Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: pomysł na oczko  (Przeczytany 10652 razy)
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« : Czerwiec 05, 2005, 22:31:12 »

Odwiedziająć w ciągu mojego życia Wink różne ogrody spotkałem się z najróżniejszymi technikami i metodami budowy oczka wodnego. Były to doły kopane w miejscach gdzie wysiękałą woda gruntowa chyba najlepsze rozwiązanie niestety potrzebny jest odpowiedni teren . Gdzie indziej widziałem oczka wybetonowane (wadą jest pękanie betonu po wpływem lodu) widziałem oczka ze zbrojenia zalanego betonem , Były oczka wodne z betonowej obręczy kanalizacyjnej. W dobie syntetyku można sobi kupic i Wkopać gotowe oczko z plaztyku lub włókna szklanego (koszt około 100 -400zł)  można tez kupić specjalną folię ... Przemysł się rozwinął niesamowicie ...
Najciekawsze jednk wydają mi się oczka z czarnych misek plastykowych bądź ze sklepu AGD lub Castoramy sprawa bardzo ciekawa nie mamy tu specjalnie możliwości manewru jeśli chodzi o kształt sadzawki ale mamy porządny mocny i nie dorgi materiał. W swoim ogordzie postanowiłem wkopać w ziemię dwie misy większą około metrowej średnicy i głębokości 40cm orac mniejszą o około połowę. Ta mniejsza ma się znajdować wyżej a z niej woda ma spłuwać przez strefę bagienną (tj fragmentrowu wyłożonego folią lub murowanego (jeszcze nie wiem Wink ) porośniętą roślinnościa trawiastą do większego zbiornika porośniętego grzybieniami białymi. Jest to niewątpliwie maleństwo i ryb tam nie będzie ale każdy nawet najmnioejszy fragment wody będzie cieszył oko w małym aczkoliwek ładnie urządzonym ogrodzie Smiley

Ciekawe jestem czy ktoś inny ma swój włąsny przepis na małe oczko wodne w ogordzie.

Pozdrawiam serecznie
Zapisane

112,25
Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #1 : Czerwiec 06, 2005, 00:06:07 »

:mrgreen:

W nadchodzącym tygodniu mam zamiar wyłożyć dziure czarną folią budowlaną (4 mm.) niestety, ale na specjalną folie malo kogo stać (20-40zł. za mb :| )
Narazie całość wygląda tak (to zdjęcie z 21 kwietnia)

http://upload.miau.pl/1/17000.jpg

A to z miesiąc później

http://upload.miau.pl/1/17001.jpg

Na dzień dzisiejszy dziura jest odchwaszczona a boki wyrównane, planuje folie podkładać pod ziemie na bokach (folia - kamień - folie wkopać - przykryć darnią)
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
sir Michael
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 676


WWW
« Odpowiedz #2 : Czerwiec 06, 2005, 12:25:00 »

Wykopanie w ziemi (wody gruntowe) to nie jest wg. mnie najlepsze rozwiązanie, chociaż właśnie z niego skorzystałem :wink: Wszystko przez to, że na wiosnę woda będzie wysoko, niemal równo z "powierzchnią ziemi", a latem będzie nisko. No i woda będzie brudna od ziemi, gliny i takich tam rzeczy. Rozwiązaniem mogą być rośliny, ale jak się już wsadzi to się ich nie pozbędzie, tym bardziej że pojemniki nic nie dadzą - kłącza roślin się przez to przebiją, a podłoże stanowi muł więc się szybko ukorzenią. Z dymu w ogień :wink:
Zapisane
kafarski
Gość
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 12, 2005, 18:33:12 »

z wysiakajaca woda gruntowa to raczej jest juz spory staw .taki ma moj brat0-szczesciarz :wink:  bo ma miejsce .ale tak w malym wymiarze to raczej tylko folia czarna i z okolo metr glebokosci.wszystko ladnie otoczone np takim przycietym bambusem naokolo i jakis wodospadzik pracujacy z filtrem .polecam europejskie karasie takie do oczek zlote  sa bardzo kolorowe doslownie swiecace .mialem dwa w tamtym roku a w tym ostatek juz dogonil dwa razy wieksze koi.przy duzym zbiorniku jest napewno duzo roboty ale wiecej przyjemnosci.ja niestety mam oczko w spadku takie metr na poltora i psa lubiacego kapiele wodne wiec sie nie naprodukuje bardziej.
Zapisane
Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 12, 2005, 19:11:12 »

Musze wymyśleć jak dać sobie rade z brakiem filtrowania wody w oczku (brak prądu)
Czy same rośliny wystarczą?
Nie planuje ryb, wlasnie ze względu na brak filtracji, ale chyba jakieś 2-3 rybki typu karaś na żywca będe musiala wpuścić, żeby wyżerały robactwo, nie chce mieć wylęgarni komarów :?

A moze gupiki? Ale to już za rok.
No i łatwiej je przechować na zime, bo wystarczy marne 50-60l. akwarium i filterek a karaski wymagają więcej.
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
kafarski
Gość
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 12, 2005, 19:19:31 »

co ty harpia gupiki ci pozra nawet larwy wazek.brak pradu?to moze taki maly wiatrak napedzalby kolo mlynskie-takie malutkie a ono mielilo troche wody.a tak na powaznie to nie widze innego wyjscia jak wiatrak tylko co w bezwietrzne dni?do oczek nadaja sie danio i gorskie zyworodki z meksyku np ameca.ale tylko na lato.
Zapisane
Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 12, 2005, 19:34:08 »

Kafarski :wink:
Jaki wiatrak, to działka rekreacyjna a nie złomowisko, nastawiona jestem na oczko roślinne a ryby mają pełnić funkcje oczyszczającą z robactwa.

Nieduże, odporne na wachania temperatur i wszystkozerne rybki.
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
kafarski
Gość
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 12, 2005, 19:54:16 »

no to takie moga byc tylko karaski.a wiatrak oczywiscie ekologiczny drewniany taki do metra wysokosci zeby smigla mogly jakas prace wykonac. :wink:
Zapisane
Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #8 : Czerwiec 12, 2005, 22:58:05 »

Odpada, jak pisalam, oczko będzie roślinne, więc nie będzie ruchu wody większego niż poprzez wiatr.
A rybole jakieś będą, choćby nawet gupiki, to małe wyżeracze, poradzą sobie :wink:
Wpuszcze 7 sztuk a jesienią wyłowie 700  :mrgreen:
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
kafarski
Gość
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 13, 2005, 18:14:27 »

mlode gupiki moga byc zdziesiatkowane przez pierwsza larwe wazki.sa ciekawe wszystkiego i podplywaja do wszystkiego.nie wiem czy im wystarczy tlenu?
Zapisane
kafarski
Gość
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 21, 2005, 20:22:20 »

na glony w oczku i nie tylko polecam ceratophyllum demersum i submersum.bardzo dobrze radzi sobie z glonami i azotanami.calkiem fajnie wyglada-troche jak kabomba.
Zapisane
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 21, 2005, 21:29:19 »

Harpia, pomyśl o wielkopłetwach – to silne i odporne ryby. Są labiryntowcami więc nie straszne im deficyty tlenu, nie są specjalnie ciepłolubne i nadają się latem do oczek wodnych. Nie sprawią Ci też problemów podczas zimowania ich w domu , gdyż do ogromnych nie należą.
Zapisane

Harpia
Bywalec
****
Wiadomości: 687



« Odpowiedz #12 : Czerwiec 21, 2005, 21:44:27 »

O właśnie, zapomnialam o labiryntach :oops:
Pomyśle o tym, chociaż będe musiałą pewnie wojne wypowiedzieć w domu, żeby akwarium staneło Sad
Zapisane


www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 22, 2005, 10:03:06 »

Kiryski też się nadają do oczka Smiley Tyle, że póxniej będzie trudno je wyłowić do akwarium. Byłbym ciekawy, czy kiryski rozmnozą się w oczku w czasie burzy/ulewy tak jak w naturze Smiley
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
cor@lgol
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 35



WWW
« Odpowiedz #14 : Maj 25, 2006, 16:58:13 »

Harpia już masz gotowe to oczko?HuhHuhHuh
Nie rób takiego błedu jak ja!!!!! Pogłęb oczko !!! (wystarczy ten mały środeczek na 1metr chociaż)
Mianowicie: miałem ochotę mieć nieco wody w ogródku, zakupiłem więc gotowy zbiornik i go wkopałem. Po miesiącu glony, brak stabilizacji no już zacząłem się martwić co z rybkami na zimę, a kształt i małe rozmiary oczka doprowadzały mnie do szału.......!!
Wyszukałem trochę info w necie.
http://oczkowodne.net/index.php
http://www.mikrojezioro.met.pl/spis.html
Wywaliłem ten diabelny plastik, zakupiłem folię i ............. położyłem sobie sznurek na ziemi na kształt jaki ma mieć oczko.....oglądałem to przez jakieś 3dni poprawiając kształt, a 4tego dnia znacznie powiększyłem obrys sznurkiem.(trzeba czasu, aby obyć się z kształtem, wielkością i miejscem przyszłego oczka -inaczej narazimy się na dodatkowe prace, przerówbki i koszty) Kiedy byłem pewien co do kształtu zrobiłem wykop 1,2 metra, ułożyłem folię itd, itd, itd zrobiło się 1700 litrów, a oczko wcale nie jest wielkie ! Ryby przeżyły zimę, a tej zimy będzie tam też czerwonolicy Wink
Sam popełniłem błąd dając na zewnątrz kolor niebieski zamiast czarnego.
Dodam, że pod folię przy budowie dałem stare kołdry i koce -krety nie podziurawią foli i jest bardziej elastyczna na wypadek upadku jakiegoś kamienia lub innego przedmiotu...
Jak woda kwitła załączałem lampę UV na kilka godzin dziennie, ale teraz mam maluśką fontannę wypływającą z kamienia, spod tego kamienia z dołu silny strumyk po kmieniach i jednostopniowy wodospad wyskości 10-15cm z filtra. (filtr biologiczny zakupiony, ale polecam zrobić samemu choćby z plastikowego wiadra) do tego filtra pompuje zwykła zakupiona w obi pompka, a woda sama spływa rurą pcv grawitacyjnie  -przelew.
PS.
Jutro zrobię fotki za dnia i wkleję.....tylko miejscami widać niebieską folię gdyż lód poprzemieszczał trochę kamienie itd (znalazłem czas wiosną na posprzątanie zbiornika, ale nie było jeszcze czasu na poprawę estetyki).
Pozdrawiam papa
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2006, 20:27:35 wysłane przez cor@lgol » Zapisane

..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: