Rodia [300l] - Takie tam ... (Aktualizacja 2012.02.07)

Zaczęty przez rodia, 14.11.2009, 21:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pethro

warstwowo się zrobiło jak w torcie  :D ;) nie myslałeś o jakis zmianach by troche to ożywić ? Może jakaś alejka leydejska

rodia

Bo akurat na warstwowym etapie jestem ;) Widzisz, dlatego właśnie nie wrzucałem aktualizacji póki mnie nie wywołali.
Za alejkami nie przepadam. Myślę nad czymś z mała liczbą gatunków. I jako, że pierwszy raz mam tak mało gatunków to wyszło jak wyszło. Naszło mnie na większe powierzchnie pokryte mniejszą ilością gatunków. Mocno się przejechałem bo wbrew temu co myślałem, jest tak ciężej zrobić sensowny aranż. Zupełnie tego nie ogarniam.

Pethro

Idziesz dobrym tropem, wprowadz teraz trochę zaburzeń w tych grządkach pod linijkę to wyjdzie coś bardziej naturalnego  ;)

lajtowygosc

#363
zbiornik poezja, może wstawisz jakiś film na youtube??


rodia

Cytat: lajtowygosc w 07.12.2011, 17:12
zbiornik poezja, może wstawisz jakiś film na youtube??



Nie robiłem filmików. Przy następnej aktualizacji postaram się zrobić zdjęć więcej z każdej strony.

R.

Mataertest

Ja bym dał trochę roślin pływających, aby skalary miały cień.

rodia

Cytat: Mataertest w 10.12.2011, 21:13
Ja bym dał trochę roślin pływających, aby skalary miały cień.

No zobacz ile cienia tu jest :D


Tola

No trawniczek już całkiem całkiem :) Super baniak, wpisuję sie do grona fanów :)

rodia

Cytat: Tola w 10.12.2011, 22:18
No trawniczek już całkiem całkiem :) Super baniak, wpisuję sie do grona fanów :)

To przykrycie siatką na 2 tygodnie było kluczowym elementem. skalary oduczyły się wyrywania trawnika, a pomijając kwestie denerowania mnie to musze przyznać, że wyglądało to rewelacyjnie. Jednym szybkim szarpnięciem skalar wyrywał roślinę i puszczał w toń wodną i potem szybkich chlapnięciem wciagał ją całą z korzeniami. Nie widzialem nigdy takiego zjadania roslin. To znaczy już widziałem :)

Anubis-RE

Cytat: rodia w 10.12.2011, 22:48
To przykrycie siatką na 2 tygodnie było kluczowym elementem. skalary oduczyły się wyrywania trawnika, a pomijając kwestie denerowania mnie to musze przyznać, że wyglądało to rewelacyjnie. Jednym szybkim szarpnięciem skalar wyrywał roślinę i puszczał w toń wodną i potem szybkich chlapnięciem wciagał ją całą z korzeniami. Nie widzialem nigdy takiego zjadania roslin. To znaczy już widziałem :)

Trzeba było nagrać dla potomnych :D i dla mnie :D

rodia

#370
Witajcie

Skalarów już nie ma u mnie w akwarium. Dzisiaj trafiły do 450l innego akwarysty. Trafiły tam ponieważ zmieniam obsadę. Trochę to będzie "z deszczu pod rynnę" bo nowa obsada nadaje się do mojego litrażu jeszcze mniej niż skalary, ale nic nie poradzę to jest silniejsze ode mnie ;D.
Oprócz obsady będą zmiany, zielska będzie znacznie mniej, trzeba nowej obsadzie umożliwić akcję zawracania kiedy dopłyną do końca akwarium - stad też roślinność zostanie zredukowana. Mimo, iż nie mogę się doczekać aż mrs zrobi facepalm'a kiedy zobaczy jak to będzie finalnie wyglądać i co tam będzie pływać, to jednak zmiany jakie zajdą w akwarium bez restartu wymagają czasu i wszystko będę mógł przedstawić za około 2 miesiące.

Ponieważ nie wytrzymałem i puściłem parę z gęby jednemu z forumowiczów to prosiłbym go o nie zdradzanie w jakikolwiek nawet bardzo pośredni sposób moich planów. ;)

Żebyś nie udawał że to nie do Ciebie: MAREK W. to było do Ciebie, Asiu do Ciebie też :D

Pozdrawiam, R.


DorianUK

Baniak świetny!. Myślę że troszkę się domyślam co tam w trawie będzie pływać  O0

falko

Witam. W miarę regularnie śledziłem Twój wątek i powiem szczerze, że akwarium jest/było naprawdę piękne. Spodziewam się, że przyszła aranżacja będzie równie udana.
A co do tajemnej obsady, to nie wiem czy sam nie ujawniłeś już zbyt dużo.


rafalkudlaty

hahahaha Mimo, iż nie mogę się doczekać aż mrs zrobi facepalm'a kiedy zobaczy jak to będzie finalnie wyglądać (...) - jak to ładnie zabrzmiało  ;D

rodia

Cytat: rafalkudlaty w 02.01.2012, 22:32
hahahaha Mimo, iż nie mogę się doczekać aż mrs zrobi facepalm'a kiedy zobaczy jak to będzie finalnie wyglądać (...) - jak to ładnie zabrzmiało  ;D

Mam nadzieję, że nikt nie traktuje tego jako złośliwości pod adresem mrs'a. Napisałem to, aby trochę naprowadzić tych którzy wiedzą co w forumowej trawie piszczy.

Pozdrawiam, R.