zdechnięcie gupika po podmianie.

Zaczęty przez GoRgO, 19.04.2010, 19:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

GoRgO

Witam. Od niedawna zajmuję się akwarystyką, wiele czytałem na ten temat i czytam do tej pory różne fora ... jednak mam problem. Jak co dzień wstając z łóżka czym prędzej pognałem przed akwarium by zobaczyć jak się mają moje pupile i wszystko było ok. Po obiedzie podmieniłem wodę do 20% jak mi kazano ( z tym, że wodę wcześniej wygotowałem i odstawiłem na 24 godziny ) i także układało się pomyślnie. Jednak wieczorem spostrzegłem, że gupik samica leży na dnie martwa. Nie mam pojęcia jakie były tego przyczyny bo i ph w normie i reszta też. Dodam jeszcze, samica 2 tygodnie temu wydała na świat małe i do tej pory miała nadal wielki brzuch jakby nadal była w ciąży a przecież powinien jej chociaż odrobinę opaść. Dzisiaj włożyłem do filtra wegiel aktywny po całej tej akcji. Czym mogło być to spowodowane?? prosze o pomoc

djdzej555

Cytat: GoRgO w 19.04.2010, 19:52
Witam. Od niedawna zajmuję się akwarystyką, wiele czytałem na ten temat i czytam do tej pory różne fora ... jednak mam problem. Jak co dzień wstając z łóżka czym prędzej pognałem przed akwarium by zobaczyć jak się mają moje pupile i wszystko było ok. Po obiedzie podmieniłem wodę do 20% jak mi kazano ( z tym, że wodę wcześniej wygotowałem i odstawiłem na 24 godziny ) i także układało się pomyślnie. Jednak wieczorem spostrzegłem, że gupik samica leży na dnie martwa. Nie mam pojęcia jakie były tego przyczyny bo i ph w normie i reszta też. Dodam jeszcze, samica 2 tygodnie temu wydała na świat małe i do tej pory miała nadal wielki brzuch jakby nadal była w ciąży a przecież powinien jej chociaż odrobinę opaść. Dzisiaj włożyłem do filtra wegiel aktywny po całej tej akcji. Czym mogło być to spowodowane?? prosze o pomoc

                               ;D ??? ;D dobre...
 jak nie masz nic do powiedzenia, to lepiej cicho siedź! ostrzeżenie na parę dni.
wszystko wymaga czasu i nakładów sił oraz środków

http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/djdzej555-45l-i-32l/

Kubik118

Wdg. mnie to martwy płód. Samica nie mogła go urodzić bo był martwy. Płód utknął i zaczął gnić. To moja teoria.

Pethro

jak wygotowałes wode to obnizyles jej twardosc i pH , moze skok parametrów zaszkodził gupikowi. Napisałes ze parametry byly w normie, a co konkretnie miałes na mysli? podaj to co zmierzyłes

badrass

Cytat: Pethro w 20.04.2010, 15:02
jak wygotowałes wode to obnizyles jej twardosc i pH , moze skok parametrów zaszkodził gupikowi. Napisałes ze parametry byly w normie, a co konkretnie miałes na mysli? podaj to co zmierzyłes
gupik to nie apistogramma agassizi nie jest tak delikatny ja bym sie skierował do rozważań kubika
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

GoRgO

Także uważam, że gupik nie jest aż tak delikatny ... zresztą gdyby tak było to reszta gupików tez by mi padła. Możliwe też jest że po prostu padł ze starości, albo też odechciało jej się wszystkiego i postanowił odejść. Jednak możliwe jest też, jak napisał przedmówca iż przyczyną był martwy płód. W każdym bądź razie możemy snuć przypuszczenia jednak prawdy się do końca nie dowiem. Dziękuję wszystkim za pomoc.