Amator
Nowy

Wiadomości: 1
|
 |
« : Marzec 13, 2005, 08:42:28 » |
|
Ok. Mam 2 pytania: 1. Mam kota. Czy myslicie ze zakladanie zbiornika bedzie w tej sytuacji zlym pomyslem? Mysle o miejscu ktore byloby dla niego niedostepne, ale tak sie zastanawiam, czy czasem tenze moj kot nie przyprawilby rybek o zawal serca?  2. Ksztalt zbiornika. W sklepach akwarystycznych widzialem zbiorniki tradycyjne, tzn. prostokatne, a takze zbiorniki z przednia scianka wypukla - model Pearl Oval. Ta opcja bardziej mi sie podoba ale tak sie zastanawiam czy ta wypuklosc nie wplynie cczasem nie wplynie pozniej na obraz tego co w srodku zbiornikatzn, czy nie bedzie ten obraz nieco zdeformowany a obserwacja rybek uturdniona. Czy ktos z Was uzywa w ogole tego typu zbiornikow? Jakie sa Wasze z nimi doswiadczenia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
A-smi
Robert
Global Moderator
Super aktywny
    
Wiadomości: 1237
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 13, 2005, 09:50:05 » |
|
Ok. Mam 2 pytania: 1. Mam kota. Czy myslicie ze zakladanie zbiornika bedzie w tej sytuacji zlym pomyslem? Mysle o miejscu ktore byloby dla niego niedostepne, ale tak sie zastanawiam, czy czasem tenze moj kot nie przyprawilby rybek o zawal serca?  Nic sie nie powinno stac jesli bedzie pokrywa. Czytalem gdzies, ze kotek wylegiwal sie na pokrywie bo cieplo mu od niej bylo. 2. Ksztalt zbiornika. W sklepach akwarystycznych widzialem zbiorniki tradycyjne, tzn. prostokatne, a takze zbiorniki z przednia scianka wypukla - model Pearl Oval. Ta opcja bardziej mi sie podoba ale tak sie zastanawiam czy ta wypuklosc nie wplynie cczasem nie wplynie pozniej na obraz tego co w srodku zbiornikatzn, czy nie bedzie ten obraz nieco zdeformowany a obserwacja rybek uturdniona. Czy ktos z Was uzywa w ogole tego typu zbiornikow? Jakie sa Wasze z nimi doswiadczenia? Jak bedzie z obserwacja rybek to musza napisac ci co takie akwarium maja. Ale zdania tu tez sa podzielone. Jedni twierdza, ze obraz znieksztalca inni, ze nic takiego sie nie dzieje. Moje zdanie natomiast jest takie, ze lepiej kupic jest akwarium prostokatne z tego powodu, ze w akwa profilownym wchodzi mniej wody i rybki maja mniejsze pole do popisu  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam asmi
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 13, 2005, 13:25:06 » |
|
Kot i rybki = akwarium z pokrywą. Jeśli nie będzie pokrywy, to kot na pewno będzie próbował łowić sobie rybki.
Akwarium - polecam najzwyklejsze, prostokątne ze względów estetycznych, a co i ważne praktycznych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
atusia
Stały użytkownik
  
