Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Zmniejszenie pH  (Przeczytany 13141 razy)
8888
Nowy
*
Wiadomości: 28


« : Lipiec 30, 2011, 12:41:20 »

Witam. Wprawdzie założyłem nowy wątek, ale gdy powinien on znaleźć się gdzie indziej to proszę moderatorów o przeniesienie do odpowiedniego tematu.
Woda w akwarium 54 litrowym ma aktualnie kH = 6, gH = 9. Wartości ulegną delikatnej zmianie w dół, pomiaru dokonam za godzinę.
pH aktualnie wynosi 8.0
Używałem kwasu solnego i udało mi się znacznie zbić twardość (wartości przedstawione powyżej), ale z pH jedynie malutko.
Chciałbym osiągnąć pH o wartości 5.5 - 6.0. Posiadam preparat Aquacid (Tropical) oraz szyszki olchy. Nie chcę już używać kwasu solnego.
Jakieś porady? W jaki sposób powinienem zastosować preparat (jakie dawki) oraz szyszki olchy (na jak długi okres pozostawić we wodzie)?

Zapisane
vento
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1488


« Odpowiedz #1 : Lipiec 30, 2011, 12:55:13 »

był już taki temat, więc jakiś mod pewnie to przeniesie.

Dobrze dozowane Co2 zbije Ci trochę pH, choć wątpię, żeby aż o tyle.
Spróbuj podmiany robić w 1/2 destylatem. Kupisz go w najbliższej elektrowni za kilka gr/litr. Do tak niewielkiego baniaka koszty będą niewielkie
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #2 : Lipiec 30, 2011, 13:04:34 »

Dobrze dozowane Co2 zbije Ci trochę pH, choć wątpię, żeby aż o tyle.
Troszkę zbije bo woda jest miękka, ale nie ma szans żeby ph spadło o dwa stopnie.
Ja nie ufam co2 i wręcz nie wierzę w możliwość utrzymania stałej, niskiej wartości ph za pomocą gazu.
Jeśli w zbiorniku nie będzie roślin, jest to najszybsza droga do uduszenia całej obsady - a takie arcydzieła też widziałem.

Spróbuj podmiany robić w 1/2 destylatem. Kupisz go w najbliższej elektrowni za kilka gr/litr. Do tak niewielkiego baniaka koszty będą niewielkie
Zostaje jeszcze kationit. Kilogramowe worki na allegro można dostać za śmieszne pieniądze.
Można zrobić samemu komin i preparować odpowiednio wode.
Roboty dla malego litrazu jakoś specjalnie duzo nie ma.

Z tym dostaniem destylki na elektrowni za grosze to mnie zaskoczyłeś.
Znam ludzi pracujących w elektrowni, musze z ciekawości zapytać.

Zapisane

vento
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1488


« Odpowiedz #3 : Lipiec 30, 2011, 13:19:06 »

Z tym dostaniem destylki na elektrowni za grosze to mnie zaskoczyłeś.
Znam ludzi pracujących w elektrowni, musze z ciekawości zapytać.

Oni mają tego mnóstwo, bo destylat jest tam odpadem produkcyjnym. We Wrocławiu w elektrowni kosztuje 4gr/litr o ile dobrze pamiętam. Trzeba tylko mieć własny baniak, bo ich są wielkie i za sporą kaucją.
Zapisane

8888
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #4 : Lipiec 30, 2011, 13:44:58 »

Mimo wszystko chciałbym zastosować preparat chemiczny albo szyszki olchy. Nie ma nawet najmniejszej szansy, aby np. w ciągu tygodnia po regularnym dodawaniu preparatu i szyszkach we wodzie odczyn stopniowo spadał aż w końcu osiągnie pożądane pH? Wiele na ten temat czytałem i podobno właśnie wówczas, gdy woda jest miękka (a taką mam) lub bardzo miękka to regulowanie pH przeprowadza się dużo łatwiej? Nie jestem w stanie zastosować obecnie innych metod. Filtr RO odpada ze względu na koszta, podmienianie wody na demineralizowaną, destylowaną to również wydatek, gdyby tak co kilka dni daną metodę stosować... Bo żeby zbić odczyn o 2 stopnie to musiałbym chyba połowę wody w akwarium wymienić i dodawać preparaty, to nie ma sensu. Kationit ponoć obniża twardość wody, a mnie zależy na pH.
Naprawdę ani Aquacid, ani szyszki olchy nie pomogą?
Mimo wszystko dziękuję za porady, liczę na jeszcze więcej.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #5 : Lipiec 30, 2011, 15:19:10 »

Mimo wszystko chciałbym zastosować preparat chemiczny albo szyszki olchy
Szyszki olchy nie zbją Ci znacznie PH.
Chemia może zbić, ale na chwle, musiałbyś do każdej wody do podmiany dodawać chemii. Skoro żal Ci pieniędzy na destylke to nie wiem jak chcesz to zrobić chemią która jest droższa.

