vento - kilka baniek, łącznie 535L

Zaczęty przez vento, 01.03.2012, 00:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kto był silniejszy? :)

Rambo
32 (46.4%)
Conan
37 (53.6%)

Głosów w sumie: 69

mrs

A ja z innej beczki. Co skłoniło Cie do decyzji o otwartym zbiorniku?
Samo Opti to super wybór. Ja mam co prawda float, ale klejone bezbarwnym silikonem i już samo to robi sporą różnice.
Obsada zostanie taka sama czy coś zmienisz?

vento

obsada na pewno jakoś się powiększy, ale nie mam pomysłu co ją wzbogaci... może jakieś sugestie?

Zbiornik otwarty bo... niesamowicie wygląda zarośnięta bańka widziana od góry. Do tej pory mogłem ją widzieć tylko otwierając pokrywę, a teraz wystarczy, że pochylę się nad akwa.
OPTI robi niesamowite wrażenie!

mrs

Cytat: vento w 01.11.2012, 20:40
Zbiornik otwarty bo... niesamowicie wygląda zarośnięta bańka widziana od góry. Do tej pory mogłem ją widzieć tylko otwierając pokrywę, a teraz wystarczy, że pochylę się nad akwa.
A już myślałem, że planujesz jakieś zielsko wyrastające ponad tafle wody. To w sumie też wygląa ciekawie.

vento

zielsko prędzej czy później samo z baniaka wylezie :P Ostatnio przycinałem w 54L hydrocortyle sp. japan jakieś 20cm nad zbiornikiem... o dziwo pnie się jak winorośl po ścianie.
W dużym tez był taki plan, ale kompozycja korzeni wykluczyła coś rosnącego ponad wodą. Zobaczymy jak się aranż rozwinie-może coś emersyjnego za gnatami uda się posadzić.

pawel81

Gratuluje nowego baniaka :) Ciekaw jestem efektu finalnego po ukształtowaniu roślin.

pozdrawiam,
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/(240)-nature-zone-pawel
http://www.youtube.com/watch?v=LX1-waIyNbo

vento

#80
No i regalik stoi, zalany i zakrewetkowany :)

Problemów było wiele, głównie z podłożem, wypławkami, filtracją, natlenieniem, wytrzymałością niby przemysłowego regału i setką innych.
Finalnie okazało się, że akwaria trzeba przykryć, zmienić głowice na filtry Mini Pat, podłoże dla krewetek, teoretycznie cudowne, okazało się co najmniej słabe, a pro roślinne osiągało najlepsze wyniki. Względy estetyczne też miały spory wpływ na funkcjonowanie mebelka...
Większość widać poniżej:













































I na koniec mój ogródek...

Na potrzeby tworzonych nowych zbiorników, powstał mały "przydomowy ogródek", który ma dostarczać potrzebnych do kolejnych aranżacji, najczęściej używanych gatunków :)

Z braku miejsca baniaczek stanął w szafce pod głównym zbiornikiem. Jak już zalałem go wodą, posadziłem rośliny w "grządkach", podłączyłem sprzęt, strasznie mi się spodobał, więc postanowiłem się pochwalić... Małe a cieszy-głównie kolorami ;) Aranżu brak, kompozycji wymyślnej też, ale mi się podoba, więc proszę :)

Trochę danych technicznych:

Zbiornik: 30L 40x25x30cm OW szlifowane, bez polerki made in Plantica

Filtracja: Aquael Pat Mini

Oświetlenie: lampa a'la ADA z dwiema żarówkami energooszczędnymi 15W 865

Co2: z butli wysokociśnieniowej na dyfuzor ze spiekiem ceramicznym

Podłoże: ADA Amazonia I, Pro Soil Aquatic-Nature

Nawożenie: Kapsułki Ferka Rosetta do podłoża, K2So4, Ferka Aquatilizer, Macro Planta Gainer

Flora:  Rotala Colorata

          Rotala Green

          Ludwigia Arcuata

          Elatine Triandra

         Crassula Helmsii

Fauna: Brak i to pozostanie bez zmian, bo Co2 podawane tyle, że zawstydziłbym niejednego producenta wody gazowanej :)




nikodem0

witam
akwaria  śliczne , myślisz o dołożeniu  roślin  w niektórych  kostkach?   Jakie krewetki  są  w zbiornikach ?