Wiadomości: 383
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 13, 2005, 17:09:35 » |
|
Mam w domu 3 akwaria: 54l, 80l, i nowo założone akwarium 240l...mam też 3 koty: dwa persiaki i jeden syjamek...Wszystko razem dobrze funkcjonuje  Zdarza się dość często, że moje kociaki wylegiwują się na pokrywach...w sumie uwielbiają sobie tam leżeć  Przy podmiankach wody muszę jednak zachowywać ostrożność, otwarta pokrywa kusi kociaki...zaraz ich futrzate łapki lądują w akwarium... Odnośnie zbiornika...uważam, że najlepsze akwaria to akwaria proste...szczególnie, gdy są długie to prezentują się super 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sir Michael
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 13, 2005, 17:56:09 » |
|
Pare lat temu miałem kota i akwarium bez pokrywy. Kot nie zjadał ryb, lecz tylko wypijał wode :lol: Nie jest to jednak reguła, pokrywa konieczna. Należy też wziać pod uwage że niektóre koty skuszone poruszającymi sie rybami mogą skakać i pacać szybe akwarium.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1355
I see You...
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 13, 2005, 21:44:25 » |
|
dawno temu jak byłem wysoki niewiele ponad metr na ziemię kot wyjadł mi gupiki z akwaroum ... - Pokrywa to najlepsze rozwiązanie. Inna metoda na połączenie kota z akwarystyka to hodowla pirani  - może to być trwałe połączenie Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
112,25
|
|
|
beata mlodawska
Tusia
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 301
Nie taki smok straszny na jakiego wygląda...
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2005, 22:29:21 » |
|
Zaloz akwa,kot bedzie szczesliwy :lol: Moj ,gdy my ogladamy TV,oglada program w akwa  .Ryby sie nie boja po jakims czasie kiedy stwierdza,ze to nie jest grozny potwor.Pokrywa-koniecznie!Czasami probuje zlapac przez szybe jakas rybke za pomoca zebow lub pazurkow ale nic zlego sie nie dzieje- a jest smiesznie  :lol:  Czesto zasypia przy swoim telewizorze...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
120x40x50 - ruszyło 29.03.2008 (LT - HT ) , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria
|
|
|
Brutus
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 87
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 14, 2005, 22:55:03 » |
|
Ja też mam i dwa akwaria i kota  Kicia jest wręcz niezastąpiona przy myciu akwarium gdy rybki wyprowadzają sie na dwie noce do dużej miski, której nie mam czym przykryć. Prawie za każdym razem większa pseudo kosiarka wyskakuje z michy...a Psotka od razu wszczyna alarm leży przy niej i miauczy dopóki nie przyjdę  Trudo uwierzyć no nie- a jednak. Poza tym kicia uwielbia wylegiwać sie na fotelu obok akwarium i ogląda National Geografic na żywo (godzinami). Lubuje się zwłaszcza w rybach przydennych (bo rzadko się w dzień ruszają) i na widok kiryska od razu ożywia się. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MarcineK
Nowy

Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 18, 2005, 18:59:52 » |
|
Nic sie nie powinno stac jesli bedzie pokrywa. Czytalem gdzies, ze kotek wylegiwal sie na pokrywie bo cieplo mu od niej bylo. U mnie tak jest  U mojego kolegi kot przychodzi do akwa się napić wody,. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l
|
|
|
MarcineK
Nowy

Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 18, 2005, 19:01:46 » |
|
Jak kot się przyzwyczai, że to jedzienie jest dla niego niedostępne i nei ma szans go zdobyć to w końcu przestanie się nimi interesować. Gdy założyłem akwa przez 1 tydzien bez przerwy przy akwarium siedziała, w drugim już mniej, po miesiącu spadło zainteresowanie do zera.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
60l
|
|
|
|
mdramski
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 18, 2005, 19:04:55 » |
|
Oj, nie znasz kotów  Pozornie może się nie interesować miesiącami, a potem tylko skorzysta z okazji. Te sprytne bestie potrafią doskonale planować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Harpia
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 18, 2005, 19:37:53 » |
|
Przyznam się bez bicia, że moja przygoda z akwarystyką zaczeła się od gupika w 3l. pojemniku kupionego dla kota "żeby sie nie nudziła" Kić sprawe olała a piękny samczyk w 3l. wydał na świat ponad 30 małych gupiczków i mieszkanie trzeba było im powiekszyć. Po pół roku stało 200l. w pełni wyposazone akwarium :oops: Dopiero wtedy Kić sie zainteresowała, ale nagrzaną pokrywą, w zime kochała tam spać, rybami nigdy się nie interesowała, przy podmianach dzielnie asystowała wyjadając rzęse wodną, nic więcej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Plex
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 240
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 19, 2005, 20:01:44 » |
|
...moja przygoda z akwarystyką zaczeła się od gupika w 3l. pojemniku... ...a piękny samczyk w 3l. wydał na świat ponad 30 małych gupiczków... Czy ja dobrze zrozumialem? Samiec mial male?  :lol:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Setka po starcie
|
|
|
Neon czerwony
Nowy

Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 19, 2005, 20:23:04 » |
|
Chyba Harpia pominęła fragment o dodaniu samicy.....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Akwa 60l (dopiero początek obsady): 4 bojki (1 samiec, 3 samiczki) -12 Neonów Innesa HABEMUS PAPAM!
|
|
|
Plex
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 240
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 20, 2005, 13:15:08 » |
|
A moze to jakis psikus przyrody :wink: Tylko nie wiem czemu sie wczesniej nie chwalila... Tak OT po ile lub za co oddajecie mlode gupiki do rybnego?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Setka po starcie
|
|
|
|