Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Choroby od ślimacze  (Przeczytany 1810 razy)
porlock
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 75


« : Sierpień 06, 2011, 20:47:14 »

Witam, kupiłem ostatnio 4 sztuki ślimaków neritina, dzis jeden dokonał swojego żywota (po około tygodniu), tak po prostu leżał na dnie martwy, dopiero później mnie tknęło ze u sprzedawcy również leżało pare sztuk wyglądających jak mój, i kilka pustych muszli obok akwarium, i teraz mam dylemat czy przypadkiem jakiegoś gó*no nie przywlekłem. Czy choroby ślimacze sa groźne dla ryb ? w sumie to różne gatunki wiec teoretycznie nie powinny, co najwyżej mogą byc nosicielami pasożytów, ale różnie to bywa sa choroby miedzy gatunkowe choćby popularne ostatnio grypy ptasia i świńska, jakieś są Wasze doświadczenia w tym temacie, co myślicie ?
Zapisane

rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 07, 2011, 11:32:55 »

Co cię tknęło, żeby kupować ze zbiornika, w którym są trupy ?
Zapisane
porlock
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 75


« Odpowiedz #2 : Sierpień 07, 2011, 15:31:16 »

To nie były gnijące ślimacze zwłoki tylko puste muszle, gdybym zobaczył martwego slimora z pewnością bym ich nie kupił. Muszle z racji ze puste musiały juz tam trochę leżeć, a powodem ich obecności jest z pewnością dodanie wapna do wody aby reszta slimorów miała lepiej, tak to sobie wykombinowałem. Dziś byłem u sprzedawcy i zapytałem o muszle, mówi ze to z  kilku dostaw, czasami slimory dojeżdżają martwe, po prostu ich nie wyciąga, i nigdy nie było z nimi problemu. Może moj egzemplarz sie nie aklimatyzował po prostu.. cos mu zaszkodziło.. w transporcie sie obił, albo cuś.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2011, 15:33:53 wysłane przez porlock » Zapisane

rodia
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1062


memento mori


WWW
« Odpowiedz #3 : Sierpień 07, 2011, 16:06:25 »

To nie były gnijące ślimacze zwłoki tylko puste muszle, gdybym zobaczył martwego slimora z pewnością bym ich nie kupił. Muszle z racji ze puste musiały juz tam trochę leżeć, a powodem ich obecności jest z pewnością dodanie wapna do wody aby reszta slimorów miała lepiej, tak to sobie wykombinowałem. Dziś byłem u sprzedawcy i zapytałem o muszle, mówi ze to z  kilku dostaw, czasami slimory dojeżdżają martwe, po prostu ich nie wyciąga, i nigdy nie było z nimi problemu. Może moj egzemplarz sie nie aklimatyzował po prostu.. cos mu zaszkodziło.. w transporcie sie obił, albo cuś.
A to ok, przeczytało mi się, że truposze. Same muszle to standardowa praktyka.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: