Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: UZDATNIACZ  (Przeczytany 7279 razy)
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« : Listopad 24, 2006, 13:20:07 »

zakupiłam dziś uzdatniacz do akwa . Kupuje większe za tydzień. Na tym środku pisze że uwzdatnia surową wode wodociągową. A o to pytanie : czy woda musi ostać 2 tygodnie ? Przy działającym filtrze i grzałce. ten środek służy chyba do ,,ulepszania'' wody z wodociągów. Woda w aktualnym akwa niejest najpiękniejsza ale ryby czują się dobrze nie mają złych objawów : pływanie przy powierzchni, czy przy dnie (pomijając przydenne Cheesy), wyblakłe kolory. Czy rybcie mogła bym wpuścić po tygodniu, czy lepiej być cierpliwym i poczekać ? Troche mi głupio że kupiłam środek i nieewim do czego służy  Embarrassed
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #1 : Listopad 24, 2006, 13:37:06 »

Uzdatniacz służy do wytrącenia szkodliwych substancji z wody, np związków chloru.
Okres stania 2-3 tyg jest okresem dojrzewania akwarium, który tutaj z uzdatniaczem nie ma za wiele wspólnego.
Ofc przez samo stanie wody część związków też się wytrąca, stąd polecane jest odstanie wody z kranu 24h przed wlaniem do akwa (np. przy podmianach).
Lepiej być cierpliwym i poczekać. Ja po zalaniu akwa 25l i 60l odczekałem ponad miesiąc. Warto było. Żadnych problemów z rybkami.
Do przyśpieszenia dojrzewania używa sie biostarterów (np. Sera Nitrivec). Ja je dodawałem, ale i tak swoje odczekałem przed wpuszczeniem mieszkańców Wink
Zapisane

Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #2 : Listopad 24, 2006, 13:45:38 »

Cytat: żałobniczka
Woda w aktualnym akwa niejest najpiękniejsza

Mam pytanie, to nie podmieniasz tych 15% wody co jakiś czas?

Jakie akwarium już masz a na jakie chcesz zmienić? Jeśli masz np 50 l i chcesz zmienić na 112 l to warto przelać większą część starej wody do nowego akwarium, przełożyć stary żwirek i filtr. Wtedy nie zabijesz pożytecznych bakterii ze starego zbiornika, które stabilizują Ci parametry wody. Jeśli zastosujesz stary filtr, większość starego żwirku i starą wodę z akwarium jako część wody w nowym akwarium to możesz wpuścić ryby od razu. Jeśli jednak wymieniasz akwarium na dużo większe i większość rzeczy będziesz miała nowe to powinno postać troszkę i dojrzeć.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #3 : Listopad 24, 2006, 13:58:50 »

Do tego dodam, że jeśli zakładasz nowe to warto cześć wody starej (np tej z podmiany) wlać do nowego akwa. Na pewno przyniesie korzyści. Reszta to już tak jak Emi mówiła.
Zapisane

żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #4 : Listopad 24, 2006, 17:04:41 »

Akwa mam 25 L (nieśmiać się) kupukje 80L-60L  zależy które się zmieści naserio  Grin WIęc jak kupie akwa to zrobie tak : przygotuje wode i odstwie ją  na 24H (z dodaniem uzdatniacza)tak jak radziłeś seboos. Pózniej wleje do akwa i poczekam może dwa tygodnie, dam truszke starej wody z akwa no i jak wszystko będzie cacy to wpuszcze ryby. Emi, robie podmainy co tydzień o 25% wody . WOda jest brudna z powodu małych gupków które ,,spsują'' wode, teraz to będą rosły w tym co teraz mam  Smiley Filtru starego niezastosuje bo jest naprawde fatalny i zamiast czyścić wode to ją napoiwetrza poprze robie fal wodnych, dzięki za szybkie odpowiedzi  Kiss
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #5 : Grudzień 06, 2006, 01:30:44 »

A ja odradzam wszelkiej maści uzdatniacze. Ich stosowanie uzasadnione jest głównie wtedy gdy nie mamy warunków do odstania większej ilości wody. Jest to zbędna chemia, która na dodatek nie jest za darmo.
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #6 : Grudzień 06, 2006, 08:26:49 »

WOda jest brudna z powodu małych gupków które ,,spsują'' wode, teraz to będą rosły w tym co teraz mam  Smiley

Też mam małe gupiki w 25 l i wodę mam kryształ. Może za dużo jedzenia im sypiesz? To jest główna przyczyna syfu w wodzie...



Mdramski
, nie wiem skąd jesteś ale gratuluję dobrej wody w kranie. Ja nawet po odstaniu i z uzdatniaczem boję się moją wlewać do akwarium. Po prostu czasem woda jest tak złej jakości, że inaczej się nie da.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #7 : Grudzień 06, 2006, 18:07:02 »

Prędzej pomożesz sobie kupując np. filtr RO niż stosując uzdatniacz, który notabene skutecznie usuwa jedynie chlor.
Zapisane
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #8 : Grudzień 06, 2006, 21:07:58 »

Ale uzdatniacz to chyba niejste zła chemia na opaku pisze tak : działa antysteresowo, ochronny koloid ochrania ich skrzela i płetwy,  skutecznie neutralizuje substancje toksyczne. To jest złe dlaczego? Może to ma zły wpływ na ryby co sądzicie. Kupiłam w zoologu  kobaltosan (tropical) dobrze zrobiłam ? Chce  żeby rybeczki miały wydatniejsze kolorki Smiley
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #9 : Grudzień 06, 2006, 21:40:18 »

Nie ma dobrej chemii. Jedna z podstawowych zasad akwarystyki - nie lać zbędnej chemii. A to co piszesz o łagodzeniu stresu u rybek przez uzdatniacz - chodzi właśnie głównie o ten chlor. Jest to tylko i wyłącznie hasło reklamowe, bo w dobrze pielęgnowanym akwarium stres u ryb i tak będzie minimalny. Nie ma jakiegoś cudownego środka chemicznego, który ten stres by złagodził.

Po prostu musisz zrozumieć, że często stosuje się ten uzdatniacz zupełnie niepotrzebnie. Kiedyś w ogóle nie było czegoś takiego i akwaryści znakomicie sobie radzili. Pomyśl lepiej nad filtracją wody. Uzdatniacz to tylko półśrodek. Jak masz paskudną wodę w kranie, to niestety on tu nie pomoże.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2006, 21:43:00 wysłane przez mdramski » Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #10 : Grudzień 07, 2006, 09:35:56 »

Prędzej pomożesz sobie kupując np. filtr RO niż stosując uzdatniacz, który notabene skutecznie usuwa jedynie chlor.

A metale ciężkie? Jak to z tym jest?
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
Bubo bubo
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #11 : Grudzień 07, 2006, 12:12:07 »

Filtr RO też nie jest za darmo, tak od 300 zł wzwyż.Zakładanie czegoś takiego do baniaka 80l to wyposażanie drabiniastego wozu w złote osie i dyszel.Leję uzdatniacz do wody - jakoś żadnych kłopotów nie mam, ryby się mnożą i są zdrowe.
Zapisane

450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #12 : Grudzień 07, 2006, 13:44:07 »

Filtr RO też nie jest za darmo, tak od 300 zł wzwyż.

Eeee ... ja mam bardzo podobny za podobna kwote i sie sprawdza http://www.allegro.pl/item146434470_filtr_osmoza_osmonics_ro2_gratis_usa_f_vat_100gpd.html
Zapisane

mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #13 : Grudzień 07, 2006, 14:23:09 »

Filtr RO też nie jest za darmo, tak od 300 zł wzwyż.Zakładanie czegoś takiego do baniaka 80l to wyposażanie drabiniastego wozu w złote osie i dyszel.

Bzdura. O swoim zdrowiu też warto pomyśleć. Poza tym RO nie podłącza się przecież do akwarium Smiley No i w końcu 300 zł to nie majątek i jest to jednorazowy wydatek. Zresztą Seboos znalazł Ci coś tańszego, co w zupełności zaspokoi potrzeby. To już nie jest taki wydatek jak jeszcze parę miesięcy temu.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2006, 14:29:25 wysłane przez mdramski » Zapisane
Bubo bubo
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 182



« Odpowiedz #14 : Grudzień 07, 2006, 14:54:51 »

Jak dla Ciebie 300 zł to nie majątek, to gratuluję ci takiej wysokiej wypłaty.Dla mnie  - i podejrzewam że dla większości ludzi na forum - to poważna suma.Więcej porostoty - bajery zwiększające zawodność i cenę sprzętu są zbędne.
Zapisane

450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: