Może dodam coś od siebie: polazłam raz do zoologa i tam zobaczyłam po raz pierwszy te rybcie i pytam sprzedawcy:
- co to za ryby?
-Trzciniaki.
- a duże rosną? (w akwa były malutkie)
- nieee, nieeduuże
- a spokojne się zachowują?
- taaak, to bardzo spokojne rybki
Ponieważ całe życie oglądałam mnóstwo filmów przyrodniczych (nie tylko o rybach) więc nie podobało mi się to co powiedział, bo wygląd zwierzaka świadczy o jego trybie życia czy tam odwrotnie. Wróciłam do domu otwieram mądrą książkę a tam pisze że mały rybek dorasta do 40cm i cytuję " łagodny w stosunku do ryb, których nie zdoła połknąć"

To tyle jeśli chodzi o wiedzę sprzedawców w zoologach.