Witam,
Rano obudziłem sie bardzo spocony, a to dla tego, że miałem straszny sen. Mianowicie, sniło mi się, że najprawdopodobniej od dzialającej stale grzałki woda najpierw znacznie sie przegrzala a potem, z powodu tej temperatury, uszkodziło się mocowanie oświetlenia i wszystko runęło do akwarium rażąc rybki prądem. Nie było ratunku, a w akwarium stały się tylko dwie pływające osobno części mojego bojownika

.
Ten sen miałem dziś (7.06.06) w godzinach porannych.
Tym samym chciałbym otworzyć nowy temat, w którym możliwą stałaby się wymiana sennych, nie tylko koszmarnych, doświadczeń akwarystów.