać ze woda czysta <papa>


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: pawel_szp Styczeń 03, 2010, 17:29:59
akwa fajne, ale czy nie za duzo tych roślin przy samej szybie? ;D

ogólnie ładne


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 03, 2010, 22:07:50
Cytuj
akwa fajne, ale czy nie za duzo tych roślin przy samej szybie? ;D
Faktycznie żabienica na pierwszym planie rozrosła się tak, że całkiem zasłania rośliny, które są z tyłu. Jak tylko uporam się z plagą zielenic ;D, która w ostatnim czasie pojawiła się , to będą zmiany i na pewno ta żabienica wyleci.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: Thedevil Styczeń 04, 2010, 13:18:22
Bardzo zarąbiaste ;D <good> tylko jeśli chodzi o mój gust to dołożyłbym coś czerwonego/bordowego ;)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 04, 2010, 22:06:50
Bardzo zarąbiaste ;D <good> tylko jeśli chodzi o mój gust to dołożyłbym coś czerwonego/bordowego ;)
Dzięki, cieszę się, że się podoba  ;).
Na drugim planie są kryptokoryny Walkera (brązowo-bordowe), niestety nie widać ich zbytnio, bo żabienica je zasłania. A co do czerwonych roślinek, to raczej byłoby ciężko - jak na razie za słabe światełko.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: pawel_szp Styczeń 05, 2010, 15:42:17
Bo to jest akwa roślinne :D  Teraz drugi raz jak oglądam to wygląda jakoś mniej dziko ;) Tylko te żabki trochę do tyłu daj :)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 05, 2010, 16:35:14
Cytuj
Bo to jest akwa roślinne :D
Ja, przynajmniej na razie, nie nazwałbym swojego akwa roślinnym. Do prawdziwych akwariów roślinnych to mi jeszcze daleko, ale staram się  ;).


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: drizzt119 Styczeń 05, 2010, 17:57:32
a tak sie spytam, co2 nie używasz wcale? i tak ci pieknie rosną...? ;)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 06, 2010, 06:19:49
a tak sie spytam, co2 nie używasz wcale? i tak ci pieknie rosną...? ;)
Na razie nie używam CO2 i ładnie rosną. Ale mam już skompletowany zestaw z butlą wysokociśnieniową i dziś lub jutro rozpocznę podawanie gazu. Roślinki będą miały co jeść i przy okazji pH trochę spadnie.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: Squ3sh Styczeń 06, 2010, 08:21:50
Super akwarium z pieknymi roslinkami, bo faktycznie rybki sie troche zgubily w tych 250 L :) Na zdjeciu sa wszystkie swietlowki wlaczone? Bo wydaje mi sie, ze troche malo swiatla.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 06, 2010, 09:13:27
Super akwarium z pieknymi roslinkami, bo faktycznie rybki sie troche zgubily w tych 250 L :) Na zdjeciu sa wszystkie swietlowki wlaczone? Bo wydaje mi sie, ze troche malo swiatla.
Dzięki ;). Zdjęcie robiłem późnym wieczorem, kiedy paliła się już tylko jedna 39 W świetlówka.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: dilayla Styczeń 06, 2010, 13:42:17
NIe moge się doszukać ryb :D Na prawdę są w środku?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 06, 2010, 13:57:12
NIe moge się doszukać ryb :D Na prawdę są w środku?
Naprawdę :D. Jak znajdę chwilę czasu to wrzucę na forum zdjęcia rybek.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 07, 2010, 07:07:35
Na pierwszej stronie zamieściłem zdjęcia rybek oraz wygląd akwarium niedługo po zalaniu :D.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: drizzt119 Styczeń 07, 2010, 18:56:22
tak sobie znowu przeglądałem twoje akwarium i doszukałem się malutkiego minusika, konkretnie w obsadzie :P tj. ja bym proponował dokupić jakichś kolegów i koleżanek kosiarką, bo to rybka stadna a 2 to troszkę mało. Ale ogólnie zbiorniczek bardzo mi się podoba i w sumie sam bym chciał mieć takie coś z dużą ilością pięknie rosnących roślin :D
Pozdrawiam!


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Styczeń 07, 2010, 21:31:10
... ja bym proponował dokupić jakichś kolegów i koleżanek kosiarką, bo to rybka stadna a 2 to troszkę mało...
Tak masz rację :-[. Mam w planach dokupić jeszcze kilka kosiarek, ale lepiej by było, gdybym od razu wpuścił przynajmniej 5-6 sztuk.
Pozdrawiam  <papa>


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: Kubik118 Marzec 22, 2010, 15:15:06
Właśnie to jest najlepsze w akwarystyce- szukanie ryb ;D
Akwa cud miód i malina :)
BDB+


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Marzec 25, 2010, 21:57:36
Baniaczek już nie istnieje. Wkrótce zupełnie nowy aranż z pielęgnicami w roli głównej :D.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] w kierunku Azji
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Marzec 31, 2010, 21:31:39
Zapraszam na pierwszą stronę. Całkowicie nowa aranżacja z pielęgnicami niebieskołuskimi.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Marzec 31, 2010, 21:57:39
muszę przyznać, że baniak prezentuje się zajebiście, tylko gdzie się pochowali bohaterowie? jeśli mnie wzrok nie myli to w jamie na środku bańki widać jakieś oko... ;)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 01, 2010, 06:23:55
Pielęgnice pochowały się wśród korzeni. Muszę przyznać, że zaskoczyły mnie swoim zachowaniem. Są bardzo płochliwe i jakikolwiek ruch w pobliżu zbiornika powoduje, że natychmiast kryją się w zakamarkach. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni i wtedy będę mógł zrobić im zdjęcia.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 01, 2010, 14:43:01
Super wygląda. Nieźle że odważyłeś się na rośliny, bo świetnie dzięki temu wygląda, ale to jest najbardziej interesujący mnie "punkt programu" - czy one się wogóle z tymi pielęgnicami utrzymają na dłuższą mete...
Fajnie że wybrałeś silne gatunki jak anubiasy - nie miałeś problemu z dostaniem tylu gatunków anubiasów (aha, to zostawiłeś je po wcześniejszej aranażacji? miałeś je już wcześniej...).

Co do ryb - to wydaje mi się to minimalna wielkość akwarium dla jednej dorosłej pary tych ryb. Stąd jestem ciekaw jak się będą zachowywały, jak to wszystko będzie wyglądać (z agresją włącznie).

Tak, pielęgnice mogą być początkowo płochliwe. Muszą się przyzwyczaić. Ale jak zaczną dobierać terytoria i rewiry to wszystko się zmieni. A jeszcze bardziej zmieni się podczas opieki nad potomstwem - wtedy będą próbowały nawet Ciebie odgonić od akwarium  :D 

A jak są duże te ryby? No i nie wiemy jaką odmiane masz w swoim akwarium  :)

Życze powodzenia w hodowli tych szlachetnych ryb.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 01, 2010, 15:19:21
Super wygląda. Nieźle że odważyłeś się na rośliny, bo świetnie dzięki temu wygląda, ale to jest najbardziej interesujący mnie "punkt programu" - czy one się wogóle z tymi pielęgnicami utrzymają na dłuższą mete...
Fajnie że wybrałeś silne gatunki jak anubiasy - nie miałeś problemu z dostaniem tylu gatunków anubiasów (aha, to zostawiłeś je po wcześniejszej aranażacji? miałeś je już wcześniej...).
Rośliny, które nie są przytwierdzone do korzeni, tylko rosną w podłożu (czyli zwartki), posadzone są w plastkowych pojemnikach, które zakopałem w podłożu. Dodatkowo starałem się obłożyć je kamieniami, tak aby nie zostały w przyszłości wykopane. Czy to się sprawdzi - czas pokaże. Wszystkie rośliny, które teraz mam w baniaku pochodzą ze starej aranżacji.
A jak są duże te ryby? No i nie wiemy jaką odmiane masz w swoim akwarium  :)

Życze powodzenia w hodowli tych szlachetnych ryb.

