Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: ikra pielięgniczek boliwijskich  (Przeczytany 3721 razy)
dzem3
Nowy
*
Wiadomości: 28


« : Styczeń 20, 2011, 19:44:39 »

Dzisiaj w akwarium kolejne tarło (wcześniej skalary i kakadu) teraz p. boliwijskie. Wydawało mi się do dzisiaj że to są dwa samce wszystko by wskazywało na to długość płetw brzusznych i grzbietowej zachowanie wielkość) a tu zaskoczenie że jedna z nich to samiczka. W akwa mam 4 szt boliwijek i wydawało mi się że mam tylko jedną samiczkę, ale nie ździwię się teraz gdy okaże się, że Ona to On.
Poniżej zamieszczam kilka fotek z ikrą. Na miejsce tarła wybrały sobie niezbyt ciekawe miejsce gdyż jest to kamień w samym centrum akwa. Narazie dzielnie jej pilnują i jeszcze się trą.

Pytanie jak długo trzeba czekać na wyklucie się młodych? I czy zdołają odchować cokolwiek w ogólnym (skalary, neonki, kakadu, glonojady syjamskie)?










Zapisane
dzem3
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #1 : Styczeń 23, 2011, 15:05:28 »

Dzisiaj wykluły się małe zostały natychmiast przeniesione przez rodziców w inne miejsce pomiędzy dwa kamienie, które utworzyły małe zagłębienie. Na zmianę pilnuje ruszającej się "galarety" (tak to wygląda), a w tym czasie druga z nich kopie rowek dość głęboki chyba szykują kolejną przeprowadzkę. Nie chcę na razie zabierać im młodych gdyż jest to ich pierwsze tarło więc wolałbym aby utrwaliły zachowania naturalne dotyczące odchowu potomstwa. A czy coś się uchowa to już inna kwestia jeśli nie to może kolejnym razem coś pomyślę o "tarlaku".
ZDJĘCIA:
1. Miejsce gdzie przeniosły wyklute dopiero co przecinki


2. jw.


3. Dołek, który usilnie kopią

Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #2 : Styczeń 24, 2011, 15:19:50 »

Gratuluję. Tym bardziej, że wykluły Ci się młode (znaczy że rodzice świetnie sobie poradzili z upilnowaniem ikry przed innymi mieszkańcami).
Mógłbyś opisać jak rozróźniasz samca od samicy (czy jest to możliwe) ?
Mógłbyś opisać jak Ci się udało doprowadzić do tarła (jeśli to przypadek to moze coś o parametrach wody, pielęgnacji akwarium) ?
Zapisane

dzem3
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #3 : Styczeń 25, 2011, 13:26:36 »

Zauważyłem, para dzielnie opiekuje się potomstwem. Wciąż kopią nowe dołki i przenoszą młode w pyszczkach. W momentach dużego zagrożenia (czyt. niebezpiecznego zbliżenia się innych rybek) potrafią w kilka sekund zebrać cały przychówek do pyszczków i tak pływać z nimi kilka minut do rozładowania sytuacji.
Młode jak na razie jeszcze samodzielnie nie pływają co prawda niektóre już próbują podskakiwać na kilka cm i opadają na dno. Mam nadzieję, że coś się uchowa chociaż wiem, że w ogólnym to byłby cud. Ale jak pisałem wcześniej nie chcę ingerować zbytnio w naturalne zachowania. Napiszcie proszę kiedy powinienem zacząć podawać pokarm dla małych bo z tego co się orientuję to w momencie kiedy zaczną same pływać czy tak? I w ogóle wszelkie rady spostrzeżenia mile widziane!
Zapisane
dzem3
Nowy
*
Wiadomości: 28


« Odpowiedz #4 : Styczeń 25, 2011, 13:47:17 »

Mógłbyś opisać jak rozróźniasz samca od samicy (czy jest to możliwe) ?
Mógłbyś opisać jak Ci się udało doprowadzić do tarła (jeśli to przypadek to moze coś o parametrach wody, pielęgnacji akwarium) ?

Jeśli chodzi o rozróżnienie płci to niestety nie potrafię, a powiem szczerze, że myślałem, że samiec to samica, a samica to samiec, a rybki zrobiły mi psikusa i jest na odwrót. teraz gdy wiem, która to która mogę powiedzieć, że samiec jest troszkę mniejszy, bardziej smukły ma całe czarne 3 pierwsze promienie płetwy grzbietowej na ogonie końcowe zewnętrzne promienie oba mocno wydłużone. Samiczka z kolei  jest większa, bardziej "balonowata" (zaokrąglona), promienie płetwy grzbietowej też wydłużone ale nie całe czarne, zaś na ogonie tylko minimalnie wydłużony górny promień.


Jeśli chodzi o tarło i jak do niego doprowadziłem to zacznę od początku. Około 6 miesięcy temu kupiłem (KAKADU LUBLIN) 2 parki na 100% zapewniał mnie sprzedawca (mylił się tak samo jak ja myślał dokładnie odwrotnie o tych rybkach). Długo nic się nie działo. W między czasie kakadu podchodziły do tarła 4-5 razy i skalary również kilkakrotnie. Myślałem, że boliwijki to same samce lub samice. Aż tu kilka dni temu zauważyłem jak jedna z rybek namiętnie czyści kamień i po dokładniejszej obserwacji dało się zauważyć grubszy brzuszek i wysunięte kowadełko (chyba tak to się nazywa u samic) na drugi dzień rybki sprawiły mi nie lada prezent na moich oczach około godziny może więcej składały ikrę i zapładniały ją na zmianę.

jeśli chodzi o parametry to nie są zbyt ciekawe:
pH: 7,5 - 8.0
gH: 14
kH: 6
NO2: 0
NO3: 25-50

Do wody dorzucam czasami kilka szyszek olchy. I co najważniejsze to już bardziej niż pewne gdy zrobię mega podmianę (tzn. kilka razy w tygodniu np. 4razy po jakieś 50 -70 l wody akwarium 300l) to wtedy bardzo często po kilku dniach mam jakieś tarło.

mam nadzieję, że troszkę Ci rozjaśniłem temat. Gdyby coś to chętnie odpowiem na inne pytania
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #5 : Luty 16, 2011, 12:24:16 »

Dzięki. Kiedyś miałem ale jakoś nie udawało się. Może kiedyś jeszcze wrócę do nich - teraz już wiem od czego zacząć (parametry wody).
Powodzenia w odchowie młodych Wink
Zapisane

Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: