Mi taka plama pojawiła się gdy zacząłem nawozić CO2, znikała gdy przestawałem nawozić. Podejrzewałem, że może być to jakiś związek powstały z kwasu węglowego (rozpuszczony CO2) i któregoś ze związków zastosowanych w nawozie. Zjawisko wytrącania jakieś trudno rozpuszczalnej soli. Taka była moja diagnoza, choć zaznaczam, że może być błędna.

Tak sobie to wykombinowałem.
Do zbierania wykorzystywałem mały słoiczek, bardzo fajnie spływa. Ale od czasu jak mam kaskadę problem nie występuje.
Pozdrawiam