Odchów młodych Księżniczek przez dorosłe ryby...

Zaczęty przez WitekuSku, 21.05.2010, 11:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

couek

Jeśli Księżniczki wychowują kolejny miot, to musisz się liczyć z tym, że osobniki młode 3-5 cm w warunkach akwariowych będą niedługo przeżywały drogę przez mękę. Proponuję zaopatrzyć się w drugie akwa 60-100L na takie osobniki, ponieważ w dużym akwa z rodzicami będą one wyganiane na swoje. Ponieważ masz małe akwa, to wyganianie na swoje skończy się zgonem młodych :)

Najlepiej jednak wpuścić do akwa dużą pielęgnicę, która będzie żerowała na młodych :) kłopot z narybkiem i jego wyławianiem masz z głowy. Altolapmprologusy odpadają - u mnie w ogóle nie chciały polować, a to ryby drapieżne :wink:

WitekuSku


couek

#17
No cóż - natura :) - to tak jak różnego rodzaju "glonojady" są często wpuszczane po to, aby wyjadać ikrę i nie dopuszczać do rozrodu innych ryb ;)

Niektórzy mają problem np z uśmiercaniem ryb - ciekawe co by powiedzieli, gdyby się dowiedzieli co ja robie ze swoimi :) Ostatnio na ten przykład dwa piękne osobniki Pielęgnic Severum Gold (ok 10 cm) zostawiłem w misce na podwórku. Tak mi wtedy przyszło do głowy - ciekawe co sobie pomyślą rybki, które niedawno były na szczycie łańcucha pokrmowego (wyjadały inne rybki), a teraz same staną się pokarmem =)

Na szczęście mam dwa koty - jeden lubuje się w ptakach, a drugi w rybach =) na odwrót nie ruszą... Rano ledwno było widać, że coś w misce było :)

keron

nie chcę zakładać nowego tematu..bo o księżniczkach już jest sporo. Mam pytanie do Was. Akwarium dł 2m 1/3 od dawna zajmuje para księżniczek. Co jakiś czas chowają młode. Oczywiście przeganiają wszystkich z terenu. W pewnym momencie para Neolaprologus leleupi podkopała jakby jaskinie- tunel pod teren księżniczek. Dorwały muszle i zaczęły jej po cichutku doglądać. Pewnego dnia najmłodszy narybek księzniczek wcięło, zostały może 2-3 sztuki. Nastąpił bardzo liczny wylęg żółtków, około 30-40 sztuk. Dziś patrzę młodymi żółtkami opiekują się księżniczki. A prawdziwi rodzice..znów doglądają muszli.. Jak kukułki, czy ktoś słyszał o takim zachowaniu? Proszę o informacje, czy to normalne zachowanie ?

WitekuSku

Czy jeżeli samica składa właśnie ikrę świadczy to o tym, że wyklują się z niej później młode? Pytam się dlatego, że samiec jest zamknięty w kotniku ( w tym samym akwarium) z siatki i nie wiem za bardzo w jaki sposób może dojść do zapłodnienia. No chyba, że samica składa tylko niezapłodnione jajka bo tak nakazuje jej natura i później te jajka znikną...

bloniu

Nakazuje jej natura. Ikra zepsuje się w organach samicy jeżeli jej nie usunie. Dlatego składa ikrę.
Na odległość samiec nie da rady. Nie ma wodopylności :)

A po co samiec siedzi w kotniku? Daj im pobaraszkować...
I consider myself as a one fish wolf pack

WitekuSku

Też tak myślałem, ale wolałem się upewnić. Samiec jest zamknięty, bo mnożyły się jak gupiki i za każdym razem eliminowały już trochę podrosłe młode, a na razie nie mam miejsca na drugie akwarium, to aby młode wychować musiałem uniemożliwić im rozmnażania...

bloniu

Jak już weszły w okres godowy to samica sama nie przegania/zabija młodych mimo, że samiec siedzi za kratkami? :)
I consider myself as a one fish wolf pack

WitekuSku

Dokładnie.... Tylko samiec był taki agresywny, samica jest spoko...... Nie atakuje młodych, które swoją drogą rosną jak na drożdżach ...