po jednym dniu wyzdrowiały

Znajomego żona pojechała pierwszy raz na ryby w życiu i złowiła suma 10 kg. Pojechał po tygodniu sam i nic nie złowił. Żona spytała czemu nie złowił suma? Pojechała z mężem następnego dnia, żeby pokazać, że można złowić i złowiła suma, po czym powiedziała: "A widzisz! jak się chce, to można!"
Czemu to piszę? tak mi się skojarzyło z tą ospą jednodniową. U nas w Polsce jest takie przysłowie...

Nie wierzę w specyfiki dobre na wszystko i leczenie jednodniowe itp. Najpierw diagnoza, później leczenie!