szafka pod akwarium 60x30x30 za 33zł

Zaczęty przez vento, 22.07.2011, 23:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

vento

Akwarium 25L zaczęło mi przeciekać, więc zmuszony byłem zastąpić je innym... większym :)
Wybór padł na 54L 60x30x30 (cm). Brak wytrzymałych mebli zmusił mnie do poszukiwania szafki pod zbiornik, jednak aledrogo oferowało je w niepoważnych cenach, nie wspominając już o ofercie sklepów akwarystycznych, gdzie za taką szafkę trzeba zapłacić min. 200zł.
Wymyśliłem, że skoro zbudowałem z kumplem szafkę pod 375L, to z tak małą sam sobie poradzę. Znalazłem w ofercie jednego ze sklepów odpowiadający mi wzór:


Zdjęcie pobrano z:
http://allegro.pl/szafka-80x35x60-bukowa-prosta-wromak-i1711448978.html

zmodyfikowałem go o wymiary mi odpowiadające, czyli blat 60x30 i min. 70cm wysokości, obmyśliłem wymiary potrzebnych desek i wybrałem się do Leroy Merlin. Potrzebowałem dociętych płyt meblowych 18mm, okleiny na brzegi płyt i konfirmatów. Kupiłem wszystko za śmieszne pieniądze:




I postanowiłem podzielić się z Wami projektem. Może ktoś zechce skorzystać z niego, oszczędzając tym samym jakieś 100zł na zakupie szafki.

Wymiary płyt to:
60x30cm-----dwie płyty (blat i podstawa)
70x22cm-----dwie płyty (wzmocnienia główne)
70x12cm-----dwie płyty (wzmocnienia poprzeczne)
30x22cm-----jedna płyta (półka)

Okleina niezbędna do maskowania wyciętych brzegów płyt zazwyczaj pakowana jest w rolkach po 5mb. Potrzebne będą dwie takie rolki.

Konfirnatów zużyłem 20szt-dokładnie tyle ile kupiłem :)

No i rozpoczynamy budowę:



Potrzebujemy do tego wiertarki, klucza imbusowego, nożyka stolarskiego i żelazka, czyli artykułów ogólnie spotykanych w naszych domach.
Ja swoją szafkę składałem sam, ale polecam zaproszenie kumpla na piwo przy okazji jej budowy i wykorzystanie go do niewielkiej pomocy.
Rozpoczynamy od oklejenia brzegów płyt. Przykładamy odpowiedniej długości pasek taśmy okleinowej od płyty, dokładnie dopasowujemy do jednego z brzegów i doklejamy żelazkiem. Taśmy takie  są termo-przylepne, więc wielkiej filozofii tu nie ma.
Oklejone płyty:



Oklejanie zajęło mi około 45 minut, ale to pewnie przez moje dwie lewe ręce. Przy odrobinie wprawy można o połowę skrócić ten czas.

Problem polega na tym, że taśmy takie mają zwykle 22mm szerokości, a nasze płyty 18mm. Trzeba więc je dociąć. I tu przydaje się nożyk stolarski. Polecam spróbować na tylnej części płyty podstawy. Po pierwszym docięciu każdy jest w stanie się wprawić :) Potem śmiało docinamy resztę.
Oklejone płyty z dociętą już taśmą:



docięcie to kwestia 30 minut.

Teraz musimy skręcić płyty. I tu przydaje się pomoc rzeczonego kumpla z piwkiem w ręku ;) Na płycie 60x30cm odrysowujemy wymiary półki 30x22cm dbając aby odrysowany wzór znajdował się na środku podstawy szafki. Tu kumpel odstawia piwo, przytrzymuje ustawione na "sztorc"  podpory główne 70x22cm. Ustawiamy na nich podstawę szafki odrysowanym wzorem w stronę podstaw. Kumpel dopasowuje krótsze brzegi podstaw do szkicu (do zewnętrznych odrysów 22 centymetrowych) i z całej siły przytrzymuje. My nawiercamy otwory biegnące przez podstawę i podpory wiertłem niewiele mniejszej średnicy niż średnica konfirmatów i w otwory wkręcamy konfirmaty. Całość odwracamy i powtarzamy proces przykręcając blat. Kumpel wraca do picia piwka, a my działamy dalej.
Podpory boczne (70x12cm) ustawiamy pomiędzy blatem a podstawą na piętnastym centymetrze ich szerokości, nawiercamy otwory i mocujemy je zarówno do blatu jak i podstawy. Ja dodatkowo przykręciłem je na takiej samej zasadzie do podpór głównych (70x22cm), ale nie jest to konieczne.
Pomiędzy podpory główne wkładamy półkę (30x22cm), nawiercamy otwory i mocujemy półkę konfirmatami na odpowiadającej nam  wysokości... i to wszystko.
Ja sam skręcałem szafkę przez około 1,5 godziny. Długo mi zeszło, bo nie miał mi kto przytrzymać płyt. Z pomocą osoby trzeciej wyrobiłbym się w połowie tego czasu.

Tak więc koszt całkowity to 32,40zł, czas wykonania około 3 godzin.


A oto wynik tych trzech godzin pracy:







Na ostatnich zdjęciach widać przyklejoną do blatu matę pod akwarium. Kosztowała ona 8zł czyli 1/4 całej szafki-PARANOJA :)

Zaznaczam, że nie mam żadnych zdolności stolarskich, ani nawet zacięcia do majsterkowania, a szafeczka wyszła jak z oferty sklepowej-na zdjęciach jest wyraźnie wyższa niż ta ze sklepu, ale to wynika z mniejszych wymiarów blatu i podstawy i większej wysokości szafki-taka właśnie pasowała mi pod zbiornik, a wysokość dopasowywałem do poprzednio wykonanego mebla pod 375L.
W razi jakichkolwiek pytań, chętnie pomogę w projekcie i wykonaniu.
Jeśli ktoś chce zbudować taką szafeczkę zaopatrzoną w drzwiczki, koszt trzeba uzupełnić o jakieś 5zł na potrzebne płyty i około 15zł na zawiasy i uchwyt (klamkę) do otwierania.

Pozdrawiam

baniakmaniak

#1
A to moja szafka ze wspomnianymi drzwiczkami na baniak 70x40x30 (84l) koszt 50 zł .. a dodatkowo dołożyłem jeszcze zamek za free miałem ze starego biurka




Uploaded with ImageShack.us


Jak widać są dodatkowo skrzydełka boczne i też symboliczne plecki z płyty MDF 8mm
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

emperor

Chłopaki skoro tak dobrze Wam idzie to może zrobicie  szafeczkę 120x40x70? :)
Jestem w trakcie poszukiwań takowej.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

vento

#3
Cytat: emperor w 23.07.2011, 09:27
Chłopaki skoro tak dobrze Wam idzie to może zrobicie  szafeczkę 120x40x70? :)
Jestem w trakcie poszukiwań takowej.

Tu masz projekt:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/szafka-pod-375l-za-grosze/

Przy obecnych cenach zmieścisz się w 160-200zł w zależności od wybranego materiału. Moja nadal stoi i ma się świetnie :)

EDIT: Twoja ma mniejsze rozmiary, więc wyrobisz się w max 160zł ;)

baniakmaniak

#4
Emperor Twoją to widzę tak podobna do mojej tylko podwójne drzwiczki (w środku szafki dodatkowa ściana) i skrzydełka na długość szerokości baniaka i plecy z płyty wiórowej 18mm. Myślę, że w 100-120 zł można by się zmieścić tylko ja mieszkam w Kielcach a Ty w Białymstoku.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

vento

Emperor zawsze może wysłać kierowców w autach służbowych obklejonych moją reklamą :P do innego miasta po materiały :P

thunderdome

Hmmm a ja w okolicach Krakowa, baniakmaniak za rok składam zamówienie na szafeczkę !

emperor

Jako, że z wiekiem robię się leniwy więc chyba zakupie gotową :)

http://allegro.pl/szafka-120x40x70-czarna-prosta-wromak-i1724343032.html

Wygląda solidnie
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

baniakmaniak

Dokładnie wygląda i jest solidna i cena połowe niższa niż Juwela
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

Anubis-RE

Vento i Baniamaniak świetna robota :D
Dodatkowo ten paragon Mówi wszystko ;) co trzeba w tym temacie wiedzieć i już więcej chyba zachęcać nie trzeba.
Sklepy zoologiczne nie dość że stają się zuchwałe to po prostu okradają w biały dzień a ludzi naiwnych jak widać chyba nie brakuję co jest niesamowicie smutne  :-\

Pozdrawiam wszystkich domowych majsterkowiczów ;)

tomes

Cytat: Anubis-RE w 23.07.2011, 15:45
Sklepy zoologiczne nie dość że stają się zuchwałe to po prostu okradają w biały dzień

Powiem że tu się nie zgodzę, bo nie tylko sklep musi zarobic ale i hurtownik po drodze, albo ze dwóch hurtowników.
Utrzymać sklep zoologiczny to nie sa małe koszty, a jak jeszcze poziom ma byc zachowany wysoki to już wogóle.

Nie mam nic przeciwko majsterkowiczom, sam robiłem  stojak pod 16L., pokrywy blaszane, patrze aby zaoszczędzić gdzie się da, bo rodzina 4 os.,  a pracuje sam.

Ale są osoby co mają gdzieś jechać do Leroy /trafi się kolejka przy cięciu płyt na godzine czekania/, czas na dojazd, paliwo, czas na wykonanie samej szafki /nie dla każdego to przyjemność/.
Zaoszczędzi 140-150 pln, to woli w tym czasie zrobić coś w swoim fachu na czym sie zna i niejednokrotnie zarobi więcej niż tam zaoszczędzi.



