Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: obsługa  (Przeczytany 4096 razy)
mila
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« : Wrzesień 18, 2005, 19:03:56 »

byłam dzisiaj w zoologicznym w Geanie. co tam zobaczyłam? chryste!!!
ok. 30 samców bojownika oczywiście w kubeczkach z brudną wodą!!!+ jedna samiczka mała również w kubeczku. Wszystkie stoją jeden obok drugiego na pokrywie od pustego akwa na sprzedaż. Jeden zdechły, reszta ledwo żyje. :cry:
jakieś pielęgnice mają filtr wyłączony i pływają już na boku. pare zdechłych mieczyków, kirysek, 2 glonki i wiele innych. Sad

powiedziałam pani która zajmuje się działem akwarystycznym, że jeden bojek zdechł, to wzruszyła ramionami i nic nie zrobiła. Poszłam do kasjerki na przodzie, to powiedziała tamtej, że ma usunąć zdechlaka. Więc ta pierrwsza wzięła go i wrzuciła jakimś rybom (jakieś pielęgnice) na porzarcie. Przecież on był prawdopodobnie chory, więc i tamte ryby zdechną. :x

Jak ja czegoś takiego nie cierpię, że nie zwraca sie uwagi. Chciałam kupić tam jakiś korzeń i żabkę, ale nie kupiłam przez tą obojętność tej facetki, która prawdopodobnie wogóle nie zna sie na akwarystyce. :evil:
korzenie też były jakieś takie jakby miały zgnić. nie wizęłam ich. Żabki nie było wogóle, ale były 2 raki, ale raków nie chce.
Zapisane

150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik
kafarski
Gość
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 18, 2005, 19:47:23 »

i tak trzymaj ,ja jeśli widze jakiś syf , kanibalizm albo chore rybki to nigdy w takim sklepie nie kupie chyba ze jakieś rzadkie rybki a i to daje im kwarantannę miesięczną.
Zapisane
Molly_
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 338



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 19, 2005, 09:34:25 »

Takie zachowanie 'akwarystów' w zoologikach jest niestety na porządku dziennym  :cry: Będąc kiedyś w M1 w Krakowie, również doznałam szoku, widząc bojowniki w plastikowych kubkach, stojące obok siebie... A Pani sprzedająca stwierdziła tylko, że 'te rybki nie potrzebują dużego "pomieszczenia", bo nie lubią pływać i im tam na pewno jest dobrze ' ...  Nie wspominam już o wielkiej pielęgnicy i jesiotrze umieszczonych we wspólnym malutkim baniaku, nie mogących nawet zrobić jednego pełnego obrotu.
Bez komentarza... :evil:
Zapisane

zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć
moominek
Zainteresowany
**
Wiadomości: 56


« Odpowiedz #3 : Wrzesień 20, 2005, 07:27:53 »

Niestety widok bojowników w kubeczkach do badania moczu to prawie standard Sad
Zapisane

Akwa 350L, a w nim: bocje wpaniałe (3), gurami mozaikowy (1), razbory klinowe (9), neony inessa (9), molinezje (?), kirysy albinosy (3), zbrojnik niebieski (1), szczupieńczyki pręgowane (4), kosiarki (14), sum rekini (1)
@rti
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 120



WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 20, 2005, 21:21:14 »

ech... niestety tu macie rację...
ale w tych kubeczkach i tak maja o wiele lepiej niz w transporcie z azji:/ tu przynajmniej maja wode... bo wyobrazcie sobie ryby trzymane w tysiacach pudeleczek wielkosci paczki zapalek i zwilzonych tylko wodą zeby ryby nie zdechly... a i tak pada wiecej niz polowa... nastepna polowa z tej polowy pada w hurtowniach.... z czego polowa z polowy z polowy pada w sklepach zoologicznych... niestety ten proceder jest kontynuowany poniewarz przynosi dochody....
Zapisane

www.tsa.org.pl - Strona Trójmiejskiego Stowarzyszenia Akwarystów

http://radio-rotmanka.freehost.pl - zapraszam do słuchania Smiley
Luck
Zainteresowany
**
Wiadomości: 55


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 20, 2005, 21:42:03 »

Taki obrazek jest typowy dla sklepów znajdujących się w dużych centrach handlowych - tam nikt nie dba o ryby. Patrzą tylko żeby jak najwięcej sprzedać, nie ważne w jakim stanie one są grunt żeby ktoś się napatoczył i kupił. Tragedia Sad
Zapisane
ada
Nowy
*
Wiadomości: 1


« Odpowiedz #6 : Listopad 04, 2005, 19:58:26 »

ja nie mogę nawet o tym czytać, trzeba to gdzieś zgłosić, w końcu są na to przepisy, jak sadyści zapłacą raz czy drugi to im przejdzie!
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #7 : Listopad 04, 2005, 20:05:39 »

A właśnie, byłem niedawno w Słonecznym Centrum Handlowym w Szczecinie i co widzę - oprócz welonka w kuli z pierdzącym nurkiem - akwarium z pyszczakami. Otóż każda ryba reprezentowała w zasadzie inny gatunek - dobrali je ot tak - by było kolorowo. Poza tym pływała tam jeszcze pielęgnica Meeka, bo "ładnie się komponowała" jak powiedziała pani. No cóż, nie komentowałem tego dalej, bo to nie miało niestety sensu...
Zapisane
sztopan17
Zainteresowany
**
Wiadomości: 72


« Odpowiedz #8 : Listopad 04, 2005, 20:26:55 »

A ja jestem mile zaskoczony gdyż w zoologicznym w moim mieście są bardzo dobre warunki  i reguły. Rybki mają czysto bojki są w kubeczkach ale woda była klarowna mimo że ekspedientka karmiła je . Pozatym jest tam bardzo ciekawy sposób zakupu rybek. Np. jakieś mało popularne gatunki można pooglądać w Atlasie Ryb akwariwych . Jak sie coś spodoba można zamówić i za 3-4 dni mamy rybki. W ten sposób jakies ogromne skalary nie muszą się kisić w 30 l.A i jeszcze jedna zawsze sprawdzam sprzedawców pytaniem :po ile są kule i co moge tam trzymać??. Miła Pani powiedziała że lepiej naprawde jest kupić zamiast 28 l kuli 25 l prostokąta  Cool . Do kuli to tylko rośłinki ewentualnoe żabki ale też nie poleca.
Zapisane
ktosiek
Zainteresowany
**
Wiadomości: 95


« Odpowiedz #9 : Listopad 04, 2005, 21:34:22 »

Ja na 4 zoologiczne w ktorych bylem we wroclawiu tylko w jednym widzialem bojowniki ktore maja troche lepsze warunki, byly w kotnikach plastikowych podczepionych w jakims akwarium, kazdy mial swoj, przynajmniej mialy troche miejsca. Strasznie przykro mi sie zrobilo jak w jednym zoologicznym bylo akwarium morskie a w nim koniki morskie,bylo ich tam 5 z czego dwa plywaly, dwa byl ledwo zywe, jakby pelzaly po dnie, a jeden zdechl  Sad
Zapisane
sztopan17
Zainteresowany
**
Wiadomości: 72


« Odpowiedz #10 : Listopad 04, 2005, 23:27:07 »

Sad  Szkoda mi tych koników. Najgorsze że giną w zastraszającym tempie .
Zapisane
mila
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« Odpowiedz #11 : Listopad 05, 2005, 10:12:48 »

A wiecie co?
Moja babcia niedawno oglądała w TV i mówiono tam, że nie wolno trzymać rybek w kuli i będzie to karane. Wymienili powody czemu tak nie wolno itp. Nie wiem jak to było dokładnie, bo nie oglądałam. Ale pomysł mi się bardzo podoba. Tylko niech to wejdzie w życie jak najszybciej, głównie w zoologicznych niech sprawdzają.
Zapisane

150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik
sztopan17
Zainteresowany
**
Wiadomości: 72


« Odpowiedz #12 : Listopad 05, 2005, 15:31:33 »

Niech zabronią jeszcze trzymania rybek w akwarium .Jakby nie patrzeć też się ryby męczy.
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #13 : Listopad 05, 2005, 19:24:10 »

Czysta woda i dobra obsada to ,,rarytas"
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
nowak8
Nowy
*
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #14 : Październik 21, 2006, 11:16:34 »

tak niestety jest to prawda mieszkamy z moja lepsza polowka w ponad 200 tysiecznym miescie w ktorym jest kilkanascie sklepow zool przy zakupach kierowalismy sie tym z bedziemy kupowac tylko w tych do ktorych gdy sie wchodzi nos nie ewakuuje sie z twarzy znalezlismy takie tylko dwa
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: