Harpia już masz gotowe to oczko?



Nie rób takiego błedu jak ja!!!!! Pogłęb oczko !!! (wystarczy ten mały środeczek na 1metr chociaż)
Mianowicie: miałem ochotę mieć nieco wody w ogródku, zakupiłem więc gotowy zbiornik i go wkopałem. Po miesiącu glony, brak stabilizacji no już zacząłem się martwić co z rybkami na zimę, a kształt i małe rozmiary oczka doprowadzały mnie do szału.......!!
Wyszukałem trochę info w necie.
http://oczkowodne.net/index.phphttp://www.mikrojezioro.met.pl/spis.htmlWywaliłem ten diabelny plastik, zakupiłem folię i ............. położyłem sobie sznurek na ziemi na kształt jaki ma mieć oczko.....oglądałem to przez jakieś 3dni poprawiając kształt, a 4tego dnia znacznie powiększyłem obrys sznurkiem.(trzeba czasu, aby obyć się z kształtem, wielkością i miejscem przyszłego oczka -inaczej narazimy się na dodatkowe prace, przerówbki i koszty) Kiedy byłem pewien co do kształtu zrobiłem wykop 1,2 metra, ułożyłem folię itd, itd, itd zrobiło się 1700 litrów, a oczko wcale nie jest wielkie ! Ryby przeżyły zimę, a tej zimy będzie tam też czerwonolicy
Sam popełniłem błąd dając na zewnątrz kolor niebieski zamiast czarnego.
Dodam, że pod folię przy budowie dałem stare kołdry i koce -krety nie podziurawią foli i jest bardziej elastyczna na wypadek upadku jakiegoś kamienia lub innego przedmiotu...
Jak woda kwitła załączałem lampę UV na kilka godzin dziennie, ale teraz mam maluśką fontannę wypływającą z kamienia, spod tego kamienia z dołu silny strumyk po kmieniach i jednostopniowy wodospad wyskości 10-15cm z filtra. (filtr biologiczny zakupiony, ale polecam zrobić samemu choćby z plastikowego wiadra) do tego filtra pompuje zwykła zakupiona w obi pompka, a woda sama spływa rurą pcv grawitacyjnie -przelew.
PS.
Jutro zrobię fotki za dnia i wkleję.....tylko miejscami widać niebieską folię gdyż lód poprzemieszczał trochę kamienie itd (znalazłem czas wiosną na posprzątanie zbiornika, ale nie było jeszcze czasu na poprawę estetyki).
Pozdrawiam papa