Akwarium-start

Zaczęty przez martinez, 04.04.2013, 08:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

martinez

Grzałka razi niestety (filtr udało mi się schować), wbudowana w obudowę, jakby była 50, to by była krótsza, a ta mi cały plan popsuła i w dodatku musiałem pod nią wybrać żwirek. Nie wiem jak z roślinami, czy moga być w bezpośrednim sąsiedztwie, albo nawet dotykać jej?

Kadafix

A nie możesz przesunąć tej grzałki bardziej w prawo, w kąt ? Tam widzę, że jest więcej miejsca. Ja miałem roślinki bardzo blisko grzałki, wnet jej dotykały i nic się nie działo. Co prawda grzałka włączała się tylko po czyszczeniu jej na chwilkę (trochę ją ochłodziłem myjąc)
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

martinez

Pomyślę nad tym. Trochę jest za długa, niedużo jej brakuje do dna, już myślałem żeby ją pod kątem dać albo prawie bokiem.
Zapomniałem dodać, że w poniedziałek uzbierałem w lesie trochę szyszek z olchy i się zastanawiam czy je dodac czy nie.

kosma2000

Patrząc na to akwarium przypominają mi się moje początki  ;D.
Bojownik będzie zadowolony , a tobie życzę dalszych  sukcesów
i czekamy na fotorelację z rozwoju zbiorniczka

sebtul

Daj ją pod kątem na boczną ściankę (dół z przodu, góra z tyłu) i pomyśl nad zamaskowaniem jej kawałkiem drewna. Druga opcja to umieszczenie jej w czarnej rurce PCV i umieszczenie rurki poziomo na tylnej ściance na podłożu. Przy tym wariancie musisz pamiętać o zapewnieniu dobrej cyrkulacji wody w rurka - akwarium. Miałem kiedyś takie rozwiązanie w kotniku i po wycięciu dość sporych dziur w tylnej części rurki (niewidocznej od frontu) spełniała swoją funkcję. Podpatrzyłem to na jakimś forum w akwarium z żółwiem czerwonolicym.
gg - 4479432

martinez

Witam po 2 tyg:)
Akwarium stoi, roślinki jakoś nie za bardzo się mają, za to glony i owszem, nie narzekam ;)
Za to najlepszy news dopiero przed Wami. Zamiast trzech samiczek okazało się, że jest dwóch panów i jedna pani (Nobel dla pana ze sklepu oraz specjalne uznanie dla wujka, przypomnę- kula niecałe 4L i taka obsada).
W jednym rogu boje uwiły sobie gniazdko i wyraźnie mają się ku sobie (choć wcześniej jeden ostro ich przeganiał po całym akwa). Teraz miłość kwitnie, a ja za cholerę nie mam teraz ochoty na takie manewry bo nie mam zielonego pojęcia o hodowli. No i jak w przypadku każdego nieplanowanego potomstwa pojawia się mnóstwo pytań i wątpliwości, co robić, jak robić i w ogóle....
pzdr

kosma2000

Przynajmniej wiesz kto jest ojcem  ;D .
Co do roślinek i glonów na część glonów skuteczne jest 2-3 większa dawka Easy Carbo
(taki substytut CO2 w płynie ) podobno niszczy krasnorosty i szantrasje oraz hamuje rozwój
części zielonych. Niemniej pomijając skuteczność wobec glonów na pewno wspomaga rozwój roślin
nie jest to specjalnie drogi preparat około 25-30 za 500 ml stosujesz 1lm na 50 l akwarium.
A powiedz jakie zielsko posadziłeś , z popularnych łątworosnących moczarka , rogatek , kryptokoryny

A glonami się nie przejmuj każdy miał , ma i mieć będzie  :D - kwaestia ilości , pamiętaj o podmianach wody
i szybkorosnącej roślinności , przy odrobinie szczęścia opanujesz je już niedługo ,a na resztę proponuję algorytm
skrobak + gąbka  ;).

Daj fotki za jakiś czas i dziel się wrażeniami z hodowli bojków