vento

Roślin był dużo więcej, ale oświetlenie to tylko 11W lampka AquaEl na zbiornik 48L, czyli nieco ponad 0,2W/L. Niewiele roślin przy takim oświetleniu daje radę... Początkowy zamysł zakładał założenie nad każdą z półek belki Hagen Glo 2x24W, jednak wspomniana estetyka nie każdemu pasowała... Regał, jak pisałem kilka postów wcześniej, stanął w mieszkaniu mojego przyjaciela i jego kobiety, więc i z Jego, a głównie Jej zdaniem musimy się liczyć. U mnie w 37m2 już nie było miejsca :/ Takie są plusy i minusy stawiana regału w widocznym miejscu mieszkania.  Same aranże też dyktowane są upodobaniami mieszkańców, a nie rozwojem roślinności, dlatego wstępne założenie połączenia regału krewetkowego z uprawą rzadkich mchów, upadło. W jakimś osobnym pokoju, lub wynajętym specjalnie do tego celu mieszkaniu, wyglądałby to zupełnie inaczej. No ale jest jak jest :/
Teraz powoli będziemy zmieniali wszędzie podłoże na pro soil z mniej więcej 4cm warstwą, więc może coś więcej urośnie :) A i krewetki będą lepiej wyglądały, bo na malaya'i niebieskie i czerwone krewcie strasznie bledną.

Krewetki w zbiornikach, to kolejno patrząc od lewej i od góry:

Regał prawy:

-white pearl
-yellow
-orange sakura
-red cherry

Regał prawy:

-blue pearl i crystal red
-green
-blue pearl i red rilli
-sakura red i snow white
-black cristal
-tiger

Czekamy jeszcze na Stripes i Choco.

U mnie w mieszkaniu powstał jeszcze jeden zbiorniczek ze snow white i crystalami :) Zdjęcia podrzucę przy okazji.

mrs

Vento, przeniosłeś się już do nowego mieszkania?
Trochę się narobiłeś przy tym i gdy pomyśle, co będzie Cie czekało przy przeprowadzce to...wole nie myśleć ;)

vento

Cytat: mrs w 03.02.2013, 08:51
Vento, przeniosłeś się już do nowego mieszkania?
Trochę się narobiłeś przy tym i gdy pomyśle, co będzie Cie czekało przy przeprowadzce to...wole nie myśleć ;)

Regał stoi u kumpla, więc mimo mojej przeprowadzki zostaje na miejscu :) U mnie już nie było gdzie go postawić.

Przenosił się będę dopiero w listopadzie/grudniu, a przenieść będę musiał tylko cztery baniaki z mieszkania, które teraz wynajmuję, więc tragedii nie będzie. Trzy z nich pojadą w całości, obsadzone jak teraz stoją, tylko ze spuszczoną wodą i zafoliowane, żeby nie podeschły. Tylko 375L trzeba będzie rozebrać do zera-ale to akurat stuknie ponad rok z obecnym aranżem, więc czas juz będzie na jakieś zmiany :)
Już wstępny plan jest...

mrs

Cytat: vento w 03.02.2013, 11:27
Regał stoi u kumpla, więc mimo mojej przeprowadzki zostaje na miejscu :) U mnie już nie było gdzie go postawić.

Przenosił się będę dopiero w listopadzie/grudniu, a przenieść będę musiał tylko cztery baniaki z mieszkania, które teraz wynajmuję, więc tragedii nie będzie. Trzy z nich pojadą w całości, obsadzone jak teraz stoją, tylko ze spuszczoną wodą i zafoliowane, żeby nie podeschły. Tylko 375L trzeba będzie rozebrać do zera-ale to akurat stuknie ponad rok z obecnym aranżem, więc czas juz będzie na jakieś zmiany :)
Już wstępny plan jest...
Już myślałem, ze tyle do swojego mieszkania wpakowałeś ;)

Masz juz mieszkanko wybrane, czy ciągle szukasz?
Swoją drogą, przenieść tak duży litraż i sporą ilość baniek to i tak kłopot.
Ja widziałbym inne rozwiązanie. Sprzedanie całego zestawu (375l) i zakup większego litrażu ;)

vento

#86
Cytat: mrs w 03.02.2013, 11:38
Masz juz mieszkanko wybrane, czy ciągle szukasz?
Swoją drogą, przenieść tak duży litraż i sporą ilość baniek to i tak kłopot.
Ja widziałbym inne rozwiązanie. Sprzedanie całego zestawu (375l) i zakup większego litrażu ;)

Mieszkanie już znalezione, przeprawa z bankami też już za mną. Teraz tylko płacić trzeba i czekać aż deweloper skończy budowę :)

Pomysł całkiem niezły ze zwiększeniem litrażu-marzy mi się bańka 250x70x60, ale pojawiają się tu dwa zasadnicze problemy:

1) W ten zbiornik wpakowałem nie tylko sporo kasy, ale też wysiłku i czasu-jechałem po bańkę i szafkę do warszawki, miesiąc kompletowałem podłoże, dodatki, dekoracje, rośliny... cztery miesiące budowałem lampę i jej mocowanie... itd. Gdybym teraz miał to wszystko sprzedać, wyceniłbym zestaw na kwotę, którą bardzo trudno byłoby osiągnąć przy realnej sprzedaży.

2) Skąd cholera nabrać kasy na podłoże, filtrację i przede wszystkim nowe oświetlenie do większego baniaka, kiedy trzeba wykańczać chatę???!!! A przy takim litrażu już wydatki będą kolosalne-samo oświetlenie to kwestia około 3tys, podłoże to jakieś 1,5tys, tyle samo dodatkowa filtracja. A to tylko dodatki-nie wiem nawet ile kosztowałoby samo szkło (a jak już raz wpadło w łapy OW, to nie chce się innego) i jakaś pancerna szafka pod to. Oczywiście kosztów późniejszego prowadzenia baniaka nie wliczam, bo, jak te obecne, zarobi na siebie.

Jeśli gdzieś na ulicy potknę się o kilka tysięcy pe-el-enów :) to z wielką chęcią zaprezentuję Wam powstawanie nowego kolosa. Jednak, jeśli tak się nie zdarzy, muszę pozostać realistą :(

sebtul

Wystarczy żebyś miał miejsce w domku na szklaneczkę o wymiarach jakie podałeś 250x70x60 i druga połówka zaakceptowała basenik. Z biegiem czasu, znajdą się fundusze, chęci, pomysł i czas na realizacje.
gg - 4479432

vento

Ze zgodą na akwaria już nie ma problemu-mój problem z potrzebą posiadania małego oceanarium w domu już dawno został zaakceptowany i kolejne zbiorniki są witane z coraz większą aprobatą :)

A akwarium znalazłem:

http://allegro.pl/akwarium-optiwhite-250x60x70-opti-white-warszawa-i2927897204.html

Proporcje odwrócone, ale tu raczej liczy się litraż przy ustalaniu ceny.
Więc całkowity koszt postawienia takiego zbiornika zakładając, że część sprzętu już mam to około 12tys. Może faktycznie warto się nad tym zastanowić...

sebtul

Cytat: vento w 03.02.2013, 14:35
Ze zgodą na akwaria już nie ma problemu-mój problem z potrzebą posiadania małego oceanarium w domu już dawno został zaakceptowany i kolejne zbiorniki są witane z coraz większą aprobatą :)
Zazdroszczę. U mnie zakończyło się na trzech szkiełkach. Teraz jedyne o co mogę "walczyć" to ich pojemność. Mam nadzieję, że za pół roku wywalczę przejście z 112 na 420l/525l. Zgodę mam chwilowo na 300l, które już stoi w piwnicy. Jednak szafkę profilaktycznie zrobię większą i mocniejszą. :)

Trzymam kciuki abyś jak najszybciej potknął się o minimum 12k. Chętnie obejrzałbym takiego chwastownika w Twoim wykonaniu.
gg - 4479432