Od dwóch tygodni czytam o akwarystyce. Zdecydowałem się na założenie akwarium jednak idzie to strasznie ciężko.
Dziś byłem w dwóch fajnych sklepach akwarystycznych. Jedno już wiem sprzęt na pewno kupię na Allegro

Za akwarium 100x40x40 czyli za 160L z pokrywą babka zaśpiewała mi 518zł

Myślałem że się przewrócę. Na Allegro śmiało za 290zł można kupić. Podobnie filtry koleś mi zaproponował Fluval 305 za symboliczne 460zł !! Makabra
Ale rybki i roślinki mieli piękne. Czyli obsadę i zieleninkę będę miał gdzie zakupić.
Jak chodzi o te baniaki teraz mam kolejny dylemat.
Mam dylemat czy kupić:
100x40x50 - to mi się bardzo podoba ale zona może mnie z nim pogonić
100x40x40 to chyba przełknie, w sklepie puste wygladało średnio, ale z rybkami dużo lepiej
czy może:
80x35x50
sam nie wiem na co się zdecydować.
Co do filtra to myślę, że albo kubełek Fluvala będzie albo JBL. Myślałem poważnie nad Eheimem, ale jednak dla mnie zadrogie.
Z rebek raczej na pewno zdecyduję się na rasborki - bardzo mi się podobały.