Kationit ponoć obniża twardość wody, a mnie zależy na pH.
Po zastosowaniu kationitu otrzymasz niższe PH z automatu. Nie będzie to 6, ale okolice 7 powinieneś bez problemu uzyskać.

Zastosowanie nadmiernej ilości szyszek olchy będzie miec odwrotny efekt.
Poczytaj troche o szyszkach.

Oni mają tego mnóstwo, bo destylat jest tam odpadem produkcyjnym. We Wrocławiu w elektrowni kosztuje 4gr/litr o ile dobrze pamiętam. Trzeba tylko mieć własny baniak, bo ich są wielkie i za sporą kaucją.
Musze rozeznać temat.
Dzięki za info.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2011, 15:21:46 wysłane przez mrs » Zapisane

8888
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #6 : Lipiec 30, 2011, 17:22:13 »

http://allegro.pl/sum-wymieniacz-jonowy-kationit-25ml-saszetka-i1725169325.html

Nie chcę propagować podanej strony, bo nie o to tutaj chodzi, ale czy właśnie taki kationit mogę zakupić?

O szyszkach olchy jeszcze poczytam. I przy okazji mam małe pytanie na przyszłość - przy założeniu, iż ryby są w akwarium to pływające szyszki olchy nie wpłyną negatywnie na ich zdrowie?
Co do preparatów chemicznych to nie chciałem więcej przeznaczać pieniędzy, bo sądziłem, iż wystarczy jeden Aquacid - 30 ml.
Co tydzień postaram się podmieniać 5 litrów na wodę destylowaną, do tego będę dodawał wymienionego preparatu. Z czasem być może uzyskam niższe pH.
I jeszcze małe pytanie. Czy sądzicie, iż mimo wszystko kwas solny pomógłby mi zbić znacznie pH, czy raczej nie?

Zapisane
tomes
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 326



« Odpowiedz #7 : Lipiec 30, 2011, 18:05:18 »

Czy sądzicie, iż mimo wszystko kwas solny pomógłby mi zbić znacznie pH, czy raczej nie?

to najskuteczniejszy i najtańszy środek obniżania ph.

Ja 36% HCL /c.z.d.a oczywiście/ rozrabiałem najpierw z destylką 1:25 i dopiero dodawałem do wody podmienianej.

dlaczego się zniechęciłeś do kwasu ?
pamiętaj że najpierw spadać będzie kh, dopiero potem obniża się ph / mówiąc w skrócie/

Kationitu wodorowego tez uzywałem woda po przefiltrowaniu przez kolumne gh,kh-0  ph-5 /generalnie sporo babraniny/

Najlepszy kwas, ale musisz sobie ustalić dawki doświadczalnie, potem to już rozrywka.

A dla jakiego gatunku przygotowujesz wode ?
Zapisane

8888
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #8 : Lipiec 30, 2011, 19:16:00 »

W akwarium planuję łączną obsadę: prętniki karłowate, neony inessa, otoski. Oczywiście muszę pomyśleć nad liczebnością, w sensie 1 cm na 1 l wody.
Chcę mieć wodę bardzo miękką (poniżej 4 kH), lecz mam aktualnie problem z gH - szwankuje mi, raz więcej, raz mniej, ale ma o ok. 10 stopni więcej niż kH, czy to dziwne? Odczyn oczywiście powinien być kwaśny, aktualnie mam bliski obojętnego wzwyż. Chyba jednak wrócę do kwasu solnego. Po prostu obawiam się, że mimo wszystko źle dobiorę dawki i cała woda będzie do wymiany.
Powiedzmy na początek (ale jedynie wstępnie, przypuszczalnie): 3 kh, 10 gH, 8 pH. Da się obliczyć jakie dawki dozować na 54 litry wody, czy to raczej niemożliwe? Gdyby była taka możliwość, dokonałbym dokładnych pomiarów za parę godzin i wtedy dodawał kwas solny.
Zdecyduję się również na zakup kationitów, przydadzą się.
Zapisane
tomes
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 326



« Odpowiedz #9 : Lipiec 30, 2011, 20:03:06 »

lecz mam aktualnie problem z gH - szwankuje mi, raz więcej, raz mniej, ale ma o ok. 10 stopni więcej niż kH, czy to dziwne?

nie jest to dziwne

myśle ze gatunkom ryb które wymieniłeś, więcej szkody możesz przynieść usilnymi próbami uzyskania idealnego ph, niż pozostawić im odczyn na poziomie obojętnym

gwałtowne skoki ph moga być dla fauny zabójcze, a przy zabawie hcl to nie problem, więc lej powoli i obniżaj ph bardzo powoli i niewielkimi wartościami

ja robiłem sobie próby poza akwarium w 10l wiaderku



Zapisane

vento
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1488


« Odpowiedz #10 : Lipiec 31, 2011, 00:00:54 »

z doświadczenia wiem, że dla stworzeń żywych w akwarium dużo groźniejsze są skoki pH niż jego stała wysoka wartość. Kolega tomes ma więc rację!
Zastanów się więc na spokojnie jaki poziom pH jesteś w stanie zapewnić obsadzie na stałe, bez gwałtownych zmian i na takim poziomie pozostań.
Zapisane

gosieks83
ZAKREWETKOWANA
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 708



WWW
« Odpowiedz #11 : Lipiec 31, 2011, 09:33:34 »

(...) muszę pomyśleć nad liczebnością, w sensie 1 cm na 1 l wody (...)


Nie licz w ten sposób bo już widzę oczami wyobraźni problemy w Twoim akwarium, polecam dział
=> http://www.akwarium.net.pl/forum/obsady/ Smiley

Co do pH zgadzam się z przedmówcami, ze lepiej stabilne wyższe niż skaczące niższe.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #12 : Lipiec 31, 2011, 10:04:14 »

z doświadczenia wiem, że dla stworzeń żywych w akwarium dużo groźniejsze są skoki pH niż jego stała wysoka wartość. Kolega tomes ma więc rację!
Zastanów się więc na spokojnie jaki poziom pH jesteś w stanie zapewnić obsadzie na stałe, bez gwałtownych zmian i na takim poziomie pozostań.
I to jest najmądrzejsze zdanie dzisiaj.
Zapewnienie stabilnych parametrów wody, nawet tych z pozoru niekorzystnych jest lepsze od nagłych skoków ph, kh, gh.
Ryby dostępne w sklepach akwarystycznych, w większości przypadków, przyzwyczajone są do niekorzystnych parametrów wody.
Ryby rozmnażane są w niewoli, całe życie pływaja w zwykłej kranówie, więc nagła zmiana warunków bytowych, nawet na te z pozoru dla nich dobre, może przynieść więcej kłopotu niż pożytku. Nawet Ducze kiedyś pisał jak to stworzył dla gurami czekoladowych z pozoru idealne warunki, ph ~6, kh/gh też bardzo niskie. Ryby czuły się źle. Oddał je kumplowi który miał w szkle zwyklą, wrocławską kranówkę i gurami czuły się super. Wnioski oczywiste, prawda?



Zapisane

8888
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #13 : Lipiec 31, 2011, 12:21:04 »

Dziękuję za porady. Muszę przyznać Wam rację, ale... No właśnie, mimo wszystko chciałbym stworzyć idealne warunki do życia dla ryb. Chyba jestem zbyt uparty. Sam nie wiem jeszcze jak postąpię.
Nawet odczyn zasadowy, sięgający 8.0, a może nawet i ciut więcej będzie w porządku?
Po prostu chciałbym otoski, z tego co wyczytałem to te ryby najlepiej wrzucić do zbiornika z kwaśnym pH i dopiero potem można go zobojętniać.

Przyznam, że już miałem ryby i pomimo dużej uwagi jaką przykuwałem do parametrów wody, nie udało mi się ich wyhodować... Zwyczajnie odeszły po wcale nie tak długim czasie. Stąd moje obawy, a naprawdę zainteresowałem się akwarystyką i robiłem krok po kroku. Na marne. Zawiodłem się na swojej działalności.

Na chwilę obecną zbiłem: kH = 2, gH = 13 (!!!), a pH bez zmian = 8.0. O ile przy pH rozważę pozostanie wskutek Waszych porad, to zastanawiam się jeszcze jak zbić to gH? Po dodaniu kwasu solnego kH znacznie spadło, a gH wzrosło po wahaniach.

Mimo wszystko zakupię kationit, do tego mam szyszki olchy... Skoro nieznacznie zbiją pH, to znaczy, że nie zaszkodzą rybom Wink Zawsze coś.
Zapisane
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3493

bla bla bla...


« Odpowiedz #14 : Lipiec 31, 2011, 12:34:29 »

Dziękuję za porady. Muszę przyznać Wam rację, ale... No właśnie, mimo wszystko chciałbym stworzyć idealne warunki do życia dla ryb. Chyba jestem zbyt uparty. Sam nie wiem jeszcze jak postąpię.
Nawet odczyn zasadowy, sięgający 8.0, a może nawet i ciut więcej będzie w porządku?
Po prostu chciałbym otoski, z tego co wyczytałem to te ryby najlepiej wrzucić do zbiornika z kwaśnym pH i dopiero potem można go zobojętniać.
A jak myślisz, co się stanie jeśli ryby pływające w wodzie o ph~8 wpuścisz do wody o ph~6?

Zapytaj w sklepie w jakiej wodzie pływają ryby które chcesz nabyć, jeśli będzie to woda twarda i zasadowa, zbijając parametry tylko zaszkodzić swojej obsadzie. Przecież te ryby ze środowiskiem naturalnym nie mają nic wspólnego.

Zapisane

Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: