mrs 25l - kosteczka...

Zaczęty przez mrs, 29.03.2010, 19:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

mrs

Kolejna aktualizacja.
Wpakowałem do baniaka resztę drewna które czekało sobie spokojnie na swój czas na balkonie.
Część drewna tonie, część pływa sobie po powierzchni, dlatego aranż trochę chaotyczny, ale może tak jest lepiej. Drewno ułożyło się tak jak samo chciało, bez ingerencji z zewnątrz. Poczekam kilka dni na końcowy efekt i dopiero po tym czasie pomyślę czy układać gałęzie.

Zdjęcie chwile po wpakowaniu drewna.
Buszowce poszły na piwo ;)


A-smi

Z jakiego drzewa te gałęzie? Fajny klimat.
pozdrawiam
asmi

mrs

Cytat: A-smi w 22.09.2012, 17:31
Z jakiego drzewa te gałęzie? Fajny klimat.
Dzięki.
Gałęzie pochodzą z 2 źródeł.
1. okolice mojego miasta - to gałęzie dębowe.
2. nie jestem pewien. Gałęzie pochodzą z Beskidów. Zbierałem je podczas wycieczek górskich nie do końca zwracając uwagę na rodzaj drewna. Bardziej przykładałem się do jakości drewna np. na tym by drewno było suche i zdrowe.  

ducze

#648
A z buszmenów ogólnie jesteś zadowolony? Rosną pewnie ciągle wolno, jak to buszowce? Jak tam potencjalna para, coś kombinują czy zachowują wstrzemięźliwość?

mrs

Cytat: ducze w 25.09.2012, 08:33
A z buszmenów ogólnie jesteś zadowolony? Rosną pewnie ciągle wolno, jak to buszowce? Jak tam potencjalna para, coś kombinują czy zachowują wstrzemięźliwość?
Myślę, że przez te 5 m-c od kiedy są u mnie, zrobiły się dwa razy większe.
Teraz pytanie czy to szybko czy wolno.
Nie znam nikogo kto miałby te ryby od ich młodości - moje miały 3-4 cm więc był stosunkowo młode, nie mam zatem porównania.

Odnośnie dobranej pary to jestem niemal pewien, że takową mam. Ryby stale pływają razem, czasem się przeganiają, czasem przeganiają razem inne ryby. Wygląda na to, że zajęły swój kawałek akwarium, ale do niczego jeszcze nie doszło :) Tarła nie ma, ikry nie ma, typowych zachowań dla tarła także nie ma. Może jeszcze za wcześnie, a może coś im nie pasuje, bo od miesiąca co chwile zmieniam coś w aranżacji zbiornika.

Odnośnie samych buszowców: to są świetne rybska. Na pewno do wiosny zostaną u mnie w baniaku. Później pomyślę o ewentualnych zmianach w obsadzie i aranżacji.
Mimo wszystko chciałbym doprowadzić do tarła i potrzymać u siebie ryby do momentu kiedy osiągną rozmiary zbliżone do docelowych czyli te 12-15cm.

Ciągle w głowie mam leopoldy.
Czasami przez myśl przemknie malawi lub tanga - tak w sumie to bardziej ciągnie mnie do planowania, aranżacji, szukania ryb niż do zmiany samej w sobie.
No, ale tak jak pisałem - nic przed wiosną.

Jak tam u Ciebie, Ducze?
Widziałem ostatnio, że chciałeś sprzedać kubeł.
Jak poszło?
Pozbyłeś się w końcu tego baniaka z salonu?

pietach

CytatCiągle w głowie mam leopoldy.
Czytałem w Twoich wypowiedziach, że chcesz leopoldy zamiast "zwykłych sklepowych" Skalarów ze względu na ich spokojniejsze usposobienie.
Ja zaryzykowałem i do 300 litrów wpuściłem 8szt "zwykłych".
Mam je od marca.
Niestety na początku jeden padł - nie chciał jeść a drugi po kilku miesiącach dostał "zadyszki" - ciągle mocno łapał wodę.
Z resztą jest OK - juz podrosły.
Nie widać dobranych par, nie ganiają się - brak agresji - nawet mniejszy przegoni większego.

Podejrzewam, że to wina twardej wody "kranowit"
Nie dobierają się w pary, nie podchodzą do tarła to i nie ma pretekstu do agresji.
Jak zmieścić 100 ryb w 1 litrze ?
Puszka szprotek i flaszka.

ducze

Buszmeny wyglądają mi na ryby, które lubią spokój, grzebanie więc raczej na pewno im przeszkadza. Mój po podmianach się "uaktywniał" najpóźniej ze wszystkich ryb. Więc może jak im dasz trochę wytchnienia od wszelakich zmian, to przystąpią do konsumpcji :) Jako, że żyją w spokojnych wodach i nie są super pływakami, to mógłbyś spróbować wstrzymać się z podmianami na jakiś czas, może to je zachęci. No i zielsko na powierzchni musi być plus brak ruchu wody. U mnie w takich warunkach szczupaki coś zaczęły kombinować, a zajmują podobny biotop co buszowce.

Jeszcze się niczego nie pozbyłem, brak chętnych, ale i ja się nie przyłożyłem. Muszę fotki porobić i na allegro wrzucić, fora mają marną oglądalność. Plan na 80 l mam już gotowy, ale to dopiero jak się pozbędę wszelkich gratów (a trochę się ich nazbierało :)

badrass

Cytat: mrs w 25.09.2012, 20:10

Ciągle w głowie mam leopoldy.

Skąd ja to znam - cały czas oczami duszy widzę w swoim baniaku Azję... mój pierwszy biotop. Ale póki co za parę dni zmieniam oświetlenie - tj pokrywa idzie won, a wchodzi belka podwieszana DIY.
Pzdr
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

mrs

Cytat: pietach w 26.09.2012, 04:14
Czytałem w Twoich wypowiedziach, że chcesz leopoldy zamiast "zwykłych sklepowych" Skalarów ze względu na ich spokojniejsze usposobienie.
Ja zaryzykowałem i do 300 litrów wpuściłem 8szt "zwykłych".
Mam je od marca.
Niestety na początku jeden padł - nie chciał jeść a drugi po kilku miesiącach dostał "zadyszki" - ciągle mocno łapał wodę.
Z resztą jest OK - juz podrosły.
Nie widać dobranych par, nie ganiają się - brak agresji - nawet mniejszy przegoni większego.

Podejrzewam, że to wina twardej wody "kranowit"
Nie dobierają się w pary, nie podchodzą do tarła to i nie ma pretekstu do agresji.
Nie chodzi o spokojniejsze usposobienie. Pterophyllum to pterophyllum – temperament raczej ten sam, tylko wielkość inna i to właśnie ze względu na wielkość zrezygnowałem z 2 dobranych par w zbiorniku 240l, bo dla mnie ten zbiornik był za mały dla dorosłych p. scalare. Leopoldy docelowo osiągają mniejsze rozmiary i wg mnie to jedyne ryby nadające się do zbiornika o dł. 120cm,
Oczywiście zdania na ten temat są różne, ale ja swoje popieram na własnych doświadczeniach. No i inną sprawą jest to, że nie chcę już odmian sklepowych. Interesują mnie „F”.

Cytat: ducze w 26.09.2012, 08:56
Buszmeny wyglądają mi na ryby, które lubią spokój, grzebanie więc raczej na pewno im przeszkadza. Mój po podmianach się "uaktywniał" najpóźniej ze wszystkich ryb. Więc może jak im dasz trochę wytchnienia od wszelakich zmian, to przystąpią do konsumpcji :) Jako, że żyją w spokojnych wodach i nie są super pływakami, to mógłbyś spróbować wstrzymać się z podmianami na jakiś czas, może to je zachęci. No i zielsko na powierzchni musi być plus brak ruchu wody. U mnie w takich warunkach szczupaki coś zaczęły kombinować, a zajmują podobny biotop co buszowce.

