Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Nie za maly zbiornik?  (Przeczytany 1335 razy)
lesnik
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125


"Początkiem wszechrzeczy jest woda" Tales z Miletu


« : Sierpień 02, 2009, 18:29:00 »

Czy 126 litrowy zbiornik jest wystarczający do hodowli pielęgnic czy pielęgniczek?
Zapisane
asagoth
Coldwater
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1273


Rock 'n' roll baby


WWW
« Odpowiedz #1 : Sierpień 02, 2009, 18:47:24 »

jest ok jak dla parki pielęgniczek (pisząc hodowania masz na myśli jednogatunkowe akwa w celu rozmnożenia czy poprostu trzymanie tych rybek w humanitarnych warunkach?) co do pielęgnic to już niektóre tylko gatunki po parce takie jak np. pielęgnice zebry (Cichlasoma nigrofasciatum) albo Pielegnica sajica (Cichlasoma sajica) w to są gatunki z Ameryki Płd ale w takim akwa z powodzeniem możesz trzymać też rybki z afryki Księżniczki,Muszlowce... wybór należy do ciebie:)
Zapisane

lesnik
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125


"Początkiem wszechrzeczy jest woda" Tales z Miletu


« Odpowiedz #2 : Sierpień 02, 2009, 19:00:45 »

jest ok jak dla parki pielęgniczek (pisząc hodowania masz na myśli jednogatunkowe akwa w celu rozmnożenia czy poprostu trzymanie tych rybek w humanitarnych warunkach?) co do pielęgnic to już niektóre tylko gatunki po parce takie jak np. pielęgnice zebry (Cichlasoma nigrofasciatum) albo Pielegnica sajica (Cichlasoma sajica) w to są gatunki z Ameryki Płd ale w takim akwa z powodzeniem możesz trzymać też rybki z afryki Księżniczki,Muszlowce... wybór należy do ciebie:)

mam na myśli jednogatunkowe akwa,a jakie gatunki tych pielęgniczek?
Zapisane
lesnik
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 125


"Początkiem wszechrzeczy jest woda" Tales z Miletu


« Odpowiedz #3 : Sierpień 02, 2009, 19:13:29 »

jest ok jak dla parki pielęgniczek (pisząc hodowania masz na myśli jednogatunkowe akwa w celu rozmnożenia czy poprostu trzymanie tych rybek w humanitarnych warunkach?) co do pielęgnic to już niektóre tylko gatunki po parce takie jak np. pielęgnice zebry (Cichlasoma nigrofasciatum) albo Pielegnica sajica (Cichlasoma sajica) w to są gatunki z Ameryki Płd ale w takim akwa z powodzeniem możesz trzymać też rybki z afryki Księżniczki,Muszlowce... wybór należy do ciebie:)

mam na myśli jednogatunkowe akwa,a jakie gatunki tych pielęgniczek?

A jakie towarzystwo dla nich?
Zapisane
dobraf
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1782


« Odpowiedz #4 : Sierpień 02, 2009, 19:31:37 »

to zależy co weźmiesz, jak pielęgniczki to raczej bezproblemowo coś zawsze dobierzesz przy zebrach lepiej towarzystwo sobie odpuścić, a np. moje sajica (zerknij na mój wątek) pływają z neonami choć to też ryzykowne połączenie bo paru rybom dały już przysłowiowego "papu". Co do pielęgnic to najlepsze byłoby akwa monogatunkowe, poszukaj w "naszych akwariach" tam koleś miał zebry w bardzo fajnym baniaku, sam pewnie z czasem takie urządze... może pomyśl nad wspomnianymi przez kolegę  asagotha księżniczkami - wyjątkowo urodziwe stworzenia
Zapisane

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum
asagoth
Coldwater
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1273


Rock 'n' roll baby


WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpień 02, 2009, 20:08:19 »

co do pielęgniczek to kąsaczowate bym dał jako towarzystwo, jedno stadko np neonów i na dno pare sztuk kirysów dopełnic otoskami i masz taką standartową obsade.
z pielęgnicami w takim litrażu nie odważył bym sie wpuszczać współtowarzyszy co najwyżej do sajic np zbrojnika niebieskiego ale do zebr bym odpuścił. Odnośnie księżniczek ja zakochałem się w odmianie albino i powoli przymierzam sie to mini tangi właśnie z nimi Smiley
Zapisane

dobraf
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1782


« Odpowiedz #6 : Sierpień 02, 2009, 20:48:13 »

ja kiedyś ze swoimi sajkami miałem zbrojnika i nie przypominam sobie by go lały za to np. kirysy dostawały non stop ciężkie lanie i poszły do zoologa, neony przy wpuszczaniu pamiętam, że znikły dwa słabe osobniki a teraz są ewentualnie przeganiane z miejsca tarła (choć niewiadomo co będzie dalej samiec ma ok. 8-9 cm a może urosnąć do 12), ostatnio wpuściłem małe molki jako pokarm i tak zostały potraktowane choć pare było większych, uchowały się i też wróciły do sklepu tyle z mojego doświadczenia z sajkami. A co do obsady, to muszę się zgodzić z przedmówcą.
Zapisane

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: