(akwa 54 litry, dużo roślin, normalne zarybienie + 2 amano), słabe/średnie oświetlenie, NO3 ok. 20 zawsze, twardość i ph w normie, daję EC, potas, ferro+, trochę makro green i classic przy podmianach - wszystko Aqua Art)
2 miesiące temu otworzyłem wątek z prośbą o rady (który został już zamknięty) ponieważ ni z tego ni z owego PO4, normalnie na poziomie 1, skoczyło poza skalę ponad 5 (na paskach JBL), oczywiście ponad skale w JLB sensitive test.
jednocześnie pojawiła się zawiesina na tafli wody, coś jakby oleista. Nie potrafię z pewnością określić, z czym te zjawiska korelowały, więc nie będę mówił o przyczynach. Przy okazji padły 4 kiryski
Naczytałem się na forach całego świata i zrobiłem tak:
- podmiany 20% co tydzień
- przy podmianie 3 ml EasyCarbo, 3 ml classic, 1 ml makro green, 2 ml potasu, 2 ml ferro+
- codziennie 2 ml EC, 2 ml potasu, 2 ml ferro+
- 2 razy na tydzień 1 ml makro green (bo tam jest fosfor)
po prawie dwóch miesiącach mordęgi mam nareszcie wynik na JBL sensitive kropelkowym 1 ppm
Hurra!
Może komuś się ta rada przyda

P.S. teraz będę powoli ograniczał EC i carbo, tak o 30% docelowo i trochę wiecej EC, boa tak podawałem przez 2 lata i było OK. I oczywiście będę badał wodę.