Jeszcze się niczego nie pozbyłem, brak chętnych, ale i ja się nie przyłożyłem. Muszę fotki porobić i na allegro wrzucić, fora mają marną oglądalność. Plan na 80 l mam już gotowy, ale to dopiero jak się pozbędę wszelkich gratów (a trochę się ich nazbierało :)
Ostatnio wodę podmieniałem raz na 2 tygodnie – mniej więcej po tym czasie gąbka się zapychała. Teraz przepływ bardzo spada już po tygodniu  i boje się spalenia pompy więc wkładam łapy do zbiornika i wyciągam gąbkę. A jeśli wyciągam gąbkę która jest bardzo zamulona to w cholerę syfu z niej wylatuje, a jeśli wylatuje z niej sporo syfu, to muszę go zebrać wężem. Jeśli już wkładam wąż to przy okazji „odkurzę” dno i w ten oto sposób robi się cotygodniowa podmiana wody ;)
A wiesz jak to jest. Gałęzi sporo, zawsze jakąś ruszę przy wyjmowaniu gąbki. Jedna gałąź zahaczy o drugą i ryby panikują nie wiedząc co jest grane.
Muszę albo wymienić gąbkę, albo wyczyścić głowice – bo możliwe, że po 5 miesiącach także i ona jest zamulona i przez to przepływ wody szybko spada.
Nie mam na to ostatnio czasu. Może w przyszłym tygodniu…

Miałem na powierzchni pistie, pływał sobie spokojnie rogatek i wszystko padło, nie wiedzieć czemu…
Ruchu wody raczej nie ma, a jeśli już to do połowy długości zbiornika. Reszta aranżu powinna być ok. dla tych ryb.
Drewno namokło i trochę je przemeblowałem. Jutro postaram się zrobić fotkę.

Obijasz się z tym nowym zbiornikiem.
Dawaj wszystko na allegro. Na pewno się sprzeda.
Ja wszystkie swoje sprzęty akwarystyczne sprzedawałem na allegro – nigdy kosmicznych cen za to nie chciałem, ale też nigdy nie byłem przesadnie stratny. Po postu normalne ceny za używany sprzęt.

Cytat: badrass w 26.09.2012, 17:59
Skąd ja to znam - cały czas oczami duszy widzę w swoim baniaku Azję... mój pierwszy biotop. Ale póki co za parę dni zmieniam oświetlenie - tj pokrywa idzie won, a wchodzi belka podwieszana DIY.
Pzdr
A co Ty w ogóle masz teraz w baniaku, Badrassie – bo ja się już pogubiłem? ;)
Miałeś tam mieć Malawi – z tego co pamiętam?

ducze

Jak podrosną i uda Ci się jakieś powierzchniowe zielsko zaszczepić, to spróbowałbym jednak coś z tą gąbką pokombinować. Ekstremalnie nawet całkiem odłączyć filtr na jakiś czas, baniak ustabilizowany więc nic się nie powinno stać. A zielsko musi być bo z tego co wyczytałem, to ich ikra pływa spokojnie między zielskiem, więc jak nie będą widzieć, że ikra będzie miała ochronę, to mogą nie podchodzić do tarła.

Co do allegro to wiem, że to najpewniejszy sposób. Kupca na szkło miałem, ale niestety za daleko od mnie, a wożenie tego do łatwych nie będzie należało. Ale za to mam pomysł na nowy zbiornik, myślę, że dość oryginalny. Ale oczywiście żeby nie zapeszyć, to się nie podzielę tą wizją ;) Niestety z rybami będzie to miało mało wspólnego, bardziej eksperyment w akwarium, niż normalny zbiornik :)

badrass

Cytat: mrs w 26.09.2012, 19:21

A co Ty w ogóle masz teraz w baniaku, Badrassie – bo ja się już pogubiłem? ;)
Miałeś tam mieć Malawi – z tego co pamiętam?


Jakie Malawi? To był tylko pomysł. W mojej stopce jest to co mam w baniaku.

Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

mrs

Cytat: ducze w 27.09.2012, 05:33
Jak podrosną i uda Ci się jakieś powierzchniowe zielsko zaszczepić, to spróbowałbym jednak coś z tą gąbką pokombinować. Ekstremalnie nawet całkiem odłączyć filtr na jakiś czas, baniak ustabilizowany więc nic się nie powinno stać. A zielsko musi być bo z tego co wyczytałem, to ich ikra pływa spokojnie między zielskiem, więc jak nie będą widzieć, że ikra będzie miała ochronę, to mogą nie podchodzić do tarła.
Postaram się za jakiś czas obsadzić całą powierzchnię wody jakimś zielskiem – może znów pistią. Zobaczymy.
Odnośnie gąbki to istotnie, muszę coś pomyśleć, bo nie chcę mi się wkładać rąk do baniaka co tydzień ;)

Cytat: ducze w 27.09.2012, 05:33
Co do allegro to wiem, że to najpewniejszy sposób. Kupca na szkło miałem, ale niestety za daleko od mnie, a wożenie tego do łatwych nie będzie należało. Ale za to mam pomysł na nowy zbiornik, myślę, że dość oryginalny. Ale oczywiście żeby nie zapeszyć, to się nie podzielę tą wizją ;) Niestety z rybami będzie to miało mało wspólnego, bardziej eksperyment w akwarium, niż normalny zbiornik :)
A miałem małą nadzieje, że zobaczę w Twojej odsłonie morszczuka ;)

Cytat: badrass w 27.09.2012, 15:57
Jakie Malawi? To był tylko pomysł. W mojej stopce jest to co mam w baniaku.
Spoko.
Coś musiałem pomylić.
Czyli cały czas zieleniak, tak?

Kilka zdjęć:







ducze

Cytat: mrs w 27.09.2012, 20:01
A miałem małą nadzieje, że zobaczę w Twojej odsłonie morszczuka ;)

Stwierdziłem, że za dużo kasy by na to poszło i za dużo roboty z utrzymaniem. A tak postawię coś na "podzespołach", które mam w domu. Jedynie jakieś duperele do dokupienia i zielsko. Akwarium mam, trochę dziwny rozmiar 36x55x40 ale się nada do moich celów :)

Fajnie wygląda ten Twój baniak, chociaż trochę "sterylnie" wygląda jak dla mnie. Ale przynajmniej estetycznie, a nie takie bagno, jak ja miewałem u siebie ;)

A ryby świetnie wyglądają, teraz żałuję, że miałem tylko jednego takiego dziada nakrapianego.

mrs

Cytat: ducze w 28.09.2012, 08:04
Stwierdziłem, że za dużo kasy by na to poszło i za dużo roboty z utrzymaniem. A tak postawię coś na "podzespołach", które mam w domu. Jedynie jakieś duperele do dokupienia i zielsko. Akwarium mam, trochę dziwny rozmiar 36x55x40 ale się nada do moich celów :)
Do morskiego też by się nadało, ale masz racje - odpalenie nawet tak małego zbiornika to spory wydatek.
Tak czy inaczej, jestem przekonany, że wyskoczysz z czymś ciekawym ;)

Cytat: ducze w 28.09.2012, 08:04
Fajnie wygląda ten Twój baniak, chociaż trochę "sterylnie" wygląda jak dla mnie. Ale przynajmniej estetycznie, a nie takie bagno, jak ja miewałem u siebie ;)
Sterylnie raczej nie. Na dnie sporo syfu z rozkładających się liści z tym, że całe te liście zbierają się na jednej połowie zbiornika, 2 pozostaje z czystym żwirem.
Liście same się układają, nie chce już nawet w tak prostą sprawę ingerować.

Cytat: ducze w 28.09.2012, 08:04
A ryby świetnie wyglądają, teraz żałuję, że miałem tylko jednego takiego dziada nakrapianego.
No, nie zapominaj, że poniekąd mam buszowce dzięki Tobie ;)

ducze

Sprzedałem unimaxa, więc zaczynam na poważnie odpalać zbiornik.

Buszwców jestem tak pewien, że to super ryby, że mogę wziąć odpowiedzialność za ich obecność u Ciebie w baniaku ;) Doszło niestety do tego, że ja ich u siebie nie zmieszczę...