A ja się zapytam gdzie takie butle się nabija, bo u mnie w mieście to chyba niema czegoś takiego, tylko gaz moge nabić.

ponoc na jakichs stacjach bezynowych, bo podobno tiry potrzebuja CO2 do chlodziarek czy cos. A jak nie to jakis serwis gasnic - to musi byc chyba w kazdym miescie.
A z bimbrownia naprawde nie ma wiele roboty. Wszystko jest opisane w tym przyklejonym watku. trzeba tylko przewiercic 2 otworki w jednej zakretce i 1 w drugiej, przeciagnac odpowiednio wezyki i zasmarowac silikonem i zostawic na dzien. (to jest 5 minut roboty) A robienie zacieru to tylko za pierwszym/drugim razem troche "nowe" a potem to idzie jak robienie herbatki!
