wydaje mi sie ze nie ma w akwa spokoju
To pewne! Bo zaczynasz się bawić w młodego chemika.
1) Po cholerę wpuszczasz ryby jak masz takie efekty, że masowo zdychają? Poza tym nie rozumiem co zmienią 4 neony w 230 L?? Przestań eksperymentować z rybami, jak bawisz się w chemika. Jak chcesz już sprawdzać czy warunki sie poprawiają to tak jak mówi Emi wpuść 2 gupiki (najlepiej małe bo niektóre stare i w szambie przeżyją) - NIE WPUSZCZAJ RYB
2) CO2 - to nie jest środek do manipulowania przy PH (to dodatkowy efekt). Podwyższasz CO2 w momencie gdzie masz mało roślin to jak myslisz co się stanie? Widok 20 martwych krewetek nie przemawia do wyobraźni? CO2 muszą wchłonąć rosliny, których nie masz - KUP SZYBKOROSNąCE
3) Jak będziesz tak podmieniał wodę jak opisujesz to NIGDY ci nie dojrzeje akwarium i stabilności nie uzyskasz - DAJ POBYć TEJ WODZIE W AKWARIUM
4) Odstaw nawozy bo dajesz pożywkę glonom, a poza tym bez sensu jest nawozić jak co chwila podmieniasz wodę i ją wyjaławiasz - ODSTAW NAWOZY ALBO ZMINIEJSZ DAWKę
5) Żyleta, czyściki w dłoń i spocić się! Pousuwaj mechanicznie co się da zamiast manipulować parametrami wody - ZAPAłKI (CHEMIKALIA)+ DZIECI (NIEWIEDZA) = POżAR
6) Cierpliwość! - akwarium swietnie wyglada z rybami, ale żywymi. Troche cierpliwości przygotuj dla nich warunki, a na razie niech plywają w sklepie.
7) Sprawdź czy rzeczywiście nie masz jakiegoś poważnego problemu z wodą wodociągową jak sugeruje Emi. Jak masz na kranie pozakładane filtry to wlej bezpośrednio z kanalizacji i je omiń, dolej Aqua Safe (zwiąże ci metale) i daj postać tej wodzie. Odetnij dopływ światła słonecznego, tyle na razie przychodzi mi do głowy...