Rybki mają po około 6 cm.
A co do odmiany to nie mam pojęcia. Myślę, że jak podrosną i w pełni zaprezentują swoje ubarwienie, to będzie można coś konkretnie powiedzieć. Ja w każdym razie liczę na Twoja pomoc w tej kwestii, bo widzę że masz sporą wiedzę.
Jak tylko uda mi się zrobić jakieś zdjęcia moich pielęgnic, to na pewno wrzucę je na forum.
Pozdrawiam  <papa>


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: artur1995 Kwiecień 01, 2010, 18:35:10
 te pielęgnice mi sie nie podobają i nie chodzi tu o to że akwa źle zrobione tylko to jest kwestia gustu rozumiesz..



EDIT: wielkie sory coś nie doczytałem


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 01, 2010, 20:05:28

To mniejsze super. Ale te pielęgnice mi sie nie podobają i nie chodzi tu o to że akwa źle zrobione tylko to jest kwestia gustu rozumiesz..
Mam tylko jeden baniak, 250L. Mniejsze jest tylko zdjęcie zbiornika z pielęgnicami.
Oczywiście, że rozumiem ;). Szczerze mówiąc to kilka miesięcy temu nie podobały mi się pielęgnice i w ogóle nie interesowały mnie baniaki inne niż roślinne, z niedużymi, stadnymi rybami. Ale gusta się zmieniają i to jest w akwarystyce najpiękniejsze, że ciągle można odkrywać coś nowego.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 02, 2010, 20:24:41
Udało mi się w końcu zrobić kilka zdjęć pielęgnic. Zapraszam na pierwsza stronę.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Kwiecień 02, 2010, 22:21:21
no ciekawa ekipa... przyznam się szczerze, że nie widziałem młodych osobników tego gatunku wcześniej ale strasznie przypominają moje akary jak były "młodsze" - hmm jesteś pewien, że to niebieskołuskie???, zwłaszcza te pomarańczowe obrzeża płetwy grzbietowej są mi dziwnie znajome.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 03, 2010, 12:30:53
Cytuj
Rośliny, które nie są przytwierdzone do korzeni, tylko rosną w podłożu (czyli zwartki), posadzone są w plastkowych pojemnikach, które zakopałem w podłożu. Dodatkowo starałem się obłożyć je kamieniami, tak aby nie zostały w przyszłości wykopane. Czy to się sprawdzi - czas pokaże. Wszystkie rośliny, które teraz mam w baniaku pochodzą ze starej aranżacji.

No to fajnie, widać wszystko przemyślane  :)  Myślę że powinno się sprawdzić. Choć w najbliższych okolicach gniazda para będzie starać usuwać wszystko, z roślinami włącznie, zanim przystąpi do tarła. Ale może wybiorą takie miejsce gdzie nie będzie roślin.


A co do odmiany to nie mam pojęcia. Myślę, że jak podrosną i w pełni zaprezentują swoje ubarwienie, to będzie można coś konkretnie powiedzieć. Ja w każdym razie liczę na Twoja pomoc w tej kwestii, bo widzę że masz sporą wiedzę.

Ok. Choć trudno będzie ocenić jaka to pododmiana czy populacja :) One występują w tylu miejscach, że ciężko się w tym wszystkim połapać. Najlepsze rozwiązanie to by było gdyby sprzedawca podawał info skąd te ryby pochodzą, czy gdzie złowiono ich przodków :) Ale zazwyczaj ani sprzedawca ani hodowca o tym nie wiedzą, i nawet nie sposób już to ustalić... 


I jak rybki? Jak się zachowują? :) Dalej płochliwe?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 03, 2010, 20:27:53
no ciekawa ekipa... przyznam się szczerze, że nie widziałem młodych osobników tego gatunku wcześniej ale strasznie przypominają moje akary jak były "młodsze" - hmm jesteś pewien, że to niebieskołuskie???, zwłaszcza te pomarańczowe obrzeża płetwy grzbietowej są mi dziwnie znajome.
Tak, to na pewno niebieskołuskie  ;). Widziałem już dorosłe osobniki i też mają pomarańczowe obrzeża płetwy grzbietowej.
I jak rybki? Jak się zachowują? :) Dalej płochliwe?
Raczej tak, aczkolwiek dziś mocno się ośmieliły. Dostały dziś żywą ochotkę, ale późnym wieczorem (do tej pory dostawały jedzenie około godziny 16). Nie zważały już zatem na to co się działo wokół akwarium, tylko czekały przy powierzchni na jedzenie.
Wśród obsady wyraźnie dominuje jeden samiec. Jest nieco większy niż pozostałe ryby i objął w posiadanie grotę pod korzeniem w środku baniaka. Jak na razie nie czyni innym rybą krzywdy, jednak zdecydowanie i skutecznie przegania inne osobniki ze swojego terytorium nie pozwalając im nawet na skubnięcie jedzenia, które spadło na jego terenie.    


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 04, 2010, 09:37:44
Dodam jeszcze że jeśli chodzi o identyfikacje to sprawa nie jest prosta, bo ilość miejsc gdzie się poławia te ryby i gdzie występują jest znaczna. R. gemmata występuje w dwóch miejscach, R. ocotalata w zasadzie w jednym regionie, natomiast sprawa R. octofasciata jest o tyle skomplikowana że tych miejsc wymienia się z kilkadziesiąt. Modelem wzorcowym jeśli się nie mylę są ryby z Meksyku z wód regionu Cosamaloapan (czyli chyba stąd http://en.wikipedia.org/wiki/Cosamaloapan,_Veracruz ), a poza tym jest cała masa innych miejsc, że nie byłbym w stanie nawet tego tutaj wypisać.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: kikoo83 Kwiecień 04, 2010, 11:06:50
bardzo ladne akwarium gratuluje


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 04, 2010, 19:33:49
Dodam jeszcze że jeśli chodzi o identyfikacje to sprawa nie jest prosta, bo ilość miejsc gdzie się poławia te ryby i gdzie występują jest znaczna. R. gemmata występuje w dwóch miejscach, R. ocotalata w zasadzie w jednym regionie, natomiast sprawa R. octofasciata jest o tyle skomplikowana że tych miejsc wymienia się z kilkadziesiąt. Modelem wzorcowym jeśli się nie mylę są ryby z Meksyku z wód regionu Cosamaloapan (czyli chyba stąd [url]http://en.wikipedia.org/wiki/Cosamaloapan,_Veracruz[/url] ), a poza tym jest cała masa innych miejsc, że nie byłbym w stanie nawet tego tutaj wypisać.

Powiem szczerze, że do tej pory nawet nie zdawałem sobie sprawy, że ta pielęgnica może występować w tylu odmianach. Sprzedawcy u którego kupiłem ryby, nawet nie pytałem o odmianę, bo podejrzewam, że byłby z tym kłopot (choć przyznam, że jest on fascynatem akwarystyki i od ręki rzuca łacińskimi nazwami gatunków). Gdyby to były ryby z pokolenia F0 (czyli z naturalnego odłowu) to to sprawa byłaby znacznie prostsza. Natomiast to co można kupić w sklepie, to zapewne wielopokoleniowe krzyżówki nie wiadomo jakich odmian. A takie szczegóły jak kształt płetw, czy też ubarwienie to są niuanse, które mogą różnie wyglądać w zależności od oświetlenia w akwarium. Zatem uważam, że jednoznacznej opinii na temat odmiany , którą posiadam w akwarium, mogłaby jedynie dostarczyć analiza genetyczna (o czym pisałeś wcześniej).


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: sebano79 Kwiecień 04, 2010, 19:47:23
Bardzo oryginalnie. Ładne korzenie i odpowiednio skomponowane. Dużo lepsza aranżacja niż poprzednio. Polecam do kompletu jakieś tło strukturalne.  Znacznie poprawia zjawisko głębi. Nawet zewnętrzne, zrób skrzyneczkę z byle czego i poprzyczepiaj kawałki grubej kory, jakieś badylki itp. Nic nie tracisz poza paroma godzinami pracy a możesz wiele zyskać.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 04, 2010, 19:58:10
Bardzo oryginalnie. Ładne korzenie i odpowiednio skomponowane. Dużo lepsza aranżacja niż poprzednio. Polecam do kompletu jakieś tło strukturalne.  Znacznie poprawia zjawisko głębi. Nawet zewnętrzne, zrób skrzyneczkę z byle czego i poprzyczepiaj kawałki grubej kory, jakieś badylki itp. Nic nie tracisz poza paroma godzinami pracy a możesz wiele zyskać.
Tak, mam w planach dołożenie tła zewnętrznego. Na wewnętrzne nie zdecyduję się, bo zabiera zbyt wiele miejsca w akwarium.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 07, 2010, 10:34:25
Cytuj
Gdyby to były ryby z pokolenia F0 (czyli z naturalnego odłowu) to to sprawa byłaby znacznie prostsza. Natomiast to co można kupić w sklepie, to zapewne wielopokoleniowe krzyżówki nie wiadomo jakich odmian

No dokładnie. Teraz jak się sporwadza ryby F0 to raczej dba się o to by podawać z jakich rejonów pochodzą. Kiedyś tego nie robiono.

Cytuj
Powiem szczerze, że do tej pory nawet nie zdawałem sobie sprawy, że ta pielęgnica może występować w tylu odmianach

No dwa wyróżnione jako osobne warianty barwne opisano dopiero niedawno (2007). A ryba ta występuje w tak dużej ilości wód - podobnie jak inne bardziej popularne pielegnice - np. Meeki czy zebry: Powiesz hoduję "Meeki" albo "zebry" i większość osób myśli że wszystko jasne. Wcale nie  :)  - te pielęgnice tez występują w szalenie dużej liczbie odmian i "wersji lokalnych". To tak jak powiesz "gupik" albo "mieczyk" - jak ktoś mi mówi że hoduje gupiki czy mieczyki - to nie wiem co hoduje, bo jest przecież tyle odmian, wariantów barwnych, że samo powiedzenie "mieczyk" nic mi nie mówi konkretnego w zasadzie  :)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dilayla Kwiecień 08, 2010, 09:30:29
Podoba mi się ten nowy wystrój.A pielęgnice naprawdę ładne <good>


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 18, 2010, 17:29:41
I jak tam zbiornik? Głownie mnie interesuje jak rośliny, czy narazie ryby ich nie ruszają?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 19, 2010, 09:20:15
I jak tam zbiornik? Głownie mnie interesuje jak rośliny, czy narazie ryby ich nie ruszają?
Jak na razie bez problemu, pielęgnice nie ruszają roślin. Może dlatego, że oprócz mięsnych dostają też roślinne pokarmy. A roślinki pokryły się glonem, czyli mam powtórkę z rozrywki.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 19, 2010, 09:27:14
Czyli nie kupiłeś tych Electric Blue widzę??


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 19, 2010, 12:08:53
Czyli nie kupiłeś tych Electric Blue widzę??
Nie, nie widziałem ich nawet w jakimkolwiek sklepie w mojej okolicy. A poza tym ich cena nie jest na moją kieszeń. Postaram się w najbliższym czasie zrobić jakieś dobre zdjęcie największego samca. Urósł trochę i pięknie się wybarwił.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: badrass Kwiecień 19, 2010, 13:31:54
No teraz to mnie powaliło na kolana...ciekawie wygląda. @grodek78 wodę lejesz z kranu czy z osmozy???


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Kwiecień 19, 2010, 18:37:45
Cytuj
.ciekawie wygląda. @grodek78 wodę lejesz z kranu czy z osmozy???

Przy tych rybach wystarczy woda z kranu.

Cytuj
Cytuj
Czyli nie kupiłeś tych Electric Blue widzę??
Postaram się w najbliższym czasie zrobić jakieś dobre zdjęcie największego samca. Urósł trochę i pięknie się wybarwił.

Z tym electric blue to kwestia dyskusyjna, na ile je hodować czy nie (ofc zależy od osobistych przekonań akwarysty) - ale często jest tak że naturalne odmiany bardziej cieszą oko, niż sztuczna electric blue.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Kwiecień 20, 2010, 11:02:07
Cytuj
.ciekawie wygląda. @grodek78 wodę lejesz z kranu czy z osmozy???
Przy tych rybach wystarczy woda z kranu.
Dokładnie tak, leję prosto do akwa zwykłą, nieodstaną kranówkę.
Z tym electric blue to kwestia dyskusyjna, na ile je hodować czy nie (ofc zależy od osobistych przekonań akwarysty) - ale często jest tak że naturalne odmiany bardziej cieszą oko, niż sztuczna electric blue.
Ja nie jestem jakoś zbytnio przekonany do tej odmiany electric blue i dla mnie naturalna odmiana jest ładniejsza.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: kikoo83 Kwiecień 21, 2010, 20:52:08
bardzo fajne te z ta duza ilosciom roslin


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Maj 02, 2010, 20:42:31
Z pośród sześciu pielęgnic, które wpuściłem do akwarium dobrała się parka, która przystąpiła do tarła. Zaskoczyły mnie całkowicie. Co prawda już dużo wcześniej widziałem, że te dwie ryby mają się ku sobie, jednak nie spodziewałem się, że tak szybko zaczną się trzeć.
Samica cały czas pilnuje ikry i wachluje ją płetwami. Samiec czuwa w pobliżu i gdy tylko jakaś ryba pojawi się w pobliżu, to natychmiast ją zaciekle odgania. Na szczęście na razie te potyczki nie wyglądają groźnie i  kończą się tylko na przepychankach i gonitwie.
Ciężko jest mi zrobić jakieś dobre zdjęcie samca bo cały czas jest w ruchu, goniąc po całym akwarium pozostałe pielęgnice.
(http://img94.imageshack.us/img94/2275/dscn6764.th.jpg) (http://img94.imageshack.us/i/dscn6764.jpg/)
(http://img541.imageshack.us/img541/8246/dscn6770.th.jpg) (http://img541.imageshack.us/i/dscn6770.jpg/)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Maj 03, 2010, 11:42:37
no to ciekawie się robi, czas chyba by zostawić parkę, coś zielona woda wychodzi na tych fotach


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Maj 03, 2010, 13:11:12
no to ciekawie się robi, czas chyba by zostawić parkę, coś zielona woda wychodzi na tych fotach
Tak będę musiał odłowić pozostałe ryby.
Woda faktycznie może być nieco zielona, bo w baniaku pojawiło się trochę zielenic.
A po jakim czasie wylegają się młode i czy od razu trzeba będzie je czymś karmić ?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Maj 03, 2010, 22:12:09
zobacz w moim wątku czym ja karmię - no póki co jeszcze żyją.... ale jak już zaczynają pływać to trza dawać im żarcia


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Maj 04, 2010, 20:52:01
W sobotę rano zauważyłem ikrę, a tutaj jak na razie nic się nie dzieje :(. Odnoszę tylko wrażenie, że samica która jej pilnuje, pomału ale systematycznie ją podjada, bo wyraźnie jej ubyło.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 07, 2010, 21:42:04
Parka, która się dobrała, tarła się trzy razy i dopiero za trzecim razem wylęgły się młode. I wtedy zaczął się sajgon w akwarium. Cztery pozostałe ryby do tej pory radziły sobie dobrze i nie zaobserwowałem, aby były sterroryzowane. Gdy pojawiły się młode to samiec tak je zaczął atakować, że wszystkie pochowały się za filtrem. Na szczęście odłowiłem je w trybie natychmiastowym i trafiły w dobre ręce.
Młode mają już prawie miesiąc i samodzielnie pływają po akwarium w poszukiwaniu pożywienia. Na pierwszej stronie zamieściłem fotkę maluchów z tatą ;).


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Lipiec 09, 2010, 20:20:49
gratuluję przychówku, dokarmiasz?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 12, 2010, 16:25:01
Parka, która się dobrała, tarła się trzy razy i dopiero za trzecim razem wylęgły się młode. I wtedy zaczął się sajgon w akwarium.
 Cztery pozostałe ryby do tej pory radziły sobie dobrze i nie zaobserwowałem, aby były sterroryzowane. Gdy pojawiły się młode to samiec tak je zaczął atakować, że wszystkie pochowały się za filtrem. Na szczęście odłowiłem je w trybie natychmiastowym i trafiły w dobre ręce.


No to super, faktycznie dość szybko się rozmnożyły  <good>   I tak to bywa, że czasem z pierwszych tareł nic nie wychodzi, ale to nic nie szkodzi,bowiem ryby szybko to nadrobią  :)  Faktycznie, agresywne stają się dopiero w pełnej okazałości jak młode zaczynają się wykulwać i pływać. Wcześniej to jest rozgrzewka.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 13, 2010, 20:17:51
Maluchy z pierwszego udanego wylęgu mają już miesiąc. Nie wiem dokładnie ile ich zostało, bo rozpłynęły się po wszystkich zakamarkach akwarium w poszukiwaniu pożywienia, ale dobrze będzie jak uchowało się 10 sztuk. Są już na tyle duże, że karmię je teraz mrożonym oczlikiem.
W zeszłym tygodniu w akwarium była znów ikra. W piątek wylęgły się młode. Było ich znacznie więcej niż przy pierwszym tarle. Niestety dzisiaj, gdy wróciłem z pracy zauważyłem, że wszystkie zniknęły. Zapewne wylądowały w pyskach rodziców.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Lipiec 13, 2010, 21:03:27
Niestety dzisiaj, gdy wróciłem z pracy zauważyłem, że wszystkie zniknęły. Zapewne wylądowały w pyskach rodziców.

imho możliwe też, że starsze rodzeństwo zapolowało na nie


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 14, 2010, 06:34:41
imho możliwe też, że starsze rodzeństwo zapolowało na nie
Wydaję mi się to mało prawdopodobne. Maluchów było zbyt dużo, by zostały zjedzone przez starsze rodzeństwo (tak na oko kilkanaście sztuk), a poza tym nie są jeszcze na tyle duże, aby zmieścić do pyska kilkudniowa pielęgnicę.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Lipiec 14, 2010, 08:52:19
A ja się pytam jak tam Twoje rośliny, interesuje mnie czy te rybki ich nie tykają, no i ile one już teraz mają cm??


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 14, 2010, 10:00:55
grodek:

A mnie interesuje to gdzie złożyły ikre? W jakiejś jaskini, pod korzeniem czy na otwartej przestrzeni? No i, czy ciągle składają ikre w tym samym miejscu?


Troche mne zdziwiło że wszystkie poprzednie ryby musiałeś wyłowić, bowiem mógłbym przypuszczać że takie akwarium podzielą między siebie conajmniej dwie pary tych młodych pielęgnic. Tak mogłoby być gdyby z grupy młodych dobrały się dwie pary równie silnych pielegnic. Gorzej jak jakaś para jest słabsza.

Miot czasem może "zniknąć", w momencie jak na przykład rodzice się pokółcą o coś. Czasem tak bywa ze nie mogą dojść do porozumienia. Ale to raczej chwilowe kwestie.
Trzymasz poprzedni przychówek w tym samym akwarium bez szkód dla niego?

10 sztuk to i tak ok, jeśli z każdego tarła tyle uchowasz to i tak sporo.

No i przyłaczam się do pytania Hubikoptera, jak tam rośliny.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 14, 2010, 12:52:16
A ja się pytam jak tam Twoje rośliny, interesuje mnie czy te rybki ich nie tykają, no i ile one już teraz mają cm??
Rośliny mają się całkiem nieźle, tzn. anubiasy i mikrozorium rosną bez problemów. Cryptocoryne aponogetifolia i Cryptocoryne Walkerii nieco ucierpiały, bo były niedostatecznie obłożone kamieniami i pielęgnice najpierw je podkopały, a później obsypały piaskiem . Jednak cały czas wypuszczaja nowe liście.
Samica ma obecnie około 8 cm, a samiec około 12 cm.
grodek:

A mnie interesuje to gdzie złożyły ikre? W jakiejś jaskini, pod korzeniem czy na otwartej przestrzeni? No i, czy ciągle składają ikre w tym samym miejscu?


Troche mne zdziwiło że wszystkie poprzednie ryby musiałeś wyłowić, bowiem mógłbym przypuszczać że takie akwarium podzielą między siebie conajmniej dwie pary tych młodych pielęgnic. Tak mogłoby być gdyby z grupy młodych dobrały się dwie pary równie silnych pielegnic. Gorzej jak jakaś para jest słabsza.

Miot czasem może "zniknąć", w momencie jak na przykład rodzice się pokółcą o coś. Czasem tak bywa ze nie mogą dojść do porozumienia. Ale to raczej chwilowe kwestie.
Trzymasz poprzedni przychówek w tym samym akwarium bez szkód dla niego?

10 sztuk to i tak ok, jeśli z każdego tarła tyle uchowasz to i tak sporo.

No i przyłaczam się do pytania Hubikoptera, jak tam rośliny.

Ikrę zawsze składały w tym samym miejscu, na płaskim kamieniu schowanym nieco za korzenie. Prąd wody jest tam najsłabszy. Później samica wygrzebywała żwir w pojemniku ze zwartką i najprawdopodobniej do tego dołka przenosiła ikrę. Nie przyłapałem jej na gorącym uczynku, jednak ikra znikała z kamienia, a żona mówiła, że młode najprawdopodobniej wykluwają się w tym miejscu.
Spośród sześciu ryb, które wpuściłem był tylko jeden samiec.
Kłotnie pomiędzy samcem i samicą miałem w zeszłym tygodniu. Myślałem, że już samica nie doczeka następnego dnia, takie dastała baty. Siedziała na wpół żywa w szczeline pod korzeniem. Następnego dnia zaglądam do akwarium, a ona ... w barwach godowych, a na kamieniu złożona ikra :o.
Przychówek z pierwszego tarła trzymam razem z rodzicami. Nie zaobserwowałem, aby rodzice zwracali na nie uwagę.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 14, 2010, 20:45:16
Cytuj
Rośliny mają się całkiem nieźle, tzn. anubiasy i mikrozorium rosną bez problemów. Cryptocoryne aponogetifolia i Cryptocoryne Walkerii nieco ucierpiały, bo były niedostatecznie obłożone kamieniami


To pouczające dla innych. Czyli jednak się da! Wbrew obiegowej opinii.


Cytuj
Ikrę zawsze składały w tym samym miejscu, na płaskim kamieniu schowanym nieco za korzenie.


No własnie interesowało mnie czy one składają ikre na otwartych przestrzeniach czy w grotach i jaksiniach, pod korzeniami - bo słyszałem sprzeczne opinie. Pewnie jest to kombinacja obu tych metod?


Cytuj
Przychówek z pierwszego tarła trzymam razem z rodzicami. Nie zaobserwowałem, aby rodzice zwracali na nie uwagę.


To też pouczające dla innych akwarystów zjawisko.




A słyszałeś że Twoje ryby zadomowiły się w Polsce, w Polskich wodach, lol  ;D  Przy elektrowniach, i nawet się rozmnażają.

