Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 ... 105 106 [107] 108 109 ... 154
  Drukuj  
Autor Wątek: ciąża u gupika  (Przeczytany 912277 razy)
netka888
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 395

Akwarystyka to pasja... Practise, go and win !


« Odpowiedz #1590 : Grudzień 15, 2009, 20:57:46 »

ale jak plamkę ma już od paru miesięcy... Roll Eyes
uważam że niezbitym dowodem na ciążę jest bardzo duży brzuch, ale niech ktoś jeszcze się wypowie
Zapisane

The only reason why God created man is because he was disappointed with the monkey - M. Twain

                 
...In sleep he sang to me
In dreams he came
That voice which calls to me
and speaks my name
And do I dream again?...

...........................................................
Miki97
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 45


Podpis mojego psa


« Odpowiedz #1591 : Grudzień 15, 2009, 21:16:22 »

no jakoś tak... chyba że te duże wskazówki na zegarze to są od minut, nie miesięcy  Grin    Nie pamiętam dokładnie... Na pewno ma od 3 tygodni... to jako jedyne jest pewne.

Teraz pytanie brzmi: czy przeławiać do kotnika, czy jeszcze poczekać?

Wiem, że nie piszę sensownie, ale cóż... mam nadzieję że mnie zrozumiecie Wink

Pozdrawiam,
Miki97

Zapisane
arti-131
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #1592 : Grudzień 15, 2009, 23:22:17 »

Śłuchaj pierwsze mioty są małoliczne wiec może zostaw ją  w spokoju niech sobie rośnie a za drugim razem jak będizesz pewien że jest wciąży to wtedy przed samym porodem ją odłowisz Wink Wiem jak to jest z pierwszymi poraodami u gupików  Cheesy jak chcesz to odłów i się zobaczy to jeszcze malutka rybka więc nie powinno być jej ciasno w kotniku a z jakieś max 4 dni (powinno odławiac się rybki na chwilę przed porodem) jak nic nie będize to spowrotem ją wypuuścisz . Życzę powodzenia  Wink
Zapisane
tadeo
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #1593 : Grudzień 19, 2009, 12:26:33 »

Witam, takie pytanie przełożyłem gupikową do kotnika z nieco cieplejszą wodą i po chwili złożyła kilkanaście jajeczek z czego się ucieszyłem ale po kilku minutach zauważyłem że wszystkie zeżarła Sad o co chodzi??? po złożeniu ikry mam ją od razu odławiać???
Zapisane
lwica79
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 917



« Odpowiedz #1594 : Grudzień 19, 2009, 12:33:48 »

Zasadnicza rzecz to to, że gupiki nie składają jajeczek tylko rodzą maluchy. Maluszki wypadając z matki są zwinięte w owalne kuleczki i może dlatego pomyślałeś że to jajeczka. Jeśli jednak maluchy same się nie rozwinęły wypadając z samicy, ani chwilę później to coś najprawdopodobniej było z nimi nie tak. Może chore, może martwe, może nie donoszone. Samica najprawdopodobniej dlatego je zjadła.
Jeśli maluchy rodziły by się zdrowe to samica im by raczej nic nie zrobiła. Mogła by najwyżej niektóre podskubywać by pobudzić do aktywności. Oczywiście taka samica przed porodem nie może być przegłodzona, w trakcie raczej nie je, ale tuż po również lepiej jej dać jeść.
Zapisane

tadeo
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #1595 : Grudzień 19, 2009, 15:09:08 »

Myślę że przełożenie jej do cieplejszej wody spowodowało w takim razie zbyt szybkie przyjście ich na świat bo jak wcześniej napisałem były to jasno żółte kuleczki które niestety zjadła. Chyba że po prostu nie rozwinęły się z innych przyczyn, np choroby. Sam byłem zdziwiony ponieważ to już jej trzecie tarło i tak jak napisałeś  rodziła je jako rozwinięte już małe rybki. Pozostaje mi czekać do następnego razu. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
Zapisane
arti-131
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #1596 : Grudzień 19, 2009, 16:15:01 »

Te kuleczki to niezapłodniona ikra tak mi się wydaje  Wink
Zapisane
golob1210
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 22



« Odpowiedz #1597 : Grudzień 19, 2009, 23:04:52 »

arti-131..... gupiki sa rybami  piękniczkowatymi... czyli rodzą zywe maluchy... jak juz napisala lwica79
wiec napewno nie byla to ikra

tadeo czy w ostatnim czasie Twoje ryby nie chorowaly??
Zapisane
arti-131
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #1598 : Grudzień 20, 2009, 00:00:52 »

Tak ale samica nosi w brzuchu ikrę która samiec zapładnie która dojrzewa w brzuchu samicy i tak rodzą się zywe rybki , więc mogła to być niezapłodniona ikra  Wink A ja akórat na gupikach znam się bardzo dobrze bo choduję je od 3 lat a nawet wystarczy sobie na wikipedi wpisać gupik i wyskakują podstawowe informacje . Każda rybka powstaje z ikry tak sama z siebie się nie bierze. zgadzam się że jest żyworodna ale jej ikra dojrzewa w brzuchu.
Zapisane
darcio
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 569


Jeden z moich kirysków :)


« Odpowiedz #1599 : Grudzień 22, 2009, 22:10:21 »

Czy samicy gupika po porodzie może się pojawić na wardze o ile tak to można nazwać czerwone coś i pod skrzelami jakoś tak na końcu skrzeli
Zapisane
arti-131
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #1600 : Grudzień 23, 2009, 16:16:35 »

Myslę że to może być jakieś zapalenie Sad
Zapisane
darcio
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 569


Jeden z moich kirysków :)


« Odpowiedz #1601 : Grudzień 24, 2009, 13:40:30 »

No nie wiem jakby było już by zdechła . W zoologicznym powiedziała mi pani (w tym sklepie znają się na akwarystyce) że to z porodu .
Zapisane
Rybospec
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 36



« Odpowiedz #1602 : Grudzień 24, 2009, 17:37:37 »

Wiele razy rozmnażały się u mnie gupiki i inne żyworodne, ale żadnych czerwonych plam z tego powodu nie widziałem.
Zapisane

Doświadczony akwarysta dzielący się wiedzą.
arturix
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 141



« Odpowiedz #1603 : Grudzień 25, 2009, 11:36:41 »

co do żyworodnych - to uwielbiają zjadać swoje potomstwo - dlatego należy małym zapewnić jak najwięcej schowków i kryjówek aby mogły się schować
Zapisane
arti-131
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 427



« Odpowiedz #1604 : Grudzień 25, 2009, 20:14:34 »

artutix każdy o tym wie i nawet nie na temat . Myślę że ta plamka na pewno nie jest od porodu . Może poprostu o coś się otarła rybka . igdy nie słyszałem żeby takie coś było od porodu. Ale niech ktoś inny jeszcze się wypowie.
Zapisane
Strony: 1 ... 105 106 [107] 108 109 ... 154
  Drukuj  
 
Skocz do: