Odkopię stary temat. Jestem nowicjuszem jeśli chodzi o podawanie CO2 i generalnie akwarium roslinne. Pierwsze zmagania za mną - NO3 się skończyło

W każdym razie kolejny nawóz zakupiony i podany. Pojawił sie inny problem. zaczne od początku.
Dziś rano przed podmiana zmierzyłam parametry wody:
NO3: 0
NO2: 0
pH: 6,8
Twardości nie pamietam, bo mnie pH zbiło z tropu nie mówiąc o NO3. Po chwili przypomniała mi sie przeczytana informacja kiedys tam, że CO2 zbija pH. Jak wspominałam jestem nowicjuszem i chłone informację dot. nawożenia, CO2 etc. Niestety ze wzgledu na ich ilość czasami jest tak, że słysze dzwony, ale nie wiem w którym kościele. Kwestia NO3 bardzo logicznie mi sie powiązała z problemem z hygrophilą - liscie się zawijają i miejscami liść jest cieńszy - jakby zabrakło budulca co rzeczywiście miało miejsce.
W każdym razie do podmienianej wody dodany Planta Gainer Pro Macro i standardowo nawóz Tetry. Solennie sobie obiecałam codziennie badać parametry aby ustalić dawkę nawożenia. No ale to temat NO3.
W każdym razie wieczorem zmierzyłam ponownie parametry. Nadmienię, że do podmian stosuje odstana kranowkę.
NO3: 17,5
NO2: 0
GH: 7
KH: 3
pH: 7,4
Moje przypuszczenia sa następujące. Po pierwsze CO2 spowoduje spadek pH pewnie do wartości 6,8, ale co z rozpuszczalnością CO2 jeśli mam tak niskie KH ? Zastanawiam się czy mam dodawać coś do wody co podniesie jej twardość ? Jakoś mi sie to dziwne wydaje, bo wtedy przecież podniosę pH. Zaczełam się zastanawiać nad tym po skorzystaniu z kalkulatora CO2.
Zgłupiałam. Nie wiem czy cos robić o ile robić...
Dodam jeszcze parametry kranówki - Warszawa wodociąg praski:
pH: 7,6
KH: 13,3
NO3: 3,2