KIEDY RESTART???

Zaczęty przez Reno, 23.06.2009, 20:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Reno

Od ponad 1,5roku mam akwa 160L brutto z biotopem Amazonki. Zastanawiam się nad zmianą aranżacji (choć pewnie zostanie to Amazonka lub połnoc Ameryki Płd).
Chciałbym zrobic to jednak od postaw czyli wyrzucic wszystko co mam w akwa, zrobic generalne czyszczenie i niemal od nowa wystartować. Co wy na to? Jak to widzicie? A mooże powinienem zrobic tylko miękki restart?

Proszę o jakieś podpowiedzi i sugestie.
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966

Muchomorek

Ja bym zrobił restart tylko w dwóch przypadkach, gdyby chciał radykalnie zmienić podłoże, albo gdyby pojawiła się choroba nie do zwalczenia. Piasek czy żwir zawsze można przeformować przesuwając trochę tu i ówdzie. Nie warto robić resetu dla porządkowania z glonów czy innych tego typu przyczyn.

Reno

Ok dzieki z ainfo. Ale mam lekka plage glonów pędzelkowatych - zielonych na roślinach/korzeniach i czarnych na podłożu. Może takie restart by coś jednak dął. A może zrobić tylko miękki - wysadzic rośliny (bo chce nową aranżacje zrobic) i dobrze przeplukac piasek w akwa a cały syfek odlać wraz z wodą?
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966

Muchomorek

Żwirku nie płukać, i tak glony się pojawią, rośliny dosadzić jak najbardziej. Resetu nie rób, bo za chwilę będziesz miał to samo.
Daj najlepiej zdjęcia roślin i wyniki testów, może ktoś zauważy jaka jest przyczyna? Jak będziesz miał akwarium ustabilizowane, to rośliny zaczną rosnąc i glony wyzdychają same.

prodi

Ja wyciągałem wszystkie rośliny, ściągałem pół wody (zbierając cały syf z dna, nawet z miejsc wcześniej niedostępnych), mieszałem w baniaku podłożem, ustawiając je na nowo. Wsadzałem ponownie rośliny w nowej aranżacji,wlewałem pół świeżej wody i wszystko gra :).
A ryb nie odławiałem. Trochę się postresowały, ale nic im nie było :) Filtr czyściłem jakieś 2,3 tyg przed "zabiegiem" i ponowne czyszczenie po 2 tyg. od "zabiegu".

Reno

Te glony sa dziwne - mieekie w dotyky jak galęzatka ale z pędzlekoów robia narpawde zielone dywany na korzeniu. Moze to jakies mech ktory gdzies przypadkiem zaciagnalem do swojego akwa?
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966