W Leroy materiał 33zł, cena szafki  w sklepie 200zł, Leroy jeszcze  zarobiło, czyli przepłacamy powiedzmy 10 razy.
Wydaje mi się że robiąc takie kalkulacje to przepłacamy tak codziennie w spożywczym /prodykty na wypieczenie chleba kosztują pewnie 10 gr./ itd.

Masz przykład Emperora który może  kupi jednak gotową szafke  ;)


vento

#11
doskonale to rozumiemy. Kto nie chce się bawić wiertarką w domu, zamawia i ma z głowy. Wątek ten jest dla osób, które chcą jednak zaoszczędzić i o nich myślałem wstawiając tu instrukcję wykonania. Na jednorazowo kupowanej szafce łatwiej to zrobić, niż na chlebie-piekarni przecież nikt w domu nie otworzy :P
Sklepy muszą na siebie zarabiać, ale warto wiedzieć, że istnieje alternatywa.
Myślę, że dysputa dotycząca cen sklepowych jest zbędna. Praw rynku nie przeskoczymy, możemy je jednak czasem ominąć, co widać po skanie paragonu.

tomes

Jak najbardziej zdaje sobie sprawe, że zaśmiecam, ale kolega pozwolił sobie stwierdzić że sklepy zoologiczne okradają ludzi z czym się nie zgadzam.
Nie podoba mi się cena szukam tańszego sklepu, albo nie kupuje wcale.

Pozdrawiam "złote rączki", przepraszając uprzejmie za OT


emperor

Cytat: tomes w 23.07.2011, 16:44
Ale są osoby co mają gdzieś jechać do Leroy /trafi się kolejka przy cięciu płyt na godzine czekania/, czas na dojazd, paliwo, czas na wykonanie samej szafki /nie dla każdego to przyjemność/.
Zaoszczędzi 140-150 pln, to woli w tym czasie zrobić coś w swoim fachu na czym sie zna i niejednokrotnie zarobi więcej niż tam zaoszczędzi.
Dokładnie tak :)
Poza tym trzeba dać ludziom zarobić, sklepom, pośrednikom itd. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku.


Cytat: tomes w 23.07.2011, 16:44
Masz przykład Emperora który może  kupi jednak gotową szafke  ;)
Właśnie zamówiłem
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

Anubis-RE

Cytat: tomes w 23.07.2011, 16:44
W Leroy materiał 33zł, cena szafki  w sklepie 200zł, Leroy jeszcze  zarobiło, czyli przepłacamy powiedzmy 10 razy.
Wydaje mi się że robiąc takie kalkulacje to przepłacamy tak codziennie w spożywczym /prodykty na wypieczenie chleba kosztują pewnie 10 gr./ itd.

Masz przykład Emperora który może  kupi jednak gotową szafke  ;)

No i tu się nie zgodzę w ogóle, upiecz chleb za 10 gr  <papa>
Moja narzeczona sama piecze chleby i nie jest to aż taka różnica, za chleb przepłaca sie 1x no może 1,5 ale nie 10 bo musiał by kosztować 10zł.

A jak już zauważyłeś kwota którą zapłacił Vento i tak już jest z zarobkiem dla sklepu.
Piszesz, że utrzymanie sklepu to niewiadomo jaki majątek  ::) (nie masz racji). Koszty utrzymania takiego sklepu jeśli jest dobrze prowadzony (i ma niskie lub choć ludzkie ceny) zwraca się po 4-6 dniach roboczych.
Dla przykładu weź np sklep RA który dobrze znamy rośliny są tam w powiedział bym ludzkich cenach ale np już Lawa Wulkaniczna 19zł/kg, gdzie u producenta sklep płaci poniżej 4zł/kg a przy większej ilości pewnie jeszcze z rabatem. Jeśli teraz kupi tę lawę powiedzmy 2 klientów do średniej wielkości zbiornika, powiedzmy 150l czyli około 15kg to przelicz sobie ile sklep zarobił na kamieniach a to nawet nie 0,5% asortymentu. W dodatku dodam, że większość sklepów, która prowadzi sprzedaż karmy dla psów i kotów oraz gryzoni zarabia o wiele więcej na karmach dla tych że pupili.

Ale i tak sprzedaż mebli przebija wszelkie granice! gdyby chociaż z ceną szła w parze jakość  :-\ ale nie idzie.
przy przeprowadzce z Bielska do Krakowa miałem dylemat, na czym postawić 118l. obszedłem wszystkie sklepy zoo w Krakowie i w ponad połowie tych sklepów owe meble były uszkodzone (gł. podstawa pod akwarium) a ceny były kosmiczne, po czym zajechałem do pewnego dobrze znanego Szwedzkiego sklepu meblowego gdzie za półkę zapłaciłem 3x mniej choć mebel markowy i solidny.

Na koniec dodam, że gdyby to nie było opłacalne i właściciele sklepów by z głodu mieli paluchy obgryzać to na bank ten biznes by się tak nie kręcił jak się kręci.

P.S. A zoologiczne nie zarabiają na zwierzętach a tylko i wyłącznie na akcesoriach i karmach.