mocne małe pyszczaki

Zaczęty przez aresik, 21.04.2010, 13:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Lepekun

Czyli teraz aktualnie masz parę metriaclima lombardoi  ??? Bo już się trochę  pogubiłem . W sumie sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie jak są jeszcze małe to nie walczą . Poza tym pyszczki trzyma się w haremach a nie w parach . kombinujesz z tą obsadą non stop , cały czas zmieniasz bez chwili zastanowienia. Często zdarza mi się czytać na innych forach ze ludzie w małe akwaria pakują po 6 a nawet i więcej gatunków pyszczka , twierdząc że nic im nie jest . Kiedy jednak pyszczki podrastają tacy ludzie nie zdążają z wyławianiem tropów . Kontrolowane przerybienie prawie zawsze kończy się niekontrolowanym . Mieszasz biotopy to bardzo źle . Jeśli chcesz hodować pysie zrób akwarium tylko dla nich a zobaczysz znacznie więcej zachowań tych wspaniałych ryb niż  w twoim misz-maszu.  ::) ::)
Pozdrawiam!  <papa>
450 Malawi i 112 kotnik

aresik

wiem że to jest straszny mix :(  tak mam pyszczaki lombardzie wiem że to jest błąd trzymać tylko parkę bo samiec po pewnym czasie uwezmie się na samice w grupie samice czuły by się lepiej ale i tak ustalały by między sobą hierarchie , samców też powinno być trochę więcej przynajmniej cztery by podczas tarła uwidoczniło się ich prawdziwe piękno. No ale cóż stało się i mam je z ziemiojadami ale żednej agresji jeszcze nie zauważyłem. Myślę że mały pyszczak w przyszłości nie odważy się zaatakować ponad 25 cm ryby, z resztą i tak geopagus nie zwraca na niego uwagi.Wolał bym zamiast pyszczaków oddać czerwieniaki bo one są bezwzględne.
do moderatora , proszę o usunięcie mnie z forum!