Inne ryby to okaz zdrowia a ta ?

Zaczęty przez kamaks, 18.01.2011, 07:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

kamaks

czesc
Jak w innycz watkach pisałam ze mam gupiki no i 5 gupików pływa, szleje i nic sie nimi nie dzieje
A z jednym cały czas chowa sie za filtrem i grzałkom .
Niestety zdj. nie zrobie bo jest czarny i sie maskuje .
Co moge zrobic ?  ??? ???
25l

5 gupików
1 mieczyk

Morlinek

A czy ma zachwianą równowagę,oddycha w normalnym tempie ? Fotka byłaby bardzo pomocna,spróbuj cokolwiek dać.

embal

w każdym akwarium muszą być jakieś rośliny żeby rybki mogły się schować. :)

Pethro

może to samiczka, niektóre mogą szukać schronienia gdy chcą rodzić

kamaks

#4
Mam ta rybke 4 dni i juz lezy do gory brzuchem .
Zdechła


A tutaj zdjecie przed 3 dniami.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee9e542b3cf26d27.html
25l

5 gupików
1 mieczyk

Morlinek

To na 95% był problem z pęcherzem pławnym,tego się już nie dało wyleczeć.

g_stanislaw

#6
 ;D

fr0t

#7
.

Pethro

Cytat: Morlinek w 20.01.2011, 18:40
To na 95% był problem z pęcherzem pławnym,tego się już nie dało wyleczeć.

a na jakiej podstawie orzekłeś swoją opinię ?

Cytat: kamaks w 20.01.2011, 17:33
Mam ta rybke 4 dni i juz lezy do gory brzuchem .
Zdechła

q
A tutaj zdjecie przed 3 dniami.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee9e542b3cf26d27.html
na tym zdjeciu nic poza wielką rozmazaną czarną plamka nie widzę  ???

opisz dokładnie akwarium ( kiedy zalane, jaka filtracja, parametry jakie znasz, jesli lejesz kranowke parametry wody kranowej)

jak na razie to tylko wróżenie z fusów

kamaks

Woda podmiana co 1 tydz.
Filtracja wewnetrzna.
nie znam parametrów ale to kranówka z jakims tam błynem niebieskim o nazwie ,, esklarin ''  z firmy tropikal
25l

5 gupików
1 mieczyk

kamaks

a własnie to moze byc cos z pecherzem bo 1 dzien temu przed zdecnieciem za nim ciagneły sie jakies 1,5  cm odchody.
25l

5 gupików
1 mieczyk

paula1

  wiecie co?
  przeciez w warunkach naturalnych w przyrodzie jesli samica ma potomstwo to zawsze  jakas czesc jest slabsza mniej odporna itd. biorac pod uwage sprzedaz w sklepach Zoo.. gdzie nawet w trakcie wylawiania sztuk dla klienta czesc z nich moze byc uderzona, stuknieta ,przycisnieta itd lub moze juz byc chora bo czesto widze w sklepach jak np. jedna sztuka w akwa lezy snieta lub ledwo plywa zainfekowana . nigdy nie mozna w 100% stwierdzic czy odlawiana ryba jest zdrowa..
Mam akwa 100L  kupilam 25 neonów  w miksie..5 odmian na poczatku 5 zdechlo bo mialy jakas dziwaczna chorobe  do tej pory nie wiem co to jest.

Plywaly sobie zdrowe na drugi dzien okazywalo sie ze jeden NIE MIAL OKA ale plywal energicznie ,jadl itd  za dwa dni zdychal.. i za pare dni okazywalo sie ze nastepny traci oko itd..  5 zdechlo reszta juz od 4 miesiecy plywa ,przeszla w miedzy czasie ospe i jest ok rosna jak na drozdzach.
poza tym kupilam któregos dnia  guramina wiozlam go tej zimy 100 km , nic mu nie jest od 3  miesiecy i jest jedna z najzdrowszych ryb.A te które kupilam i po 15 min byly juz w domu  padly na martwice pletw lub inne.
Teraz w obsadzie mam te same neony 20 szt tego samego guramina mozajkowego 5 krewetek , 2 karliki szponiaste i 3 brzany denisona -Które polecam bo sa niewiarygonie odporne w ogóle nie choruja- choc osobiscie chorych ryb nie odlawiam tylko lecze w zbiorniku ogólnym.Te  brzanki sa nie do zdarcia.
Pozdrawiam.

thunderdome

Cytat: kamaks w 18.01.2011, 07:56

A z jednym cały czas chowa sie za filtrem i grzałkom .

- Otóż Grajewiak :) Nie grzałkom , tylko grzałką. Z tego co mi się wydaje końcówki -om użylibyśmy tylko wtedy, gdy była by tu mowa o liczbie mnogiej.. Np. " Nigdy do końca nie wierzyłem grzałkOM"

Co do tematu to nie mam czasu teraz czytać całego wątku, bo ciągle z doskoku jestem, stąd moja nieaktywność na forum ostatnimi czasy :)

paula1

Nie wazne czy z grzalkOM czy bez.. wazne zeby rybki byly zdrowe  ;)

fr0t

A to nie była przypadkiem molinezja? Nie widziałem jeszcze całego czarnego gupika (no ale nie widziałem wszystkiego). Ale podobne objawy występuja własnie u molinezji. Ja co raz jak jakąś kupiłem to jeden dzien super, drugi ledwo pływała, a na trzeci nim się zorientowałem to już miałem denata na dnie. Się okazało, że całe akwarium z molinezjami w zoologicznym było zainfekowane, bo po tygodniu wszystkie im padły. Kupiłem następna molinezje, ale w innym zoologicznym i żyje do dziś. (Tak dla sprostowania, miałęm samiczke i 2 kupione samce pokolei zdechły, chciałem samiczce dobrać samca i dostałem zdrowego samca właśnie w innym zoologicznym).