Tomcajs
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 81
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 09, 2012, 02:30:22 » |
|
Wiem, wiem, ja też tak postępuje, ale pomimo dobrych parametrów wody, systematycznych podmian i dodatków w postaci szyszek olchy czarnej i torfu widzę, że neony nie czują się najlepiej, wizualnie nic im nie dolega, nie padają, normalnie jedzą, ale nie pływają po całym akwarium tylko zbijają się w gromadę w jednej części akwa. Dodam, że nic ich nie niepokoi i oprócz kirysów i małych zbrojników nie ma innych większych drapieżników w wodzie, które mogłyby im zagrażać. Skończyły mi się pomysły i szukam powodów, które mogą taki proceder czynić, myślę, że może to być zbyt duża podmiana wody, lub jakiś czynnik chemiczny w wodzie, którego nie jestem w stanie wyłapać standartowymi testami PH, KH, GH, NO2, NO3. Inne ryby są ruchliwe i pływają po całym zbiorniku, temperatura urzymuję się na stałym poziomie 25 stopni, akwarium gęsto obrośnięte roślinami z przewagą kryptokoryn - co do roślin czytałem w poradniku dla krewetkowiczów, że te rośliny nie polecane są do krewetkariów ze względu na zakwaszanie wody, szczególnie po przycince, ale neonom to jak akurat nie powinno pszeszkadzać, straciłem pomysły...
|