Walka z ospą

Zaczęty przez Hrabia, 27.12.2011, 19:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

Hrabia

#15
mrs piszesz że 27st.nic nie da to dlaczego min.. SERA COSTAFORTE ,ICHTIO itp. pisze na popakowaniu że temperatura kąpieli od 27-30st.
bez urazy ;) tylko pytam ;)
Poza tym wracam do pytania:
przez jaki czas mam utrzymywać temperaturę 28st czy przez cały okres leczenia czy wystarczy podnieść temperaturę do 28 przez 6godz i obniżyć do27 st czy jak?

mrs

Cytat: wiedzmin22 w 28.12.2011, 18:16
Ja nie rozumiem jaka ciekawa teoria? facet enzymy w organizmie katabolizuja badz anabolizuja w okreslonej temperaturze, duze odchyly u ryb ktore nie przepadaja za duzymi temperaturami powoduja unieczynnienie enzymow wiec nie pisz komus ze temp u neonow nie ma znaczenia, btw masz goraczke 42 stopnie i umierasz wiec badz troche rozwazny ;) to co podalem to gorna granica dla neonow, zaszkodzic mu chyba nie chce bo mam neony?
Mała prosba.
Przeczytaj co napisałem, następnie przeczytaj swoją wypowiedź, bo jeśli to jest odpowiedź na pytanie "dlaczego ryby w lecie nie padają" to ja nie mam nic więcej do dodania, facet.


wiedzmin22

Tak jak ci pisalem, do tygodnia po kuracji utrzymuj taka jak pisalem, wyzsza temperatura = szybszy metabolizm, ale potem obnizaj powoli, jeden stopien dziennie, witaminy by sie przydaly. Mrs, to jest odp na twoj post odnosnie przekroczenia 30 stopni w akwarium, bo przeciez neony moga - podkreslam moga nie wytrzymac takiej temp przez 2 tyg tym bardziej oslabione. Co do bocji - chyle czola ze do nich nalales ichtio. Wiec to ty czytaj dokladnie. Jesli to prowokacja to daruj sobie.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

vento

trochę wbijając się do tematu, ale nie uczestnicząc w powyższym sporze-się nie znam po prostu :) :

-przytargałem ostatnio nowe ryby do akwa (topornice) i jak się okazało wraz z nimi ospę, która już po kilku dniach się ujawniła i przerzuciła również na tetry;
-dostałem od znajomego środek o nazwie SERA Costapur;
-do zbiornika 375L wlałem 10ml i po trzech dniach kolejną identyczną dawkę;
-dziś-tydzień po rozpoczęciu kuracji-po chorobie nie ma śladu :)
-temperatura w zbiorniku 28'C; pływają tetry cesarskie razbory hengeli, topornice, otosy, kilkanaście krewetek amano i około 300szt RC. Strat w obsadzie nie zaobserwowałem. Krewetki aktywne jak zwykle.
-jedyny minus to błękitny odcień wody w czasie kuracji

Polecam :)

mrs

Cytat: wiedzmin22 w 28.12.2011, 21:45
Mrs, to jest odp na twoj post odnosnie przekroczenia 30 stopni w akwarium, bo przeciez neony moga - podkreslam moga nie wytrzymac takiej temp przez 2 tyg tym bardziej oslabione.
:)
A po co trzymać taką temperature przez dwa tygodnie?
Nie wiedziałem, że ospe leczy sie dwa tygodnie.
Człowiek stale uczy się czegoś nowego...

Cytat: wiedzmin22 w 28.12.2011, 21:45
Co do bocji - chyle czola ze do nich nalales ichtio.
Czytaj ze zrozumieniem, nigdzie nie napisałem, że to było ichtio. Inna sprawa, że każdy - w tym i ja - może popełnić błąd.

Dla mnie koniec tematu.

wiedzmin22

Dlatego dwa tyg bo ichtio to paskudztwo ktore przy krotszym leczeniu potrafi znowu wylezc, a w wyzszej temp u ryby lepiej dziala uklad odpornosciowy, mnozy sie wiecej przeciwcial, szybsza fagocytoza jest, wiec jak ustawisz 28 to przez cala kuracje tak ma byc. Bledy popelnia kazdy, sory jak cie urazilem.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Hrabia

Dziękuje Wam wsztstkim O0

ducze

Cytat: wiedzmin22 w 28.12.2011, 22:00
Dlatego dwa tyg bo ichtio to paskudztwo ktore przy krotszym leczeniu potrafi znowu wylezc, a w wyzszej temp u ryby lepiej dziala uklad odpornosciowy, mnozy sie wiecej przeciwcial, szybsza fagocytoza jest, wiec jak ustawisz 28 to przez cala kuracje tak ma byc.
Aleś się naczytał ;) Nie u każdej ryby w wyższej temp układ odpornościowy działa lepiej. Przecież w przypadku ospy, temp podnosi się po to, żeby przyspieszyć cykl rozwojowy kulorzęska. Szybciej osiąga kolejne fazy rozwojowe, to i szybciej można go chemią zatłuc. Grunt to zapewnienie rybom dobrych warunków typu tlen i "czysta" woda. Wtedy ryby całkiem łatwo radzą sobie z ospą, nawet przy dość niewielkich dawkach leków czy krótkotrwałym podniesieniu temperatury.

Ja leczyłem zawsze (wielu przypadków nie miałem, ale się zdarzało) podniesieniem temperatury do ok. 30 stopni na mniej więcej tydzień. Zawsze pomagało, nigdy ryby na ospę nie straciłem. Ale trzeba reagować jak najszybciej.