Cytat z jednego forum:
"podobna sytuacja jest na ciepłym kanale w Nowej Hucie ( z tym, że u nas jest pielęgnica niebieskołuska, która odbywa corocznie tarło i się pleni niesamowicie ),"
http://www.splawik.com.pl/lofiversion/index.php/t7248.html


A, bym zapomniał. I ja kupiłem sobie młodą malutką parke niebieskołuskich dzisiaj  ;D  Narazie są w akwarium z zebrami, ale pójdą chyba na czas wakacji do oczka (też oczko z zebrami) - skoro się da to czemu nie  :)  Potem wrócą do akwarium, a dalej zoabaczymy jak sobie będą radzić, i jak zebry będą sobie z nimi radzić, i co będzie sie dziać jak podrosną.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Lipiec 14, 2010, 20:53:34

Wydaję mi się to mało prawdopodobne. Maluchów było zbyt dużo, by zostały zjedzone przez starsze rodzeństwo (tak na oko kilkanaście sztuk), a poza tym nie są jeszcze na tyle duże, aby zmieścić do pyska kilkudniowa pielęgnicę.


wszystko możliwe, jednak ponoć zdarza się wśród niektórych pielęgnic, iż niektóre maluchy wpieprzają nawet swoich "braci" z tego samego miotu w wyniku zróżnicowanego przyrostu, druga sprawa to nasuwa się mi obrazek z mojego baniaka kiedy maluchy kakadu zjadały dłuższe od siebie larwy wodzienia.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 15, 2010, 06:32:46
A słyszałeś że Twoje ryby zadomowiły się w Polsce, w Polskich wodach, lol  ;D  Przy elektrowniach, i nawet się rozmnażają.
Cytat z jednego forum:
"podobna sytuacja jest na ciepłym kanale w Nowej Hucie ( z tym, że u nas jest pielęgnica niebieskołuska, która odbywa corocznie tarło i się pleni niesamowicie ),"
[url]http://www.splawik.com.pl/lofiversion/index.php/t7248.html[/url]

Nie słyszałem o tym :o. Niefrasobliwość niektórych pseudoakwarystów jest porażająca. Wypuszczają obce dla danego ekosystemu gatunki, nie zdając sobie sprawy, że może to mieć zgubny wpływ dla innych, rodzimych gatunków.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 15, 2010, 08:23:20
Cytuj
zdarza się wśród niektórych pielęgnic, iż niektóre maluchy wpieprzają nawet swoich "braci" z tego samego miotu w wyniku zróżnicowanego przyrostu, druga sprawa to nasuwa się mi obrazek z mojego baniaka kiedy maluchy kakadu zjadały dłuższe od siebie larwy wodzienia.

Tak, zdarza się że zjadają swoich braci z miotu, którzy wolniej rosną. Tak miałem na przykład ostatnio gdy rozmnożyłem jeden z gatunków pyszczaków z rodzaju Haplochromis. Połowa wolniej rosnących młodych została zjedzona.

A z tym jedzeniem wodzenia przez małe kakadu...  To widziałem jak małew gupiki jadły większe od siebie wodzenie  ;D to co dopiero kakadu  ;)


Cytuj
Niefrasobliwość niektórych pseudoakwarystów jest porażająca. Wypuszczają obce dla danego ekosystemu gatunki, nie zdając sobie sprawy, że może to mieć zgubny wpływ dla innych, rodzimych gatunków.

W tym przypadku nie jest tak źle  ;) Bowiem peilęgnice raczej się nie rozprzestrzenią, potrzebują jednak mimo wszystko ciepłej wody. Ich populacje są więc w stanie utrzymać się tylko i wyłącznie w tych akwenach przy elektrowaniach. W ten spsób jest to nawet jakaś ciekawostka, i tez niezła frajda dla wędkarzy którzy nie muszą jechać do Ameryki by złowić dużą pielęgnice czy piranie, lol  :)

Gorzej jest np z sumikiem karłowatym, który swietnie rozmnaża się w naszym klimacie, niektórzy uznali już jego zaadoptowanie się do naszych warunków, i nawet uznają go już za rybę tu występującą, już nawet nie traktują jej jako obcą.


W niektórych krajach Europy zadomowiły się pielęgnice - np. pielęgnica facetum, a w Czechach są nawet gupiki (choć nie wiem w jaki spsób zimują?) - ale to muszą być zbiorniki cieplejsze niż to u nas występują.


Sporo osób ma teraz też pielęgnice w oczkach wodnych - z tym że trzeba uważać by nie przedostały się do naturalnej fauny (np. podczas powodzi), no i to tylko zabawa sezonowa - na jesień trzeba wyławiać.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 22, 2010, 12:51:23
No i okazało się że moje niebieskołuskie to nie są żadne niebieskołuskie  ::)  W sumie podejrzeń nabrałem już w sklepie, nawet ich pytałem co to mając wątpliwości, mówili że niebieskołuskie i sprzedawali jako niebieskołuskie. Ja już teraz wiem że to "pielęgnice perłowe". Tylko nie wiem czy to Herichthys carpintis czy Herichthys cyanoguttatus. Rybki są narazie zbyt malutkie żeby to rozróżnić. Mimo małych rozmairów mocno się poturbowały wzjamenie w cale nie małym akwarium :/  Na inne ryby nie zwracały uwagi, tylko między sobą. Obie poszły wczoraj do oczka.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 25, 2010, 21:32:26
...Mimo małych rozmairów mocno się poturbowały wzjamenie w cale nie małym akwarium :/  Na inne ryby nie zwracały uwagi, tylko między sobą. Obie poszły wczoraj do oczka.
Perłowe do spokojnych nie należą ;D. A na jesień to odłowisz je do baniaka i będą razem z zebrami ?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: Grundman Lipiec 28, 2010, 09:42:50
Perłowe do spokojnych nie należą .

Wiem  ;)
Ale chyba bardziej agresywne od niebieskołuskich nie są?

A na jesień to odłowisz je do baniaka i będą razem z zebrami ?

Dokładnie tak. Już teraz są z 3 parami zeber w oczku.
Jak były te kilka dni w akwarium, to nie zwracały na zebry uwagi, ani zebry na nie. Jedynie te dwie perłowe między sobą się tłukły, istnieje poważne ryzyko że obie są tej samej płci - ja stawiam że to dwa samce :/ W oczku nie będzie problemu bo jest duże - nie wiem dokładnie ile, ale conajmniej te 2000 litrów ma - natomiast problem może być potem w akwarium, gdzie dwa samce raczej sie nie utrzymają, będzie jednego trzeba sprzedać lub zamienić na samice. Ale to zobaczymy za kilka mięsięcy  :)


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Październik 06, 2010, 21:22:40
W akwarium było kolejne tarło, jednak zaniepokoił mnie pewien fakt. Otóż któryś raz z kolei, po około tygodniu po wykluciu się maluchów, samiec zrobił się bardzo agresywny w stosunku do samicy. Przez pierwsze kilka dni wszystko było w porządku i rodzice razem pilnowali potomstwa. Natomiast przedwczoraj samiec zaczął atakować samicę. Siedzi ona już od dwóch dni schowana za filtrem, blada, z postrzępionymi płetwami. Dzisiaj głód wygnał ją z kryjówki, jednak gdy tylko wypłynęła i skubnęła odrobinę jedzenia, samiec ponownie zaczął atakować, więc musiała znów chować się. Jak zaznaczyłem na wstępie taka sytuacja miała już miejsce i po jednym lub dwóch dniach oboje razem pływali jak gdyby nigdy nic.
Czy takie zachowanie pielęgnic niebieskołuskich jest normalne i "kłótnie małżeńskie" są na porządku dziennym ?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 07, 2010, 09:20:25
imho samiec chcę podejść jeszcze raz do tarła a samica póki co jeszcze nie gotowa...


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Październik 12, 2010, 22:12:30
Zrobiłem w akwarium małe przemeblowanie, tak aby nieco odświeżyć wystrój. Wywaliłem jeden duży kamień i inaczej poukładałem korzenie. Pozbyłem się również Cryptocoryne Walkerii i Cryptocoryne Wendtii Green, które miały się niestety coraz gorzej. Wydaje mi się, że obecnie wystrój jest lepszy. Ryby mają nadal kryjówki między korzeniami oraz więcej wolnej przestrzeni do pływania. Teraz akwarium wydaje się nieco większe. A czy jest lepiej, czy gorzej jeżeli chodzi o wystrój, to oceńcie sami.
(http://img831.imageshack.us/img831/5173/dscn7397.th.jpg) (http://img831.imageshack.us/i/dscn7397.jpg/)



Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 13, 2010, 22:53:37
no można powiedzieć, że dwie różne bańki, jak "jacki" się mają?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Luty 07, 2011, 10:47:28
Na początku stycznia niebieskołuskie powędrowały w dobre ręce, do większego baniaka. Od kilku tygodni baniaczek zamieszkuje para pielęgnic miodowych i para (mam przynajmniej taką nadzieję) pielęgnicy Meeka oraz harem mieczyków. Na pierwszej stronie aktualne zdjęcia akwarium.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Luty 07, 2011, 21:18:00
gdzie kupiłeś miodowe? sam chciałbym je dostać do nowej bańki bo mojemu 3-letni synkowi podobają się najbardziej żółte rybki.

btw szkoda, że nie wystartowałeś ze swymi rybciami w konkursie.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Luty 08, 2011, 21:21:45
gdzie kupiłeś miodowe? sam chciałbym je dostać do nowej bańki bo mojemu 3-letni synkowi podobają się najbardziej żółte rybki.
W Lubinie.
btw szkoda, że nie wystartowałeś ze swymi rybciami w konkursie.
A w jakim ??? ? Szczerze mówiąc ostatnio niezbyt pilnie śledzę to co dzieje się na forum, więc nie jestem zbytnio w temacie.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Luty 08, 2011, 21:54:27
A w jakim ??? ? Szczerze mówiąc ostatnio niezbyt pilnie śledzę to co dzieje się na forum, więc nie jestem zbytnio w temacie.


no mrs zorganizował:
http://www.akwarium.net.pl/forum/konkursy-akwarystyczne/i-konkurs-akwarystyczny-uzytkownikow-forum-wodnego-swiata/

można jeszcze głosować - jakbyś znalazł chwilę to przejrzyj prace i do głosowania.


wracając do miodowych w sklepie jakimś dostałeś czy wysyłkowo? - napisz co i jak,


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Luty 11, 2011, 11:49:29

wracając do miodowych w sklepie jakimś dostałeś czy wysyłkowo? - napisz co i jak,

Kupiłem je w sklepie w Lubinie przy ulicy Parkowej. Nie wiem, czy sprzedawca jest skłonny wysyłać ryby, nie pytałem o to. Miodówki, które miał u siebie były już trochę podrośnięte i zaczęły dobierać się w pary. Jeżeli będziesz w przyszłości chętny, to możemy się jakoś dogadać, gdy tylko dochowam się potomstwa miodówek.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Luty 11, 2011, 22:10:30
no za jakiś miesiąc będę odpalał nową bańkę także odezwę się, póki co mam na dzień dzisiejszy ze sto młodych sajek....

btw mieszkam ok. świdnicy


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Październik 25, 2011, 10:48:31
Witam po dłuższej przerwie.
Ostatnio z braku czasu rzadko zaglądałem na forum, śledziłem jedynie kilka interesujących mnie wątków w dziale Nasze Akwaria. W moim baniaku trochę się pozmieniało.

Parka miodówek w lipcu miała pierwsze tarło, jednak nie dochowałem się narybku. Po kilku dniach dniach ikra zniknęła i jak do tej pory nie tarły się ponownie.

Dwie Meeki które miałem to prawdopodobnie samice. Ta większa do niedawna rządziła w akwarium. W piątek do baniaka wpuściłem pięknego samca. Przez trzy dni był spokojny, a czwartego dnia zaprowadził już "swoje porządki", ustawiając wszystkie pozostałe pielegnice. Mieczyki jak na razie są przez niego ignorowane. Czas pokaże, czy Meeki dobiorą się w parę.

W baniaku umieściłem bukowe gałęzie oraz liście. Nie jest to akwarium biotopowe, lecz dekoracyjne, chciałem jedynie stworzyć bardziej "naturalny" wystrój. Ktoś wie, jak jest z trwałościa takich bukowych liści?

Poza tym od piątku zbiornik przykryty jest nowa pokrywą, którą samodzielnie wykonałem ze spienionego PCV. Obecnie akwarium oświetlane jest jedną 39W świetlówką Sylwania Grolux.

Poniżej kilka zdjęc z obecnego wystroju akwarium oraz dwa filmiki.

(http://img831.imageshack.us/img831/5789/240k.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/831/240k.jpg/)

(http://img641.imageshack.us/img641/5163/267a.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/641/267a.jpg/)

(http://img405.imageshack.us/img405/7711/266uq.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/405/266uq.jpg/)

(http://img94.imageshack.us/img94/3489/259us.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/94/259us.jpg/)

(http://img52.imageshack.us/img52/9453/201110242043564.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/52/201110242043564.jpg/)
(http://img695.imageshack.us/img695/8117/201110242043563.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/695/201110242043563.jpg/)
(http://img153.imageshack.us/img153/5347/201110242043561.th.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/153/201110242043561.jpg/)

Ogólny widok na akwarium:
http://www.youtube.com/watch?v=qr1Wr-JCb9k

Podczas karmienia:
http://www.youtube.com/watch?v=gye4JAQ3wis&feature=mfu_in_order&list=UL




Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 30, 2011, 05:00:49
ja dawałem liście buku, dębu, klonu i bukowe prezentują się imho najlepiej i chyba nawet najdłużej "wytrzymują".

Meeki ładne choć nie do końca wybarwione jak duże są?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Listopad 01, 2011, 21:33:45
ja dawałem liście buku, dębu, klonu i bukowe prezentują się imho najlepiej i chyba nawet najdłużej "wytrzymują".

Meeki ładne choć nie do końca wybarwione jak duże są?

Dzięki za odpowiedź. Najdłużej wytrzymują, tzn. jak długo? Kilka tygodni, czy też może kilka miesięcy?
Liście, które umieściłem w baniaku mają czerwone zabarwienie. Nie wygląda to tak jak chciałem, być może jednak zbierałem je zbyt wczesną jesienią, tuż po tym jak opadły.

Największa Meeka ma około 10 cm, dwie pozostałe są w granicach 6-7 cm. Czy są na tyle młode, że  być może staną się ładniej wybarwione? Staram się podawać im bardzo urozmaicony pokarm, sprzyjający lepszemu wybarwieniu. Nie wiem czy nie są to ryby z wielopokoleniowego chowu wsobnego, co może mieć wpływ na ich wybarwienie?

Co sądzisz na temat wystroju baniaka? Oczekuję szczerego komentarza z Twojej strony, bo widzę że masz wiedzę i doświadczenie w temacie pielęgnic, wiec liczę się z Twoim zdaniem. Nie wiem dlaczego, ale mój wątek jest jakoś wyraźnie ignorowany przez większość osób.
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: emperor Listopad 01, 2011, 21:48:11
Nie wiem dlaczego, ale mój wątek jest jakoś wyraźnie ignorowany przez większość osób.
To, że nic nie piszę nie znaczy, że ignoruję :)
Chciałeś szczerości to proszę.
1. Pozbyłbym się koniecznie mieczyków jakoś takm nie pasują.
2.Część chwastów np tego anubiasa z lewej strony bym wyawlił i w zwolnione miejsce wrzuciłbym gałęzie.
3. Ogólnie za dużo chwastów za mało gałęzi.
Oczywiście to sa tylko moje sugestie.  Zbiornik ma się Tobie podobać i odpowiadać rybom


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: mrs Listopad 01, 2011, 22:07:04
Najdłużej wytrzymują, tzn. jak długo? Kilka tygodni, czy też może kilka miesięcy?
Liście, które umieściłem w baniaku mają czerwone zabarwienie. Nie wygląda to tak jak chciałem, być może jednak zbierałem je zbyt wczesną jesienią, tuż po tym jak opadły.
Dobrafem nie jestem, ale głos zabiore.
Po miesiącu z liści nie zostanie nic.
Ja zawsze zostawiam liście do całkowitej degradacji.
Czasami, gdy na dnie osiądzie zbyt dużo "resztek", ściągam to po prostu przy podmianie wody.
Liście zaczną się rozkładać już po kilku dniach, znaczy to, że stan w jakim wpakowałeś je do baniaka nie utrzyma się zbyt długo.



Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: baniakmaniak Listopad 01, 2011, 22:26:52
Fakt mieczyki tam może i nie pasują ale przynajmniej to piękne nie skarlałe egzemlarze.
A w początkowym opisie masz straszny bałagan i nie wiadomo który baniak jest najnowszy zrezygnował bym z całej tej histori i otworzył nowy wątek na Twoim miejscu.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Listopad 01, 2011, 22:38:01
Nie wiem dlaczego, ale mój wątek jest jakoś wyraźnie ignorowany przez większość osób.

1. Pozbyłbym się koniecznie mieczyków jakoś takm nie pasują.
Podzielam Twoją opinię, tym bardziej, że nie są to dzikie, "rasowe" mieczyki tylko wielopokoleniowe krzyżówki ze zmienniakiem plamistym i nie wiadomo czym jeszcze. Wpuściłem je do baniaka, tak aby wprowadzić kilka ryb, które ożywiłyby nieco zbiornik i na dodatek podobałyby się żonie, która chciała jakiś żółto-pomarańczowych ryb ::). 

Nie wiem dlaczego, ale mój wątek jest jakoś wyraźnie ignorowany przez większość osób.
2.Część chwastów np tego anubiasa z lewej strony bym wyawlił i w zwolnione miejsce wrzuciłbym gałęzie.
3. Ogólnie za dużo chwastów za mało gałęzi.
Oczywiście to sa tylko moje sugestie.  Zbiornik ma się Tobie podobać i odpowiadać rybom
Szczerze mówiąc to mam coraz mniejszą ochotę na "hodowanie zieleniny" ;). Coraz bardziej pociągają mnie BW albo surowe, kamienne aranżacje Malawi albo Tanganiki. Trochę jednak żal pozbywać się tych anubiasów i mikrozorium, jednak za rok na pewno coś zmieni się w tym temacie.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Listopad 02, 2011, 21:27:22
Najdłużej wytrzymują, tzn. jak długo? Kilka tygodni, czy też może kilka miesięcy?
Liście, które umieściłem w baniaku mają czerwone zabarwienie.

u mnie bukowe w dobrym stanie kilka tygodni, swoje zrywałem z drzewa na wiosnę - oczywiście przemarzły całą zimę.

Czy są na tyle młode, że  być może staną się ładniej wybarwione? Staram się podawać im bardzo urozmaicony pokarm, sprzyjający lepszemu wybarwieniu. Nie wiem czy nie są to ryby z wielopokoleniowego chowu wsobnego, co może mieć wpływ na ich wybarwienie?

generalnie brakuje mi u nich czerwonego brzucha, być może to przyjdzie choć u moich brzuchy kolorowały się już przy mniejszych rozmiarach. Być może zdjęcia przekłamują. Może też być wielopokoleniowy chów jak zauważyłeś co imho jest najbardziej możliwe skoro urozmaicasz dietę, btw co podajesz?


Co sądzisz na temat wystroju baniaka?


Mam taką zasadę - akwarium dla pielęgnic ma być urządzone pod pielęgnice. To nie jest tak, dla przykładu, że załóżmy chcę hodować palety mnoże umowne 40 l wody przez liczbę ryb i wychodzi mi docelowy litraż. Po czym lecę do sklepu kupuję banię według wzoru sadzę chwasty zajmujące większość dna i nazywam się akwarystą, który hoduje paletki. Nie, wtedy mogę się nazwać gamoniem, który hoduje paletki.

Wedle mnie aranżacja bańki jest w porządku. Jest miejsce do pływania co jest bardzo ważne a co miał unaocznić powyższy przykład. Można by próbować robić więcej miejsca na dnie ale tu trzeba właśnie pamiętać o odpowiedniej liczbie kryjówek. Imho musi być równowaga pomiędzy wolnym miejscem a kryjówkami, aby ryby mogły wziąć "rozbieg" ale również aby ta słabsza ryba miała się po tym "bieganiu" gdzie schować. Tego nie da się wyliczyć - każdy musi obserwować i korygować. Jestem zdania, że Ty obserwujesz. Pamiętaj o ładnych otoczakach, na zdjęciach jakieś kamyczki są ale nie jestem w stanie stwierdzić czy w miarę sensowne.

Może też coś o obsadzie imho b. dobra, oczywiście jeśli się nie ma uczulenia na żyworódki. Wszystko z CA. Najprawdopodobniej mieczyki spotykają się nawet z meekami czy miodowymi w środowisku naturalnym. Oczywiście pomijam kwestię odmian barwnych/hodowlanych natomiast godny uwagi jest fakt, iż mieczyki będą dostarczać pielęgnicom żywca. Meeki zostawiłbym tylko dwie.


pozdrawiam


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Listopad 03, 2011, 22:17:50
Czy są na tyle młode, że  być może staną się ładniej wybarwione? Staram się podawać im bardzo urozmaicony pokarm, sprzyjający lepszemu wybarwieniu. Nie wiem czy nie są to ryby z wielopokoleniowego chowu wsobnego, co może mieć wpływ na ich wybarwienie?

generalnie brakuje mi u nich czerwonego brzucha, być może to przyjdzie choć u moich brzuchy kolorowały się już przy mniejszych rozmiarach. Być może zdjęcia przekłamują. Może też być wielopokoleniowy chów jak zauważyłeś co imho jest najbardziej możliwe skoro urozmaicasz dietę, btw co podajesz?
Żywe pokarmy: ochotka, wodzień, dżdżownice; Mrożonki: ochotka, wodzień, artemia, stynka [rozdrobniona]; Suche: Tropical Vitality Color, Spirulina Super Forte, liofilizowany Tubivex.


Co sądzisz na temat wystroju baniaka?

Mam taką zasadę - akwarium dla pielęgnic ma być urządzone pod pielęgnice. To nie jest tak, dla przykładu, że załóżmy chcę hodować palety mnoże umowne 40 l wody przez liczbę ryb i wychodzi mi docelowy litraż. Po czym lecę do sklepu kupuję banię według wzoru sadzę chwasty zajmujące większość dna i nazywam się akwarystą, który hoduje paletki. Nie, wtedy mogę się nazwać gamoniem, który hoduje paletki.

Wedle mnie aranżacja bańki jest w porządku. Jest miejsce do pływania co jest bardzo ważne a co miał unaocznić powyższy przykład. Można by próbować robić więcej miejsca na dnie ale tu trzeba właśnie pamiętać o odpowiedniej liczbie kryjówek. Imho musi być równowaga pomiędzy wolnym miejscem a kryjówkami, aby ryby mogły wziąć "rozbieg" ale również aby ta słabsza ryba miała się po tym "bieganiu" gdzie schować. Tego nie da się wyliczyć - każdy musi obserwować i korygować. Jestem zdania, że Ty obserwujesz. Pamiętaj o ładnych otoczakach, na zdjęciach jakieś kamyczki są ale nie jestem w stanie stwierdzić czy w miarę sensowne.

Może też coś o obsadzie imho b. dobra, oczywiście jeśli się nie ma uczulenia na żyworódki. Wszystko z CA. Najprawdopodobniej mieczyki spotykają się nawet z meekami czy miodowymi w środowisku naturalnym. Oczywiście pomijam kwestię odmian barwnych/hodowlanych natomiast godny uwagi jest fakt, iż mieczyki będą dostarczać pielęgnicom żywca. Meeki zostawiłbym tylko dwie.


pozdrawiam

Mam zamiar zostawić tylko dwie Meeki. Co do mieczyków to mój zamysł od początku był taki, że będą one dokarmiały pielęgnice. Zmienić muszę jedynie proporcje płci, bo obecnie mam 3 samce i jedną samicę.
Co według Ciebie spowodowało, że miodówki nie chcą się ponownie trzeć?  Zbyt niska temperatura, która wynosi obecnie ok. 24 C, nieodpowiednia dieta, parametry wody?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Listopad 04, 2011, 18:55:16
ciężko powiedzieć,

teoretycznie każdy z wymienionych przez Ciebie czynnik może mieć wpływ, przy obniżonej temperaturze spowalnia przemiana materii itp.,  kilka rodzajów pokarmów jest, choć ja np. zrezygnowałem z ochotki bo żyje w syfie i dłuższe podawanie rybom może odbić się na zdrowiu. Temp. imho nie jest zbyt niska gdyby było np. 22 to co innego, ale może... (zawsze można ew. podnieść na jakiś czas na wszelki), odpowiadaj może coś mi się rzuci w "oczy"

czy były jakieś większe zmiany od poprzedniego tarła?
od kiedy utrzymujesz niższą temp.?
jaka była wcześniej?
jakie masz ph?
mają odpowiedni podkład tarliskowy gdzieś w zacisznym miejscu?
a meeki nie dopiekają im zbyt często?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Listopad 07, 2011, 12:18:35
ciężko powiedzieć,

teoretycznie każdy z wymienionych przez Ciebie czynnik może mieć wpływ, przy obniżonej temperaturze spowalnia przemiana materii itp.,  kilka rodzajów pokarmów jest, choć ja np. zrezygnowałem z ochotki bo żyje w syfie i dłuższe podawanie rybom może odbić się na zdrowiu. Temp. imho nie jest zbyt niska gdyby było np. 22 to co innego, ale może... (zawsze można ew. podnieść na jakiś czas na wszelki), odpowiadaj może coś mi się rzuci w "oczy"

czy były jakieś większe zmiany od poprzedniego tarła?
od kiedy utrzymujesz niższą temp.?
jaka była wcześniej?
jakie masz ph?
mają odpowiedni podkład tarliskowy gdzieś w zacisznym miejscu?
a meeki nie dopiekają im zbyt często?


Przepraszam, że odpisuję z kilkudniowym opóźnieniem, ale nie mam za bardzo czasu na siedzenie przed komputerem.
Odnośnie żywej ochotki to biorę ją z zaufanego źródła. Mam znajomego sprzedawcę, który prowadzi niewielki sklepik i jest „maniakiem akwarystyki”. Prowadzi swoje  hodowle Dafni, ochotki i wazonkowców.  Byłem świadkiem jak dawał ten żywy pokarm swoim rybom (m.in. paletkom) więc mam do niego zaufanie.
Odnośnie temperatury to we wrześniu zaczęła pomału spadać. Termostat grzałki mam nastawiony na 23 stopnie i wraz z obniżeniem temperatury na zewnątrz, spadła temperatura w mieszkaniu i tym samym w baniaku.  Jakie jest obecnie pH to nie wiem.  Jakiś czas temu zaniechaniem pomiaru jakichkolwiek parametrów chemicznych wody. Wcześniej przed tarłem było ok. 7,5.  Znajomy akwarysta na podstawie swojej praktyki polecił mi podwyższenie temperatury oraz obniżenie pH (poprzez zastosowanie szyszek olchy), natomiast Sieniawski  podaje w swojej książce „Pielęgnice amerykańskie”, że pH może być nawet lekko zasadowe (ok. 7,5) ?
Pierwsze tarło miodówek odbyło się pod moja nieobecność (byłem przez dwa tygodnie na urlopie) więc trudno powiedzieć co było wtedy inaczej.
Miodówki mają spokojny kąt na tarło. W miejscu w którym wytarły się znajdują się otoczaki i łupina kokosa na której rośnie Anubias.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: dobraf Listopad 07, 2011, 21:53:08
stawiam na temp., jednak jeśli masz ph ok.7,5 to pewnie masz również wysokie twardości. Przy wysokich twardościach szyszki niestety nic nie dadzą. A 23 stopnie to już imho dość mało także zacznij od kupna nowej grzałki.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: badrass Grudzień 26, 2011, 14:43:44
grodek78 co tam w baniaku piszczy?
Śledzę od dłuższego czasu Twój wątek ale od 2 m-cy nic nie pisałeś...
Pozdr


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Grudzień 27, 2011, 23:48:33
grodek78 co tam w baniaku piszczy?
Śledzę od dłuższego czasu Twój wątek ale od 2 m-cy nic nie pisałeś...
Pozdr


Ostatnio częściej zaglądam na inne forum poświęcone wyłącznie pielęgnicom, ale w baniaku i tak bez większych zmian.

Usunąłem kilka gałęzi z liśćmi, które były w baniaku. Wyglądało to zbyt pstrokato i niepotrzebnie zagracało akwarium. Z lewej strony dałem kilka niedużych, cienkich gałązek i dwa anubiasy przesunąłem na środek.  Z prawej strony, za dużym korzeniem porośniętym mikrozorium znajdował się dość duży kamień, którego również pozbyłem się, przez co ryby mają więcej przestrzeni. Zielsko rośnie całkiem dobrze, co z resztą widać na załączonych zdjęciach baniaka. Zwartka utworzyła gęste zarośla, które są schronieniem dla ryb, a długie, kładące się na powierzchni liście zaciemniają zbiornik. Co do wystroju baniaka to nie planuję w najbliższym czasie jakiś wielkich zmian. To co jest teraz podoba mi się :D.
Jeżeli chodzi o ryby to jeszcze w tym tygodniu mam zamiar oddać samca (najprawdopodobniej) Meeki :(, który nieustannie terroryzuje całą obsadę oprócz mieczyków. Z żalem pozbędę się jego, bo jest piękny, ale niestety stoję przed wyborem: albo on albo reszta obsady. Oprócz tego w najbliższym czasie nie planuję innych zmian jeżeli chodzi o obsadę.
Poza tym mam teraz trochę wolnego więc zacząłem robić wewnętrzne tło strukturalne. Za jakiś czas chciałbym ograniczyć ilość zielska w akwarium i pójść z wystrojem baniaka w kierunku bardziej „surowych”, kamiennych aranżacji, pozostając oczywiście wiernym amerykańskim pielęgnicom.
Pozdr
(http://img809.imageshack.us/img809/4108/publikacja1.jpg)
(http://img823.imageshack.us/img823/2619/dscn8563g.jpg)



Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 30, 2012, 05:49:41
Baniak zlikwidowany, za jakiś czas będzie nowa obsada.


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: badrass Lipiec 30, 2012, 18:14:12
Baniak zlikwidowany, za jakiś czas będzie nowa obsada.
U łła..a  co było powodem?


Tytuł: Odp: grodek78 [250L] Pielęgnice wśród korzeni
Wiadomość wysłana przez: grodek78 Lipiec 31, 2012, 09:03:48
Remont w mieszkaniu ::). Ale dzięki temu zrobię zupełnie nowy aranż w baniaku ;).