Wiesz powiedz mi czym to jest spowodowane że mojemu poprzedniemu skalarowi , "odpadło" oko?

To było straszne nie wiedziałam jak mu pomóc dlatego proszę doradź mi co mam robić gdy tylko zauważę że z moim skalarem jest coś nie tak.
Zastanów się jak może odpaść oko.
Widziałaś, żeby komuś kiedyś samo oko odpadło

?
Przecież oko jest osadzone w oczodole, jest przyczepione do nerwów i mięśni poruszających gałkę oczną.
Jak komuś odpada oko to znaczy, że uszkodzenie było mechaniczne.
Byc może jest jakaś choroba, przy ktorej taki objaw jest ale spotkałem się tylko z puchnięciem gałek, a nie odpadaniem (przy posocznicy tak się dzieje).
Na 99% było to uszkodzenie mechaniczne.
A sama wcześniej pisałaś, że nikt sobie nie wchodzi w drogę w Twoim akwarium.
Ta gupiczka dzisiaj zmarła

była w kotniku przechylona i miała wypukłą pupkę . Mój tata ją rozkroił aby uratowac maleństwa ale one też nie przeżyły . Czemu zdechła ?
Tak się czasem zdarza u wszystkich gatunków, które rodzą.
Może to być wina złego ułożenia bądź deformacji macicy (czy cokolwiek żyworódki tam mają

) albo stres związany z umieszczeniem w kotniku.
Przyczyn może być wiele.
Nie stresuj się, tak czasem jest. Jeżeli zapewniłaś jej odpowiednie warunki - nie możesz mieć do siebie pretensji.