Pytanie

Zaczęty przez Simonpawluk, 16.02.2016, 18:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

Simonpawluk

Witam,
Od pewnego czasu zauważyłem, że w moim akwarium pojawiły się ślimaki. Jest ich chyba z 4 lub 6.
Pytanie brzmi: Czy powinienem się martwić? Czy w moim akwarium nie zrobią one niczego złego?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Akwarium 60l:
7x Neon Inessa
5x Danio pręgowane/lamparcie
2x Kirys
1x Kiryśnik Czarnoplamy
4x Brzanka Pięciopręga
3x Gupik
2x Molinezja
1x Karlik Szponiasty

A-smi

Bierz młotek i tłucz to cholerstwo ;). Z młotkiem żartuje, ale tęp nim zrobi się plaga.
pozdrawiam
asmi

szakallo

Obstawiam że już za późno jak je widzisz.
Jak będzie ich trochę to szukaj helenek.

Pethro

Piszecie tak jakby to nie były zwykłe poczciwe ślimaki jakie się pojawiają same z siebie.. tylko jakieś krwiożercze bestie z przepastnych czeluści Tartaru ..  <good>

Można nic nie robić, ślimak nie ryba ale też chce żyć .. a poza tym te zwykłe przytuliki, rozdętki i zatoczki nie szkodzą bo ani żywej ryby nie napadną i nie zjedzą, ani żywych zdrowych roślin akwariowych też nie zjedzą bo za dużo fenoli jak na ich gust mają. Za to wpałaszują wszelkie śmieci i resztki , łącznie z odchodami działając jak akwariowa dżdżownica  ;D