yhym dzięki chyba zrezygnuję z księżniczek tak jak radzicie.
Zarybię aqa muszlowcami.
A księżniczki, hmmm zrobie tange kiedys w 112 L. :wink:
Mam jeszcze jedno pytanko. Bo ja tak sobie pochodziłem po tej stronie i zdecydowałem że będe mieć muszlowce wielopręgie. Są bardzo małe i fajne

z tego co wyczytałem to chyba one są bardzo interesujące w obserwacji. No dobra przechodze do tego pytania. A więc: Czy jesli chce rozmnażać muszlowce to lepiej trzymać parkę muszlowców czy nie będzie to rybom przeszkadzać w opiece nad młodymi jeśli będzie tam pływać jeszcze pare muszlowców?

Jescze sobie poczytałem i dowiedziałem się że można do wody dodać soli chyba 1 łyżka na 38 litrów wody. Coś tam pisało chyba jeszcze żeby dodać troche sody cos takiego. Prosze pomuszcie mi z tym bo z chemi jestem dno i wodorosty a w dodatku zaglonione. :?
Odpowiedzcie na moje wszystkie pytania zawarte w tym poście prosze, bo chce tym muszlakom stworzyć naprawde jak najleprze warunki.