Czy mozna wlozyc anubiasa do krewetkarium?

Zaczęty przez karkosik87, 02.02.2012, 18:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

karkosik87

Jak w temacie, interesuje mnie czy mozna wlozyc anubiasa do krewetkarium?
czy czasem nie beda jakies konsekwencje z tego? krewecie nie beda padac albo cos...

Czekam na odp. bo nie wiem co robic czy wsadzac czy nie...

kostek20

Anubias jak każda roślinka.. Spokojnie możesz go włożyć, żadnych szkód nie będzie ,wręcz przeciwnie..

karkosik87


kostek20

Rośliny  są producentem tlenu, pochłaniają z wody CO2  oraz nadmiar substancji mineralnych i związki azotu będące produktami przemiany materii ..

gosieks83

Akurat anubias wchłonie mało co bo baaardzo wolno rośnie, ale jak najbardziej możesz go do krewetkarium wsadzić. Wiem, że krążą w sieci opowieści o jego toksyczności, jednak dotyczą one uszkodzenia kłącza, więc zdrowa, rosnąca roślina na pewno szkodliwa nie będzie. Co do toksyczności w ogóle to też nie mogę potwierdzić - nieraz dzieliłam kłącze żeby porozsadzać rośliny i nic krewetkom nie było.

vento

mam anubiasa w krewetkarium z yellowkami. Dzieliłem go przed posadzeniem i nie widziałem żadnych negatywnych skutków. Roślina wolno rośnie, więc za dużo z wody nie wyciągnie, ale za to na starszych liściach osadzają się glony, które krewetki chętnie opierdzielą, czyli użyteczny jest :)


vento

anubias jak anubias :) Wciskaj go śmiało! Tylko tak, żeby korzenie nie były w podłożu.

karkosik87

A tu moje pierwsze swieze (docelowo) krewetkarium.

Tak wyglądało na drugi dzień po zalaniu : http://z1.przeklej.pl/prze2919/80225f170003babb4f2b1a4b/dsc04123.jpg

a tak wczoraj : http://z1.przeklej.pl/prze2684/67bbb5df002b5af14f285d52/p1010339.jpg

Akwarium 40x25x30, Podłoże Manado, Lava z mchem, kilka śmiesznych roślinek (ale może jak spadnie temp za oknem to coś kupie), Filtr jeszcze wczoraj zewnętrzny HBL-701 ale zmieniłem go na gąbkę z napowietrzaczem, PH 6,5 mam nadzieje zejść do 6.  Ok. 2 tyg bimbrownia chodzi, leje potas i nawóz z Planty (resztkę mam ale niewiem jaki to) 1ml/1dzien.

karkosik87

czemu korzenie nie moga byc w podlozu?
on ma spore (duze) korzonki

vento

anubiasa przymocowuje się do kamienia, lub korzenia. Jeśli zakopiesz go w podłożu, jego system korzeniowy zgnije

baniakmaniak

U mnie anubias nano - połowa jest na korzeniach a połowa w podłożu (warstwa w tym miejscu 3-4 cm) i jakoś ta druga nie gniją mało tego jakoś szybciej się rozrastają ale całe korzenie nie są w podłożu. Z wieloletniej obserwacji zauważyłem że ta roślina zachowuje się jak odmulacz naturalny zbiera nieźle wszystkie odchody właśnie pod swoje korzenie.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

karkosik87

moj anubias widoczny na foto jest od kilku lat w lawie zakorzeniony

swoje2

#13
Dość często anubiasy goszczą w moim akwarium - przede wszystkim ze względu na małe wymagania. Rosną zarówno na dekoracjach jak i w podłożu. Owszem, zdarza się, że te zakopane w podłożu marnieją ale tylko wtedy, gdy w podłożu zbierze się większa ilość mułu. Jeżeli podłoże jest odpowiednio często czyszczone z roślinami nic złego się nie dzieje. Jedyne, chyba, o czym należy pamiętać to aby główne kłącze nie było zakopane.

vento

Cytat: baniakmaniak w 03.02.2012, 08:38
U mnie anubias nano - połowa jest na korzeniach a połowa w podłożu (warstwa w tym miejscu 3-4 cm) i jakoś ta druga nie gniją mało tego jakoś szybciej się rozrastają ale całe korzenie nie są w podłożu.

Może to kwestia, dobrej cyrkulacji wody przy tak małej ilości podłoża, no i zapewne kłącze masz nad żwirem. U mnie też puszcza korzenie z miejsca obsadzenia tak długie, że dosięgają podłoża i się w nie zagłębiają, ale przepływ wody w górnych partiach korzeni jest. Kiedyś sadziłem tą roślinę w żwirku (nie znałem się po prostu) i zawsze kończyło się zgnilizną. Przypuszczam, że decydujące jest tu odsłonięcie kłącza i ziarnistość podłoża.