pielęgnica sajica

Zaczęty przez MARCIN141115, 07.02.2005, 19:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

mdramski

Ty się pozbądź wszystkich tych pielęgnic. Odnoszę jednak wrażenie, że nic do Ciebie nie dociera niestety.

MARCIN141115

dobra kolega sie pyta czemu sie pielegnice dziwnie zachowuja czyli jak wlozy koksa to one go omijaja i tak jak by sie go baly czy cos takiego i niechca tam wpywc dodal go dzis moze one musza sie jakos osfoic do nowego przedmiotu w akwa

mdramski

to nieh kolega nie fklada koksa do akfarium

Sorry za sarkazm, ale pisz po polsku, bo ciężko zrozumieć o co chodzi.

ketsyrk19

witam! Mam w akwa pielęgnice sajica(samice) jest dośc duża i jakoś dziwnie sie zachowuje siedzi od dwóch dni prawie cały czas w kokosie wczoraj zauważyłem jak "czyściła tego kokosa" wyrzucała ze środka kamyczki o czym to może świadczyć?? małem też dwa samce jeden był większy od niej a drugi mniej więcej taki sam to większego zatłukła a drugi zdech to jest jeszcze jakaś szansa żeby dobrać ją z jakimś samcem w parke??prosił bym o odpowiedź :) z góry dziękuje :wink:

Bubo bubo

Zazwyczaj tak samica szykuje miejsce do złożenia ikry. Czy jest szansa? Jest zawsze. Kolega ma samiczkę pielęgniczki kakadu któa 3 samce zatłukła przy tarle a młode za każdym razem odchowywała sama. Teraz znalazł jej następnego partnera i już mają młode którymi razem się opiekują
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

ketsyrk19

dzięki za odpowiedź mam jeszcze pytanie a jak teraz przed jej tarłem bym włożył do akwa samca dorosłego no to była by szansa że by sie zparowały?? i przy okazji jak wyleczyć ospe u sajicji?dziekuje :D

Bubo bubo

Gdybyś teraz włożył samca, to tak jak mówiłem - mogłyby złozyć ikrę ale samica potem mogłaby go zabić. A ospę leczy się tak jak u innych ryb. Albo podnieś temperaturę do 28-30 stopni (jeśli inne ryby w tym akwa wytrzymają) albo  wlej MFC w proporcji odpowiedniej do wielkości akwa
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

ketsyrk19

no to ile mam wlać tego preparatu jeżeli mam akwa 63l?a jak się rozmnożą no to co zrobic z malutkimi sajicjami?odizolowac czy zostawić pod opięką rodziców??dziekuje za odpowiedź 8)

Bubo bubo

Według instrukcji na opakowaniu, leniuszku ;) - 10 ml na 100 l, albo 2 krople na 1 litr wody. A co z małymi? Nie wiem jak to jest z sajicą, ale moje perłowe trzymałem z rodzicami i równo po 3 tygodniach od złożenia ikry rodzice zaczęli zabijać młode :( pewno szykowali sie do następnego tarła, które też nastąpiło po ok tygodniu. Więc moja rada jest taka - na dwa tygodnie spokojnie możesz je zostawić z rodzicami a tak gdzieś w połowie trzeciego odłowić do inngo zbiornika, ale wodę daj im ze staergo akwarium i podmieniaj ok. 1/3 do połowy co tydzień, nie zapomnij o filtrze i napowietrzaniu.
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

ketsyrk19

a co to może byc że u moich sajicji i zebr zrobiły sie jakoś czarne płetwy??

