Dzięki za rady, na szczęście dzisiaj woda jest już znacznie czystrza, a wiec chyba nie jest najgorzej i zgodnie z waszymi radami ograniczę sie do podmieniania ok 5l co kilka dni. Żwirek wypłukałam (na szcęście sprzedawca mnie poinstruował), tak jak już wcześniej wspomniałam mam wydajny filtr wraz z napowietrzaczem, który działa non stop z maxymalną mocą. Ograniczyłam jedzonko z łyżeczki do szczypty, którą są w stanie zjeść w ciągu kilku minut, mam nadzieje, że nasze akwarium zacznie wkońcu przypomniać te wasze na fotkach
