bojek niby taka zwykła rybka...

Zaczęty przez rafalkudlaty, 12.09.2011, 17:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

matka siedzi z tyłu

3runer, a gdzież to znalazłeś na bojowniku rewelacje o zmianie płci? Owszem, zdarza się, że samica "zapuszcza" płetwy, wygląda, a nawet zachowuje się jak samiec, ale pozostaje mimo to samicą.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

rodia

3runner, czy problem płci nie wynika z mylenia zwykłych samic z młodymi samcami plakat ?. Z obserwacji w zoologach lokalnych mogę powiedzieć, że na baniak z samicami zawsze wypatrzę ze 2-3 samce plakat.

Pozdrawiam, R.

3runer

mszt nie tylko Trans zmienił płeć, chyba LiR też z tego co pamiętam miała podobny przypadek, nie pamiętam dokładnie, może przy rozmowie z Yorkim on mi coś wspominał, poszukam jak nie zapomnę, ale zmiana płci wśród ryb różnych gatunków jest dosyć popularna, w każdym bądź razie to, ze niektórzy nie potrafią odróżnić samca od samicy to jedna sprawa, w moim przypadku Trans był samicą, zapuścił płetwy, robił gniazdo nawet próbował się wytrzeć ale był za mały do tamtej samicy


co do opisu zmiany płci na bojowniku
http://www.bojownik.pl/index.php?showtopic=57&st=0&p=574&hl=zmiana%20p%C5%82ci&fromsearch=1&#entry574
http://www.bojownik.pl/index.php?showtopic=6936&view=findpost&p=90859
Betta splendens
Betta unimaculata

matka siedzi z tyłu

U Lady to były tylko zmiany zewnętrzne i w zachowaniu, natomiast biologicznie samiczki pozostały samiczkami, tylko im się w głowach poprzestawialo.
A ten pierwszy link odnosi się do zmiany płci na skutek interwencji chirurgicznej.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

rodia

Czy znacie przypadek, w którym samica odbyła choć jedno tarło składając ikrę i potem zmieniła płeć ?

Pozdrawiam, R.

Anubis-RE

Cytat: rodia w 27.09.2011, 12:47
Czy znacie przypadek, w którym samica odbyła choć jedno tarło składając ikrę i potem zmieniła płeć ?

Pozdrawiam, R.

No i rodia to pytanie chyba było strzałem w sedno, bo jeszcze nie widziałem na żadnym forum takiego przypadku, a sam jestem zdania, że to nie magiczna metamorfoza tylko po prostu złe rozpoznanie, już bardziej byłbym skłonny uwierzyć w to, że samiec nie dający sobie rady w otoczeniu marnieje i zaczyna wyglądać jak samiczka, bądź też, że od początku niezbyt jest dorodny i bardziej przypomina samiczkę ;)

3runer

wszystkie "zmiany płci",o których słyszałem odbyły się w obrębie jednego tarła i dorastania tarlaków, więc kwestia czy od początku był to samiec czy samica jest nie do zbadania, ale wszystkie odbyły się w baniakach gdzie przynajmniej teoretycznie pływały same samice, a osoby, które zajmowały się baniakami znały się dobrze na rozróżnianiu płci bojowników, nie upieram się, że bojowniki zmieniają płeć, ale tego tez nie wykluczam, sekcji nie było więc nie wiadomo na jaką skalę zaszły zmiany, co do trafności linków, to znalazłem te, w których o tym czytałem... ale skoro mieczyki potrafią zmienić płeć czemu bojowniki nie??
Betta splendens
Betta unimaculata

matka siedzi z tyłu

Zmiana płci u mieczyków jest, o ile się orientuję, bardzo dyskusyjna
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Drago

3runer nie znam się na bojkach, bo to nie moja działka jednak dyskusja jest na tyle ciekawa że mam wobec tego pytania.

W pierwszym linku opis eksperymentu nazywa się obojnactwem warunkowym, więc gdzie ma miejsce w naturalnym środowisku ?

W drugim linku to że temu żółtemu osobnikowi wyrosły płetwy to nie znaczy że zrobił się samcem, zresztą ikra została złożona ale nie zapłodniona przez żółtego osobnika. U pielęgnic też obserwowane jest zjawisko podchodzenia do tarła dwóch samic, jednak nic z tego nie wynika. Bardzo prawdopodobne jest że organizm tego żółtego osobnika, po prostu produkuje zwiększoną ilość testosteronu. Co za tym idzie uwidaczniają się cechy samcze, jednak na tym koniec. U kobiet też są zaburzenia z tym związane w wyniku czego uwidaczniają się trzeciorzędowe cechy płciowe.

Większość gatunków ryb jest rozdzielnopłciowa, niektóre gatunki np. Synbranchus marmoratus czy z rodziny wargaczowatych i strzępielowatych są obojnakami. Znane są też przypadki tak zwanej zmiany płci, najbardziej znane są pod tym względem błazenki. Jednak u tych ryb wszystkie osobniki rodzą się samcami, najsilniejszy osobnik staje się samicą , drugi pod względem hierarchii jest samcem pozostałe słabsze muszą czekać na śmierć samicy. Wtedy dominujący samiec staje się samicą a z pozostałej grupy wyłania się najsilniejszy samiec.
Czyli według tego co piszesz u bojowników występuje ten sam lub podobny mechanizm co u błazenków?
Ale błazenki są hermafrodytami, bojowniki też ?
Bo z tego co mi wiadomo, ale wiem niewiele i mogę się mylić, to bojowniki są rybami rozdzielnopłciowymi.
Więc skoro prowadzisz taki temat, to przedstaw jakieś konkretne argumenty, w jaki sposób dochodzi do zmiany płci.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

3runer

problem w tym, że jedyne przypadki "zmiany płci" są mi znane z forum, prócz widocznych zmian zewnętrznych nie ma potwierdzenia laboratoryjnego, w sieci nie ma za dużo informacji, głównie o żyworódkach, te dwa przypadki to raczej ciekawostka i tak należy ta dyskusje traktować, sam osobiście wolałbym się skupić na innych ciekawych rzeczach związanych z bojownikami, jak np. zachowanie, czy rodzaje ubarwienia i formy ogonów, bo widzę, że zaraz mnie zlinczujecie za sianie herezji :P
Betta splendens
Betta unimaculata

tiggi

Małe bojki poradziły sobie czy nie bardzo ?