Bubo bubo

Na 100% idą do tarła! :) Moje perłowe też takie sie robią, kiedy szykuja się do tarła - płetwy brzuszne i całe ciało od ogona do połowy tułowia czernieje, szkoda że ciężko tu zamieścić fotkę, bo właśnie teraz moje rybcie mają barwy godowe i byśmy zobaczyli czy o to samo nam chodzi
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

ketsyrk19

no to musze teraz jak najszybciej wpuścić samca , a twoje perłowe to one groźne są?? a fotke możesz mi przesłac e-mail??i dzięki za porady  :)

ketsyrk19

a masz może gg?? to bysmy wtedy mogli więcej pogadać o rybkach i mógł bym prawie w każdje chwili poradzić ciebie :)

ketsyrk19

witajcie czemu sie nie odzywacie! moje sajicje pozdychaBy (tak jak sie spodziewale) ale nie daje za wygrana kupilem sobie ostatnio samca i samice.Samiec jest wiekszy i gania samiczke czy jest szansa ze one sie jeszcze dobiora w parke?prosil bym o odpowiedz :)

breugnir

To mój pierwszy post na tym forum zatem witam wszystkich serdecznie.

Mam kilka pytań dotyczących tarła pielęgnicy Sajica. Najpierw kilka faktów:
Akwarium 200L, oświetlenie standardowe 2x T8 30W, filtracja i napowietrzanie: Aquashut 750 + gąbka, Tetra EX700, podłoże od dołu: torfowa ziemia ogrodowa, żwir naturalny 3-4mm, biały piasek na przedzie (tzw. plaża).

Flora: Akwarium mocno zarośnięte. Niestety nie znam nazw większości roślin. Na pewno jest Anubias.

Fauna:
Pielęgnica Sajica x2
Bojownik wspaniały samica x1
Neon inesa x9
Glonojad 7cm x2
Gupik x7
Mieczyk x2

Przejdę teraz do właściwego tematu. Pierwszą Sajica dostałem w prezencie ok. 2 mies. temu. Wydaje mi się, że jest to samiec. Wnioskuję po masywnej budowie, wyraźnie żółto-czarnych płetwach i fioletowym odcieniu widocznym pod światło. Mniej więcej tydzień temu ryba zaczęła kopać dół w żwirze (przypominam, że wtedy jeszcze nie miała pary). Ponieważ dokopała się do torfu strasznie napaskudziła w akwarium. Dołek zakopałem i w tym rejonie ułożyłem dużo kamyków 10-15mm. Sajica była wyraźnie zirytowana tym faktem i ciągle badała nowy teren. Sądząc, że coś się kroi kupiłem wczoraj drugą Sajice, prawdopodobnie samicę. Samica jest szaro-czarna i ma ok. 60% wielkości mojego samca. Samiec wyraźnie zainteresował się nową Sajicą i cały dzień ganiał ją po akwarium. Dzisiaj na szybie w okolicach kopania dołka znalazłem przylepione ok. 30-40 jajeczek. Samiec bez przerwy pilnuje tego rejonu i przegania z niego nawet samicę.

Moje pytania: czy mój samiec jest rzeczywiście samcem (kto pilnuje gniazda?). Rzekoma samica wygląda na bardzo młodą. Czy to możliwe aby w ciągu 24h od "skojarzenia" doszło do tarła i złożenia jaj? W jaki sposób przebiega tarło? Czy jaja są zapładniane zewnętrznie? Czy mogło tak być, że mój rzekomy samiec jest samicą, która złożyła i pilnuje niezapłodnionych jaj?

Jeśli wszystko pójdzie dobrze czy jak tylko narybek zacznie pływać można przełożyć go siatką do kotnika? Jeśli tak to czy przełożyć z nimi rodzica pilnującego gniazda? W książce "Słodkowodne ryby akwariowe" przeczytałem, że młode pielęgnice pawiookie mają zwyczaj przyczepiać się do rodziców jak dyskowce. Nie wiadomo jednak czy rodzice wydzielają pokarm dla młodych.

Będę bardzo wdzięczny za wyczerpujące wypowiedzi. Jestem nieco "podniecony" całym faktem gdyż do tej pory rozmnażałem tylko bojowniki i to w akwarium tarliskowym.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i życzę wszystkim forumowiczom szczęśliwego nowego roku!